Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Mikołaj Hertel | Polskie Jesienie

back
Mikołaj Hertel | Polskie Jesienie lupa
Bestseller Good price

2,24 EUR
incl. VAT
Goods in stock
We ship to 3 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
Mikołaj Hertel nazywany czesto ,,polskim Kitaro,, - nie bez przyczyny, bo komponuje naprawdę utwory warte wysłuchania. Łagodne frazy, do tego równa linia melodyczna przy zachowanym delikatnym rytmie wprawia w refleksyjny nastrój i zapewnia niepowtarzalny klimat.
  • Prolog Jesieni 5'25
  • Pożegnanie Ojczyzny - Fantazja 3'54
  • Szumią jodły - Fantazja 5'35
  • Interludium jesieni 5'43
  • Miłość Ci wszystko wybaczy - Fantazja 4'50
  • Pamiętasz była jesień - Fantazja 6'52
  • Epilog jesieni 8'24

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.

Kiedy usłyszałem w radiu o nowej płycie Mikołaja Hertla Polskie jesienie, pomyślałem sobie: "Może być nieciekawie. Od Ezoterica minęło niewiele czasu. Czy nowy krążek nie okaże się po prostu nudny?". Moje obawy w pewnym stopniu rozwiała pobieżna prezentacja w trójkowym Top TLENIE. Jednak dopiero wysłuchanie całości, pozwoliło jako tako ułożyć myśli. Dlaczego tylko jako tako? O tym niżej.
Wymieniona w tytule płyta wywołała we mnie niestety mieszane uczucia. Z jednej strony jest to nadal ten Mikołaj Hertel, jakiego lubię. Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że w twórczości tego artysty coś cicho zgrzytnęło. Zawartość krążka jest sprawnie i przemyślnie skonstruowana. W ramach własnych "jesiennych" kompozycji, są ujęte ciekawe (i okraszone instrumentarium charakterystycznym dla artysty) transkrypcje kilku znanych dzieł polskich kompozytorów z dość szerokiego przedziału czasu (zaczyna się od Pożegnania ojczyzny - Ogińskiego, kończy na Pamiętasz była jesień - Kaszyckiego). I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że utwory autorstwa Mikołaja Hertla wydają się nieco odcinać, od pozostałych, niesionym przesłaniem. Niby wszystkie odwołują się do jesieni i nostalgii (w pozytywnym znaczeniu), ale gdzieś jednak unosi się niejaki "zgrzyt", trochę trudna do określenia nierównowaga pomiędzy poszczególnymi częściami. Tym samym obraz muzyki zawartej na płytce staje się trochę mało zrozumiały, a intencje artysty są ledwie zauważalne (własne kompozycje miały spełniać rolę klamry, spinającej całość; jest wręcz odwrotnie). Trudno powiedzieć co byłoby lepsze. Zrezygnowanie z transkrypcji, czy z osobistych dodatków? W jednym i drugim przypadku płyta by wiele straciła, ale też by wiele zyskała. Byłaby po prostu inna, może nawet lepsza. Powstaje pytanie czy był sens produkowania takiego wydawnictwa. Tak, ale pomysł wydaje się niedopracowany. Dobrze, że to co trafia do rąk słuchaczy, nie zniechęca dodatkowo swoją długością (41 minut). Jaka jest więc moja konkluzja? Prawdę mówiąc ogarnęło mnie małe rozczarowanie. Podejrzewam, choć mogę się mylić, że Mikołaja Hertla opanowała jesienna atmosfera. Zaistniała niepohamowana chęć tworzenia i została zaspokojona, ale efekt w takim przypadku jest przeważnie inny od zamierzonego. Nostalgia podsuwa pomysły, które są po prostu ... smutne, choć w swej istocie piękne. Dlatego też jeśli ktoś chce się zasmucić niech słucha, reszcie odradzam.

El-Skwarka


Mikołaj Hertel to jeden z moich szczególnie ulubionych polskich muzyków. Nazywany czesto ,,polskim Kitaro,, - nie bez przyczyny, bo komponuje naprawdę utwory warte wysłuchania. Łagodne frazy, do tego równa linia melodyczna przy zachowanym delikatnym rytmie wprawia w refleksyjny nastrój i zapewnia niepowtarzalny klimat. W czasach, w których często dominuje agresywny i ciężki rock e-l muzyka pana Mikołaja jest jak balsam dla zagonionego i nie majacego dużo dla siebie czasu człowieka XXI wieku. Może kompozytor zaskoczy nas jeszcze wizją wiosny lub lata choć te jesienie brzmią na tyle ciepło, że jesień w moim domu w wykonaniu pana Hertla może trwać cały rok. Niecierpliwie czekam na nowe, równie dobre propozycje, nowe albumy, słuchaczy zaś zapraszam do tego subtelnego świata, który należy do Hertla ale przecież znamy go wszyscy. Jedyny kłopot byłby jedynie w przypadku próby wydania albumu BEST OF MIKOŁAJ HERTEL...., bowiem jak można wybrać diament pośród tylu brylantów?

Mariusz

Album's tags:

Mikołaj Hertel | Polskie Jesienie

,

Gold Records

,

Mikołaj Hertel

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk