Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Lotuspike

(8 albums)
sort by albums on one page
recording period
  • Craig Padilla, Zero Ohms | When the Earth is Far Away

    Craig Padilla, Zero Ohms | When the Earth is Far Away

    Craig Padilla i Zero Ohms kapitalnie kontynuują ambientalne poszukiwania, jakie wyznaczyły smak ich wcześniejszego albumu z 2009r, Beyond The Portal. Na płycie When Earth Is Far Away dryfują w jedynie sobie znanym kierunku. Grający na flecie Richard Roberts (Zero Ohms), doskonale stapia się z bezkresną elektroniką Craiga Padilli. Ciepłe brzmienia jego syntezatorów, tworzą istne fosforyzujące barwy które bynajmniej nie zioną chłodem kosmosu. Są raczej odwzorowaniem jego nieskończoności, jak i też próbą zgłębienia jego tajemnic. Ten album jest niczym sonda przemierzająca planetarne układy. Kolejne utwory to dźwiękowe zdjęcia planet, mgławic, meteorytów, czarnych dziur, odległych galaktyk, gwiazd. Niesamowity spokój tych nagrań sprawia iż faktycznie można zapaść w ową "kosmiczną ciszę". Sunąć po bezkresie nieba w nieznane. Tytułowa Ziemia cały czas się oddala, ale za to można dostrzec to, co z jej powierzchni jest niemożliwe do zobaczenia. Craig Padilla i Zero Ohms stworzyli doskonały materiał do grania w planetariach. Świetna space elektronika, która przy każdorazowym odsłuchu nie pozostawi nikogo obojętnym.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    14,02 EUR
  • Paul Ellis | I am Here

    Paul Ellis | I am Here

    Paul Ellis od najmłodszych miał smykałkę do muzyki. Był nią zafascynowany do tego stopnia, iż postanowił zgłębić tak odległe gatunki jak klasyka, ragtime, jazz, muzyka ludowa. Do tego zaliczył etat gitarzysty w kilku rockowych składach. W połowie lat '80 zafascynowały go możliwości syntezatorów, a ta pasja trwa do dziś. Album I Am Here to unikalny zbiór powstały na styku francuskiego impresjonizmu, niemieckiej elektroniki ale też i amerykańskiego minimalizmu. Historia bez słów jaka toczy się na tej płycie, nawiązuje do historii żyjących w starożytności ludzi Chnook, zamieszkujących wyspę Columbia River Gorge. Paul Ellis przetwarza piękno krajobrazów tej wyspy, zbudowana z nich muzyka to niezwykle sugestywne suity. Transformują się one w wysublimowane pejzaże o niezwykle nostalgicznej sile rażenia. Ellis niejako odbywa tam podróż, a jego wspomnienia układają się w ów piękny splot czystych emocji. Sekwencyjna elektronika, ambient, drony to wszytko mocno wpływa na wyobraźnię słuchacza, kształtuje jego wrażliwość i tworzy swoistą mapę przestrzeni wewnętrznej.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,02 EUR
  • Paul Ellis | From Out The Vast Comes Nearness

    Paul Ellis | From Out The Vast Comes Nearness


    Amerykanin Paul Ellis stworzył czysto elektroniczny album, gdzie udanie przenikają się elementy klasycznej elektroniki i ambientu. Silnie słychać inspirację twórczością takich tuzów jak: Klaus Schulze, Tangerine Dream i Vangelis. Ellis spogląda z Ziemi ku gwiazdom, a okładka tej płyty to doskonała metafora muzyki na niej zawartej. Na dobrą sprawę niemal od razu można zgadnąć o jaką muzykę chodzi. Ellis używa sprzętu z lat 80, ale kompletnie obca jest mu taneczna etykieta przypięta tym latom. Nie ma tu żadnych nawiązań do takiego italo disco, synth popu czy new romantic, które wtedy dominowały. Mimo tego używając tamtej technologii, osiąga unikalne brzmienie. Same utwory skonstruowane są tak, by tworzyły pewną opowieść. Kompozycje typu Firefly Rising Outshined The Moon czy Watch The Stars Come One By One, same w sobie są spowite kosmiczną tematyką. Statyczne przestrzenie rozrywa tu pulsowanie syntezatorów. Muzyka z tego albumu mogłaby stanowić godną oprawę dla tych oglądających gwiazdy przez teleskop. Jej nastrój, spokój odwzorowuje tę kosmiczną ciszę. Niezła wyprawka i w sumie dobry podkład do kosmicznych wojaży. A Ellis staje po stronie tych zafiksowanych na punkcie dryfowania w nieznanej przestrzeni. Dodatkowo porywa też tam swoich słuchaczy.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    14,02 EUR
  • Craig Padilla, Zero Ohms | Beyond the Portal

    Craig Padilla, Zero Ohms | Beyond the Portal


    Świetny split trojga znakomitych artystów, a wynikiem tego jest naprawdę udany album. Na Beyond The Portal widać doskonale podział ról, bowiem każdy z muzyków ma tutaj znaczącą rolę. Craig Padilla i Skip Murphy odpowiedzialni są za tkankę elektroniczną. Kreują rozmyty i przestrzenny ambient, który niczym woda wypełnia każdą szczelinę. Zero Ohms wspomaga ich akustycznym instrumentarium (fortepian, flety), tak aby całość nie brzmiała zbyt chłodno. Efektem tego jest muzyka którą można odbierać jako próbę opisania przestrzeni wewnętrznej. Tytułowy "portal" jest tu metaforą różnego rodzaju ograniczeń, zamykaniem się w kowenansach znaczeń i zachowań. Wyjście poza to, łamanie ich i pokonywanie barier i ograniczeń. Taką przestrzenią dla wolności jest właśnie ludzki duch, psychika której nie ujarzmi żaden system. Beyond The Portal ze swym delikatnym dryfem, to opis tych subtelnych procesów jakie odbywają się we wnętrzu "ludzkiego kosmosu". Nastrojowa elektronika przenika się z akustycznymi brzmieniami fortepianu i fletu. Nawet brzmienia tych instrumentów uchwycone jakby na pogłosie, kapitalnie wtapiają się w ten subtelny przestwór dźwięków. To doskonały materiał do odsłuchiwania w głębi nocy, gdy umysł spowalnia swoje tempo i przenosi się w stan nieważkości. Beyond The Portal staje się tym samym sumą tych stanów i obrazem owego bezwładnego, ale po prostu pięknego dryfu. Doskonałe!

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,71 EUR
  • Adrian Rudy | Distant Stars

    Adrian Rudy | Distant Stars


    Distant Stars is Rudy Adrian's third release on the label, and with it he leaves behind the earthly world and its natural surroundings that so inspired his previous works, MoonWater and Desert Realms. This time the inspiration is the solitary ambience and vast expanse one might experience when exploring the distant stars of deep space. The album began to take shape in 2008 when, as Rudy explains, "I found myself inspired to create some longer floating pieces that seemed evocative of exploring deep space, so I started experimenting with the idea of creating an album consisting entirely of dark, 'deep space' music." The result of Rudy's experiment is a bona fide spacemusic album with an honest purity that easily holds its own next to the true classics of the genre. The extensive electronic ambient spacescapes run deep with wonder and curiosity. At times the mood of the record is uncertain and foreboding as if to underscore the loneliness of the journey, while at other times the music is rich with restrained beauty and awe, hinting at the unseen marvels of the cosmos. According to Rudy, "A reviewer once suggested that the best way to experience this sort of music is to lie in the middle of the room with the lights out. Whichever way we choose to listen to it, I hope it will assist our exploration of not only the imaginary outer reaches of space, but also our innermost thoughts."
    Distant Stars is the artfully crafted realization of such a heartfelt inspiration.

    press info

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,69 EUR
  • Adrian Rudy | Desert Realms

    Adrian Rudy | Desert Realms

    Ta płyta może służyć jako wizytówka ethno chilloutu. Adrian Rudy inspiruje się pustyniami, jako odrębnymi ekosystemami. Mimo pozornego braku życia, ten krajobraz ma go zadziwiająco sporo. Nie brak i ludzi dla których owe nieprzyjazne tereny, są istnym domem. Artysta w tych 11 kompozycjach stara się pokazać piękno tych terenów, jak i potęgę wobec ułomnej ludzkiej natury. Elektronika kreśli tu rozległe przestrzenie, flet zaś jakby odgrywał "pustynną melodię", nasycając Desert Realms orientalnym klimatem. Karawany kupców, ubogie chaty beduinów, pustynny żar i chłód nocy skąpanej w gwiazdach. Adrian Rudy wywołuje takie właśnie obrazy, przybliżając ów krajobraz, jednocześnie kreśli jego medytacyjną aurę. Znakomita podróż dla wyobraźni, orient stał się bliższy niż kiedykolwiek.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,69 EUR
  • Markus Reuter | Trepanation

    Markus Reuter | Trepanation


    Muzyka tu zawarta to specyficzny kolaż wyrafinowanych minimalistyczno-sonistycznych ambientowych pasaży. Takim utworem niemalże mesmerycznie oddziaływającym na słuchacza jest traumatyczna kompozycja Prepanation. Awangarda muzyczna - jak najbardziej tak. Stęsknieni miłośnicy ambientowych pejzaży mogą rozkoszować się kawałkiem 3-4 Days Before the Echo - to specyficzny dla twórczości Markusa Reutera rozstrzał dźwiękowych pomruków różnej proweniencji użytych tu dość nowatorsko sampli - efekt jest zaskakujący, słuchacz doznaje traumatycznego olśnienia i ta muzyka motywuje do dalszego nieskrępowanego kontemplowania tej niesamowitej płyty Reutera.
    Utwór No Part of Me Could Sammon a Voice - tu już bardziej robi się swojsko, świadczą o tym ludzki zgiełk z jakiejś miejskiej ulicy - w tle snuje się jakby kakofoniczna muzyka, kojarząca się z dostrajaniem instrumentów - szmery,pomruki, gwizdy itp. Ostatnia pozycja tego wydawnictwa to ponad 17-minutowa suita jest ciągiem dalszym minorowo-ambientowych klimatów. Robi się mgliście, wręcz mroźnie - te lodowate klimaty Słuchacza obezwładnią i być może odrętwią jak zagubioną prehistoryczną rybę na mrocznym dnie oceanu.
    W taki dość halucynogenny i pasywny sposób Reuter kończy album kompozycją Number of the Mind, swój interesujący choć przeznaczony dla wprawionego i bardzo cierpliwego słuchacza ambientowych pejzaży. Polecam to wydawnictwo nie tylko dla hard ambientowych fanów.

    Mariusz Wójcik

    Availability: Last items | product: 1CD


    13,56 EUR
  • Craig Padilla, Zero Ohms | Path of the Least Resistance

    Craig Padilla, Zero Ohms | Path of the Least Resistance


    Album rozpoczyna się w oparach pogodnych chmur o elektronicznym świcie i szybko zaczyna dryfować ku tajemniczym, oblodzonym sekwencyjnym ostępom. Już drugi utwór, The Everything that is No Thing, przynosi jedno z najciekawszych ostinat i jedną z najbardziej udanych klimatycznie intuicyjnych solówek ostatnich czasów. Realizing the Infinite okazuje się z kolei zawierać duże pokłady pięknego, arktycznego ambientu... Wyśmienicie instrumentowana klasyczna elektronika przygotowana przez "malarzy dźwięku". Muzyka prezentowana na płycie jest bardzo spójna, świetnie przemyślana w sferze koncepcyjnej. Utwory, utrzymane w "nieważkich", spokojnych tempach faktycznie nie stawiają - zgodnie z sugestią tytułu - najmniejszego oporu i porywają ze sobą Słuchacza w błękitno-srebrzystą wyprawę ku Nieznanemu. Egzotyczne elementy (tęskna barwa fletni) w The One, mimo, że często przecież wtapiane w typowo elektroniczne tło przez różnych wykonawców, tutaj cechuje wyjątkowa świeżość, a jednocześnie udaje się tu przerzucić pomost między klasyczną elektroniką a rozbudowanym new-instrumental w stylu Chrisa Hinze'a albo Mario Hana. Tytułowy utwór zamykający krążek przynosi jeszcze większą porcję "etnicznych" przypraw, którymi i tym razem z wielkim wyczuciem doprawiono relaksujące elektroniczne danie. Polecam.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,71 EUR