Steve Roach, Roger King

Dust to Dust


69,62 PLNabout 15,20 EURbrutto

Steve Roach, Roger King | Dust to Dust

Tagi albumu: Steve Roach, Roger King | Dust to Dust, Projekt, Steve Roach, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Steve Roach
LABEL Projekt
NUMBER 79
RECORD DATE 1998
MEDIA 1CD
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 003548
POPULARITY

Lista utworów

Gone West [7:27]
A Daze Wage [6:13]
A Bigger Sky [3:19]
The Ribbon Rails of Promise [10:53]
First Sunrise [4:27]
Lost and Forgotten [10:44]
Snake Eyes [5:35]
Rain and Creosote [5:02]
Ghost Train [7:29]

Recenzja


Dla wszystkich miłośników mrocznego ambientu, rozsmakowanych w propozycjach niezwykle utalentowanego Steve'a Roacha, płyta Dust To Dust może okazać się sporą niespodzianką: dźwięki "westernowych" gitar oraz harmonijki ustnej korespondują wprawdzie z nastrojem okładki albumu, ale w żaden sposób nie kojarzą się z "typową" muzyką twórcy dzieł takich jak Darkest Before Dawn, Immersion albo Blood Machine (wspólny projekt z Vir Unis). Interesujące jednak, iż minimalistyczny, chrzęszczący, bazujący w zasadzie jedynie na ilustracyjnych walorach wykorzystywanych brzmień ambient przewija się, przesypuje i przelewa przez cały czas trwania niniejszej płyty. W zestawieniu ze stalowymi barwami gitar i twardymi riffami budującymi rytmiczno-melodyczne tworzywo niniejszej płyty wrażliwość Roacha na najrozmaitsze szelesty, poszumy i elektroakustyczne zacieki nabiera zupełnie nowych barw aniżeli dotychczas. W czwartym utworze pojawia się nawet jedyne w swoim rodzaju ruchliwe rytmicznie tło, za sprawą którego prezentowaną muzykę można by zaszufladkować jako "breaksweep", a wyłaniająca się zza ożywionego, szemrzącego nerwowo tła gitara ociera się o estetykę Project X lub Iana Boddy'ego, choć i tutaj powracają spowijające cały album "westernową aurą" nader charakterystyczne pustynne amerykańskie akordy. To odważny projekt, który może niektórych miłośników "nowych brzmień" nieco zniechęcić wpadającą przy pierwszych przesłuchaniach w ucho "nachalnością" zestawienia na pozór kompletnie nie pasujących do siebie stylów, który jednak przy przesłuchaniach kolejnych niewątpliwie może zostać uznany za małe arcydzieło, z pewnością oryginalne i niespodziewane. Instrumentalne partie Kinga stawiaja gitarowe w nowym kontekscie, stwarzaja zupelnie nowe imaginacyjne pole dla sluchaczy - nieco podobnie, jak stalo sie to w przypadku innej elektroniczno-gitarowej magicznej plyty, Apollo: Atmospheres & Soundtracks Briana Eno.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Temporary absence

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas