Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Sound Currents / Current Sounds

(4 albums)
sort by albums on one page
recording period
  • Constance Demby | Attunement

    Constance Demby | Attunement


    Album zaczyna się wyjątkowo malowniczo, spokojnie, relaksująco. W drugim utworze główną rolę gra harfa, do melodii której ścielą się w tle płaszczyzny elektronicznych chórów. Zaskoczenie czeka słuchacza w impresji trzeciej: to tradycyjna muzyka Wysp Brytyjskich przefiltrowana przez wrażliwość Constance Demby. Żywe, w żaden sposób nie przetworzone głosy snują podniosłą pieśń w utworze czwartym; panujący tu nastrój może naprowadzić słuchacza na myśl o nagraniach Vangelisa, zwłaszcza o drugiej części suity Heaven And Hell. Nie trzeba naturalnie uzupełniać, w które spośród opiewanych w 1974 r. przez Vangelisa rejonów poprowadzi słuchacza Constance Demby... Kolejny utwór to prawdziwa muzyczna uczta: nadciąga burza piaskowa czy spopielały zmierzch jak na obrazach El Greco? W każdym razie mamy tutaj wspaniałe, napięte, pęczniejące tło, gong wybrzmiewający milionem ech, strzeliste czarne obłoki i muzykę nieco w stylu wytwórni Real World Petera Gabriela. Również po gabrielowsku (chodzi mi naturalnie o płyty z instrumentalną muzyką filmową tego artysty) brzmi mroczniejsza od innych impresja szósta. W impresji siódmej, Gabriel's Dragon (kompozytorka nie miała jednak raczej na myśli Petera Gabriela...) powraca bardziej pogodny nastrój, ale w tle wciąż przesuwają się niczym na przyspieszonym filmie intrygujące elektroniczne obłoki. Dopiero ósmy utwór pozwala słuchaczowi na powrót znaleźć ukojenie. Kompozycja przedostatnia to z kolei znów echa najbardziej rozmarzonej i niebia nsko harmonicznej twórczości Vangelisa, finał zaś przynosi miękkie, zwiewnie wygasające kroczki wibrafonu na tle dumnym niczym freski.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    17,07 EUR
  • Constance Demby | Light of this World

    Constance Demby | Light of this World

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    17,07 EUR
  • Constance Demby | Faces of the Christ

    Constance Demby | Faces of the Christ


    Spokojny, przepełniony całą paletą emocjonalnych odcieni album koncepcyjny Constance Demby przynosi cztery długie utwory, podobnie przejmujące i podniosłe jak na albumach Aeterna lub Attunement, ze względu na różne subtelności aranżacyjne może nawet jeszcze sugestywniejsze aniżeli w przypadku innych płyt.
    Pierwsza część suity otwiera przed słuchaczem zachmurzony nieboskłon, zarysowanych zostaje mnóstwo wieczornych tonów oraz mollowych ogrodów na horyzoncie. Swobodny, głęboki elektroniczny oddech to podstawowy wyznacznik kierunku spokojnej i niezwykle wyciszającej kompozycji drugiej. Trzeci utwór prowadzi znów w bardziej przepełnione zmierzchem rejony, natomiast w kompozycji finałowej odżywa zbudowany na niebiańsko spokojnym syntezatorowym tchnieniu motyw. Jest to oddziałujący na wyobraźnię i emocje concept album utrzymany w stylu, który można by ochrzcić mianem "sakralnego ambientu". Ten album Constance Demby brzmi wyjątkowo osobiście, słuchaczowi przekazane zostają najgłębsze muzyczne tajemnice. Chyba właśnie ten album w pierwszej kolejności można by polecić osobom pragnącym zapoznać się z dyskografią Constance Demby, podobnie zresztą jak i miłośnikom muzyki elektronicznej klasyfikowanej inaczej niż "kosmiczna muzyka sakralna"; ze względu na aranżacyjną, zagadkową tajemniczość Faces of the Christ warto polecić ten album każdemu odbiorcy spragnionemu po prostu dobrej i poruszającej muzyki o prawdziwie malarskich walorach. O tej muzyce nie da się szczegółowo pisać – najlepiej jest się w nią wsłuchać i dać się pokierować ożywianym w niej wizualizacjom.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    17,07 EUR
  • Constance Demby | Sunborne

    Constance Demby | Sunborne


    Wsłuchując się w dwie pierwsze kompozycje, The Dawning oraz Darkness of Space, można po cichu przypuszczać, iż płyta Sunborne okaże się na tle innych licznych dokonań Constance Demby wyjątkowo wyciszona, eteryczna i spokojna. Muzyczna przestrzeń drugiej impresji faktycznie zostaje nawet raz po raz zasnuta ciemniejszym brzmieniowo obłokiem, który wizualne skojarzenia słuchacza moż od razu naprowadzić na trop obrazów El Greco, Turnera albo Rembrandta. Jednak już w trzecim utworze, Lift Thine Eyes (nastrój podniosłości przejawia się zatem już nawet w sferze języka) zawitają na pierwszym planie nerwowe motywy szarpanych instrumentów strunowych, którym towarzyszy etniczna perkusja. Prawdziwa uczta czeka wymagającego słuchacza w najdłuższej na płycie kompozycji – impresji tytułowej. Głosy wiatru, deszczu oraz wszelkich możliwych ludzkich nastrojów, nieraz tak trudnych do wypowiedzenia i nazwania, oddane zostają tutaj przez chór gongów. Tę niecodzienną mantrę pełną najsubtelniejszych i najbardziej zaskakujących treści mógłbym śmiało polecić nawet tym odbiorcom, którzy zamiast posłuchać "kosmicznej muzyki sakralnej" zawsze woleliby sięgnąć, dajmy na to, po ziejącą grozą kosmosu płytę z wytwórni Fax Records. Muzyczne wyznania w 15-minutowym Sunborne robią naprawdę - powiedzmy to śmiało jeszcze raz - wielkie wrażenie. Być może nie poznałem się na misterności i mistycyzmie przekazu Constance Demby w jej bardziej "tradycyjnych" kompozycjach, ale dla mnie osobiście utwór Sunborne jest po prostu największą manifestacją talentu kompozytorki i zarazem najciekawszą odsłoną w całej jej dyskografii. Finałowy utwór, One with the Light, jest również jednym z najbardziej udanych i przemawiających do słuchacza utworów Demby: ta ośmiominutowa, niebywale zwiewna impresja, niczym przeniesiona na płytę wprost ze snu A. Kurosawy, pełna jest delikatnych, orientalnych brzmień, w uszach odbiorcy sugestywnie wysychających po nagłym deszczu o świcie.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    17,07 EUR