Tangerine Dream

Alpha Centauri (deluxe)


55,42 PLNabout 12,10 EURbrutto

Tangerine Dream | Alpha Centauri (deluxe)

Tagi albumu: Tangerine Dream | Alpha Centauri (deluxe), Reactive, Tangerine Dream, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Tangerine Dream
LABEL Reactive
NUMBER 1021
RECORD DATE 2011 ('71)
MEDIA 1CD
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 006477
POPULARITY

Lista utworów

Sunrise In The Third System
Fly And Collision Of Comas Sola
Alpha Centauri
Ozillator Planet Concert (Live)
Ultima Thule Part One
Ultima Thule Part Two

Recenzja


Flażoletowy, minorowy, rozsypany trójdźwięk otwiera tę płytę i jeszcze kilkakrotnie przewinie się przez kompozycję Sunrise In The Third System. W tej krótkiej impresji odsłania się przed słuchaczem zimna otchłań z widniejącym gdzieś w oddali wypolerowanym, osowiałym guzikiem jako słońcem… Ściany organowych dźwięków mogą skojarzyć się z transowymi kompozycjami Pink Floyd; na frapujące tło składają się niemuzyczne brzmienia, przemieszczające się szumiącymi falami by przykryć wyłaniający się raz po raz powracający gitarowy trójdźwięk.
Następny utwór rozgrywa się symultanicznie na dwóch zupełnie różnych planach: jeden z nich to nostalgiczna, zaśnieżona, powolna, organowa melodia o tęsknym brzmieniu - drugi plan to kipiący, eksplozywny podkład perkusyjny, stereofonicznie wibrujący, huczący i przyćmiewający w ostatnich chwilach utworu całą resztę dźwięków. Oba plany wydają się nie do końca współgrać, ale rezultat zderzenia tych dwóch dźwiękowych światów jest niesamowity... Idea przyświecająca muzykom tworzącym suitę Fly Collision... była taka, by przeciwstawić sobie ścieżki dźwiękowe nagrane niezależnie, w oddzielnych pomieszczeniach, ale połączone wspólnym "nerwem", wspólną emocją towarzyszącą instrumentalistom konstruującym swe kosmiczne improwizacje. Wrażenie pogłębiają fletowe tryle, które na tle hipnotycznej skargi organów i szalejącej perkusji raz wydają się melancholijne, raz pogodne, raz złośliwem raz przekorne - potrafią albo ukoić słuchacza, albo rozbudzić w nim niewytłumaczalny lęk...
Najbardziej zagadkowy i najtrudniejszy do zgłębienia jest jednak główny poemat, ponad 22-minutowa kompozycja dająca tytuł całej płycie. Prowokacyjnie dysonansująca polifonia fletowo-syntezatorowa otwiera całą suitę, prowadząc słuchacza przez zwęglone labirynty, jakie mógł by namalować HR Giger. Następnie dociera się do pasażu, w którym główny plan wypełnia mistyczna recytacja, topiąca się w natłoku gniewnie wzbierających brzmień instrumentów - po czym rozpoczyna się fascynująca koda, zdominowana przez niezwykle brzmiący chór. Czy to chór teutońskich rycerzy wjeżdżających w sinej mgle na zamarznięte jezioro, by stoczyć bój z wojskiem Aleksandra Newskiego? Czy to chór przybyszy z Kosmosu, spoglądających na Ziemię przez niezrozumiale dla nas funkcjonujące filtry niepokojących urządzeń obserwacyjnych? A może to chór istot z zaświatów, śpiewający swą pełną grozy i tęsknoty pieśń o brzasku, tuż przed zakończeniem trapiącego snu?...
Ta płyta zawiera już mniej elementów nasyconych typowo rockową ekspresją niż Electronic Meditation, z drugiej strony nie dominują tu jeszcze pierwiastki statycznej melancholii rozsiane w przestrzeni albumu Zeit. Album ten brzmi w największym stopniu niepowtarzalnie i tak świeżo i uniwersalnie, jak by czas dlań się zatrzymał - a przecież ten zbiór nagrań awangardowych nawet jak na dzisiejsze standardy muzyczno-atmosferycznych rozwiązań powstał już 33 lata temu...

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Temporary absence

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas