Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Groove Unlimited

(225 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Rene Splinter | Frames

    Rene Splinter | Frames

    Rene Splinter sięgnął w swoich fascynacjach, do starej techniki filmowej. Klasyczne projektory, celuloidowa taśma filmowa, stare rzutniki stały się inspiracją dla stworzenia tych dźwiękowych obrazów. Jednak Splinter nie stara się być na siłę nostalgiczny, jego muzyka to czystej wody sekwencyjna elektronika w najlepszym wydaniu. Jednakże owym teksturom niedaleko jest do atmosfery filmowych ścieżek. Można wychwycić nieśmiałe nawiązania do klasycznego, filmowego albumu Tangerine Dream Sorcerer. Podobne budowanie napięcia i wyzwalanie muzycznych obrazów. Inne kompozycje mogą kojarzyć się z klimatem filmów noir, takie utwory jak Laterna Magica czy Steropticon, mogą funkcjonować jako zagubione ścieżki od czarnobiałych obrazów, bądź tych uchwyconych w sepii. Ale też i wspomniana wyżej fascynacja starą techniką filmową robi swoje. Taśma w projektorze porusza się z prędkością 24 klatki na sekundę. Wprawione w ruch klatki, tworzą płynny obraz. Podobnie i tu, Splinter stworzył dźwiękowe pejzaże, które same w sobie mogą funkcjonować jako tła dla tych zapomnianych, starych filmów.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Gert Emmens | Outland

    Gert Emmens | Outland

    Gert Emmens na płycie Outland, postanowił zwiedzić obce lądy a raczej planety. Ta wyimaginowana opowieść rozgrywa się w świecie science-fiction. Zaczyna się od sygnału odebranego z odległej planety znajdującej się na rubieżach Federacji. Zostaje zatem wysłana misja w skład której wchodzą wykwalifikowane humanoidy i jeden człowiek. Począwszy od otwierającego całość utworu First Encounter, Emmens buduje całą muzyczną opowieść. Poszczególne kompozycje są niczym filmowe ścieżki, które mają oddać nastrój wspomnianej misji. Wraz za tym idą brzmienia, mające swoje korzenie w berlińskiej elektronice. First Encounter, to mocna sekwencyjna baza. Dalej Holender nieco uspokaja swoje kompozycje, delikatna The Temple Scared Mountains, jawi się wyrafinowanym dźwiękowym poematem. To obrazy z życia owej planety, magnetyzujące i fosforyzujące muzyczne klisze. To dźwiękowe hamowanie tylko uwypukla ilustracyjny charakter tej płyty. W finałowym Departure 6 AM, misja dobiega końca, bohaterowie opuszczają planetę. Udany album Emmensa, który w wiadomy sobie sposób koligaci sekwencyjną elektronikę i dźwiękowe ilustracje w futurystycznej aurze.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Morpheusz | Tantalizing Thoughts at the Dawn of Dreams

    Morpheusz | Tantalizing Thoughts at the Dawn of Dreams

    Morpheusz, super grupa w której szeregach znajdziemy tak uznane osoby jak: Ron Boots, Eric Van Der Heijden, Harald Van Der Heijden i Frank Dorittke. Wydany w 2014 roku album Tantalizing Thoughts At... może posłużyć jako modelowy przykład fuzji takich stylów jak klasyczna elektronika, rock progresywny i psychodelia. Sekwencyjne tekstury nabierają tu niemal monumentalnego wymiaru, ale przez nie przedziera się bardziej drapieżne oblicze tego zespołu. Podstawy nakreślone kiedyś przez Tangerine Dream są solidnie filtrowane przez art rockową wrażliwość w duchu Pink Floyd. Jakby tego było mało brzmienie zespołu nieco się rozmywa za sprawą psychodelicznych wzlotów, jakie znamy u freaków z Ozric Tentacles. Jedna z kompozycji Dawn Of Dreams, przywodzi na myśl subtelne piękno najlepszych utworów grupy Camel. Morpheusz złapał mocny kurs na lata 70-te, wyrywając z owej czasoprzestrzeni to co najciekawsze. Nie wszystkim może odpowiadać ów "art rockowy szlif", ale warto docenić odwagę tych tuzów elektroniki, którzy chcieli po prostu spróbować czegoś nowego.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Picture Palace Music | Revision

    Picture Palace Music | Revision

    Picture Palace Music z grupy pobocznej, stał się główną siłą napędową Thorstena Quaeschninga. Album Revision jest potężnym zbiorem nagrań z lat 2003-2014. Zawiera utwory z regularnych albumów Picture Palace Music, jednakże poddanych retuszowi i zremiksowanych. Nagrania pochodzące z takich płyt jak: Indulge The Passion, Unpredictable Consequences, Symphony For Vampires czy Midsummer, zyskały nowy wymiar. Wbrew obiegowym opiniom zmiany nie zawsze muszą wyjść na gorsze. Picture Palace Music świetnie koligacą rockowy pazur, elektroniczne pasaże, taneczne bity i klasyczną szkołę berlińską. Te inspiracje przekładają się tu na wyjątkowo spójną całość, która unika meandrów nudy i monotonni. Do tego okładka, jakby żywcem wyjęta z klasycznych filmów grozy (z wampirycznym podtekstem). Z pewnością wprowadza pewną tajemniczość, choć muzycznie to skrajnie dalekie granie od gotyckiego mroku. Ta karkołomna hybryda żyje poniekąd własnym życiem i co najważniejsze, Picture Palace Music nie jawi się marną kopią Tangerine Dream, lecz w pełni oryginalnym autorskim projektem.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    17,39 EUR
  • Javi Canovas | Hidden Path

    Javi Canovas | Hidden Path

    Javi Canovas, który pochodzi ze słonecznej Hiszpanii, nie gra bynajmniej delikatnych dźwięków flamenco. Jego muzyka to wynik zasłuchania się w starej, dobrej szkole elektroniki sekwencyjnej. Ale nie tylko, poza sekwencjami Hiszpan wykorzystuje zgoła eksperymentalne brzmienia. W utworze After Midnight słychać "biały szum", chaotyczną przestrzeń jaka pojawia się między stacjami radiowymi. To tam można zgoła wyłowić rzeczy nieoczekiwane, niektórzy wykorzystywali ów szum do kontaktu ze zmarłymi. Poza tymi awangardowymi technikami, na płycie Hidden Path, słyszymy stare dobre granie w "berlińskim" stylu. Jednak Canavas sięga do schedy Tangerine Dream z okresu gdy w grupie grał Peter Baumann. Tworzy chmurne i atmosferyczne pejzaże. Jednak to nie wszystko, w kompozycji Coverage, Canavas przywołuje brzmienia grupy Neuronium. To połączenie awangardowych metod i klasycznej "berlin school", przyniosło jeden z ciekawszych albumów na tym nieco przeoranym poletku.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Derelic Thoughts (Ron Boots) | Autumn Moon

    Derelic Thoughts (Ron Boots) | Autumn Moon

    Ron Boots, jak zawsze ma znakomite pomysły jak rozwijać swoją twórczość. Derelic Thoughts, to właśnie jeden z nich. Czy to zmęczenie Bootsa berlińskim sekwencjonowaniem, sprawiło że powołał do życia ów projekt? Kto wie, ale artysta daje rade i co najważniejsze brzmi niezwykle przekonująco. Idea przyświecająca temu projektowi, to wynik ujścia i zanurzenia się Bootsa w ambientalną przestrzeń. Osią tej płyty jest trwający ponad 37 minut utwór Songs For Autumn Moon. Jest on wynikiem improwizowanych, koncertowych setów jakie artysta dawał w Hadze i Amsterdamie. Były one na tyle głośnie, iż przyciągnęły takie postacie jak chociażby Pieter Nooten, niegdyś członek nowofalowej formacji Clan Of Xymox, a obecnie jedna z najważniejszych postaci sceny ambient. Boots bliski jest właśnie jego wrażliwości, te pejzaże pojawiają się z wolna, nabierają kształtów a następnie z wolna wygasają. Tak jakby były tylko złudzeniem, iluzoryczną wizją która zaistniała w tym zmaterializowanym świecie. Muzyka która tchnie ciepłem przemijającego lata i przywodzi zapach i piękno wczesnej jesieni. Kolejne nagrania takie jak A Gentle Night, Lingering On i Half Moon Rising, stanowią znakomite uzupełnienie tej niezwykle nastrojowej i ulotnej w swym brzmieniu płyty. Prawdziwe "babie lato", uchwycone w dźwiękowych poematach.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    12,31 EUR
    8,54 EUR
  • Pillion | Centilion

    Pillion | Centilion

    Pillion, a zasadzie stojący za tym projektem Walter Christian Rothe i Guy2D, zapisują własne strony na kartach sekwencyjnej elektroniki. Gdy wydawali dwupłytowy album Centillion 303, zapewne sami nie liczyli na to iż w 2014 roku opublikują aneks do niego. Mamy tu jedną premierową kompozycję Uncertainty, zaś reszta utworów pojawia się w nowych wersjach i została zmiksowana na nowo. Zimne, sekwencyjne tekstury przegryzione zostały przestrzennym ambientem z domieszką psychodelii. Na dobrą sprawę Centillion można traktować jako sporą dawkę kosmicznej elektroniki. Obydwaj artyści spoglądają ku gwiazdom, odległym galaktykom, kosmicznemu bezmiarowi. Ich muzyka ma oddawać pustkę i rozległość owej przestrzeni, jednocześnie ukazując jego piękno mało dostrzegalne z Ziemi. Właśnie wspomniana wyżej kompilacja stylów muzycznych, nadaje tej opowieści odpowiedni ton i tempo. Zatem ów aneks, może nie wyznacza nowych torów, ale stanowi doskonałe uzupełnienie wcześniejszej pozycji. Chociaż po czterech latach, można by było oczekiwać całkowicie nowego materiału. Ale dobre i to.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Bernd Kistenmacher | Utopia

    Bernd Kistenmacher | Utopia

    Bernd Kistenmacher często postrzegany był jako klon Klausa Schulze, jednak bardziej wnikliwe ucho doceni iż ten rozdział artysta zamknął już za sobą. Składająca się z pięciu, długich kompozycji płyta Utopia, to zręczny melanż klasycznej elektroniki i art rocka. To połączenie nader często pojawia się u wykonawców związanych z muzyką elektroniczną. Faktem jest to, iż zaproszeni przez artystę goście nie żałują żywych instrumentów w tych nagraniach. Baughard Rausch gra na perkusji, Thomthom Geigenschrey udziela się na skrzypcach. Znany z Tangerine Dream, Thorsten Quaeshning gra na gitarze, zaś w finałowej kompozycji tytułowej śpiewa Vana Verouti. Kistenmacher przy pomocy dźwięków rozprawia się z tym, czym jest "utopia" dla człowieka. Po co mu ona? Czy jest snem, niespełnionym marzeniem a może naiwną wiarą? Balansuje między klasyczną elektroniką, muzyką eksperymentalną i art rockiem. Tworząc monumentalne formy, niejako próbuje oddać doniosłość utopijnych wizji, które często ludzkość prowadziły na skraj. To żywe i elektroniczne granie, ma o tyle sens iż wyrywa go z getta "kopistów" Klausa Schulze. Kistenmacher penetruje tu dziewicze dla siebie rejony, pokazując iż sprawnie porusza się po owym elektroniczno-rockowym poletku. Finałowa Utopia zaśpiewana przez Vanę Verouti skojarzyła mi się z bardziej zwartymi kompozycjami grupy Yes. Wyobraźcie ich sobie w elektronicznym sosie, ze szczyptą eksperymentów, a otrzymacie tym czym jest Utopia.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Picture Palace Music | Remnants

    Picture Palace Music | Remnants

    Thorsten Quaeshning idzie w ślady Edgara Froese i jego Tangerine Dream. Tworzenie ścieżek dźwiękowych do filmów, do doskonałe poletko do rozwijania własnego warsztatu. Album Remnants zawiera muzykę do filmu o takim samym tytule, będącym dokumentem opowiadającym o powstaniu i upadku cywilizacji neolitycznej na terenach brytyjskich. Dla Picture Palace Music najbardziej wymowne są obrazy z tego filmu. Posągowe kamienie, słynny krąg Stonehenge, to niemi świadkowie historii tych niepiśmiennych barbarzyńców. Sama muzyka zawarta na Remnants, oscyluje między sekwencyjną szkołą berlińską a niemal epickim rockiem. Picture Palace Music stara się podążać za historią opowiadaną w filmie, nie da się ukryć iż ta muzyka ma wybitnie ilustracyjny charakter. W finałowych momentach nabiera niemal rockowego charakteru, obficie podlanego elektronicznym sosem. Przypominają się wówczas znajome ścieżki w duchu soundtracków Tangerine Dream i ... Pink Floyd. To połączenie elektroniki i art rocka, to nader udany eksperyment. Kawał pięknej i niebanalnej muzyki, podróż w czasie gwarantowana.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Steve Smith and the Tylas Cyndrome | Pools of Diversity

    Steve Smith and the Tylas Cyndrome | Pools of Diversity

    Steve Smith śmiało może zaliczyć udany melanż elektroniki i art rocka. Łączenie powyższych stylów jest o tyle logiczne, że wyrastają z ery lat '70. Smith śmiało przetwarza owe progresywne elementy, koligacąc je z sekwencyjnymi teksturami. Jego kapela The Tylas Cyndrome Lamps, gra czasem z ogniem jak rasowy rockowy zespół. Kiedy trzeba zwalniają, tworząc nierealne ambientalne przestrzenie. Na klimat płyty Pools Of Diversity składa się szereg drobnych niuansów. W utworze Orbit, gitarzysta Alaln Floyd gra niczym osławiony David Gilmour z Pink Floyd. Jego gitara łka przejmujące sola, odzywają się rockowe echa a'la lata '70. Kompozycja Requiem nabiera cech celtyckiego folku, za sprawą niesamowitej partii skrzypiec. Kolejne nagranie Interstellar Highway ma dosyć eksperymentalny początek, który z czasem wzbogacony zostaje o rytmiczne pętle. Utwór Trillian Suns jawi się całkiem przebojowym kawałkiem elektroniki. Ostatnia kompozycja The Main Event niejako kumuluje w całość powyższe składowe. W kalejdoskopowym skrócie dostajemy wypadkową takich stylów jak: art rock i sekwencyjną elektronikę. Żywe granie i syntetyczne brzmienia. Najważniejsze jest w tym wszystkim to, że Pools Of Diversity jawi się kapitalną symbiozą tych dwóch światów, a nie jakąś niezgrabną hybrydą. I tu właśnie tkwi siła i piękno tej muzyki.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR