Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Wolfram Spyra

(12 albums)
First page Previous page 12
sort by albums
on one page
recording period
  • Wolfram Spyra, Chris Lang | Achtundzechzig 24

    Wolfram Spyra, Chris Lang | Achtundzechzig 24

    Bestseller

    Na czym polega istota tej muzyki..
    Zastanawiałem się przez cały czas jej trwania. Właściwie jest to w większości nic innego tylko wierne odtworzenie klimatu jaki słychać na nagraniach drugiej polowy lat '70, np. na płycie Mirage Klausa Schulze. Po prostu dwóch ludzi bez wątpienia zafascynowanych złotymi latami elmuzy postanowiło podtrzymać dobrą tradycję. Nie silą się na nowatorstwo, nie przecierają nowych szlaków, jest to po prostu "stary, dobry berlin". Zabieg jaki stosowali juz z powodzeniem wcześniej M.Schonwalder i B.Kistenmacher. Celebrowanie nastroju które ma wprowadzić w nastrój zadumy... Bardzo mi się podoba że Spyra i Lang nie skusili się na ekspresyjne solówki, nakładające się tonami w jazgot nie-do-zniesienia. Uniknęli tej pułapki, grając może nawet czasami zbyt spokojnie. Snują w każdym bądź razie swoją wizję nieznacznie ale smacznie, od czasu do czasu dając dowody ze stać ich też było na zakup trochę nowszych płytek Klausa Schulze typu En=Trance (hi hi).
    W końcowej części kompozycji Neunundfünfzig 49 słuchacze tego koncertu mogą sie ożywić i wyjść z łagodnego transu, muzyka staje się bardziej wyrazista i konkretna. Acht 39 to z kolei krótsza forma i zdecydowanie bardziej zbliżona do tradycyjnej muzyki. Pokusiłbym się o stwierdzenie że można by się przy niej śmiało pokręcić z połowicą po parkiecie w namiętnym uścisku. Podsumowując: jak dla mnie osobiście mogłoby być więcej ikry, mniej flegmy, ale w sumie nie jest źle.

    Damian "DiKey" Koczkodon www.elmuzyka.za.pl


    Po tę płytę powinni sięgnąć głównie wielbiciele Klausa Schulze, gdyż muzyka tu zawarta skojarzyła mi się właśnie z jego postacią. Wolframa Spyrę znałem głównie z wydawnictw Faxa, gdzie wraz z Pete Namlookiem rozwijał raczej ambientowy rozdział swojej twórczości. W wytwórni Manikin stawia raczej na znane i sprawdzone patenty rodem z klasycznej elektroniki. Na powyższy album składają się dwie kompozycje, pierwsza Neunundfunfzig 49, to blisko godzinna suita. I oczywiście ona zajmuje lwią część albumu. Analogowa elektronika od czasu do czasu rytmiczny puls, fortepian i melodyka tak charakterystyczna dla Schulze. Mam wrażenie iż Spyra i Lang chcieli wskrzesić ducha jego twórczości z lat '70. To dosyć ekscytujący okres w twórczości Klausa Schulze, bowiem właśnie wtedy stworzył swoje absolutne arcydzieła. Artystom udało się, choć cytaty z przyszłości nieco przygniatają własną inwencję twórczą. Drugi utwór Acht 39, trwający raptem 8 minut, to jedynie zwieńczenie całości. Płyta niezła, trochę wtórna, lecz na pewno warta wysłuchania.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,60 EUR
  • Wolfram Spyra | Homelistenings is Killing Clubs

    Wolfram Spyra | Homelistenings is Killing Clubs


    To dość nietypowa płyta Wolframa Spyry wydana w barwach Manikin Records; jak na produkcję Manikin nie mamy tu aż tak dużo widocznych wpływów Szkoły Berlińskiej, jednocześnie zaś nie jest to jeszcze czysty ambient ani projekt podobny płytom z serii Virtual Vices (tworzonych z P. Namlookiem). Dominują ciemniejsze i chłodniejsze barwy, powracające wibrafonowe tematy podszyte atmosferą niepokoju oraz miarowy puls „stechnicyzowanych”, futurystycznych, mżących sekwencerów na dalszym planie. Można generalnie powiedzieć, iż zjawiające się tu drugoplanowe dźwięki, odpowiedzialne za zarysowanie atmosfery całości, to bardziej „faxowa” strona Spyry, podczas gdy ze swej bardziej „manikinowej” strony artysta prezentuje się w sferze melodyczno-ostinatowej. Połączenie formuły dark-ambientu z orzeźwiająco potraktowanymi berlińskimi elementami dało bardzo dobre efekty. Praktycznie każdy utwór jest tutaj małym arcydziełem, opowiadającym własną historię – pod względem sugestywności brzmień oraz świetnej współgry wybornych aranżacji i relatywnie ascetycznych tematów Homelistening... to prawdziwa muzyczna „opowieść filmowa”. Oprócz frapującej introdukcji, tak dynamicznej, jak posępnej, szczególnie trzeba docenić przedostatnią impresję w zbiorze, poruszający obraz kontemplacyjno-sekwencyjnej natury, oddziałujący na Słuchacza podobnie do kompozycji wieńczącej The Annazaal Tapes Broekhuisa, Kellera i Schönwäldera. Miła niespodzianka w finale to przearanżowana wersja jednego z najchwytliwszych tematów Elevator to Heaven.

    I. W.

    Availability: Last items | product: 1CD


    15,50 EUR
First page Previous page 12