Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Wolfram Spyra

(12 albums)
12 Next page Last page
sort by albums
on one page
recording period
  • Wolfram Spyra | InSPYRAtion

    Wolfram Spyra | InSPYRAtion

    Wolfram Spyra jest wyznacznikiem jakości w muzyce elektronicznej. Jego albumy to zarazem probierz wszelakich estetyk jakie Spyra adaptuje do swojej muzyki. Od sekwencyjnych pętli poprzez estetykę ambient czy electro bliskie. Jego seria Virtual Vices nagrana z Pete Namlookiem była jedną z najlepszych w historii wytwórni Fax. Album inSPYRAtion to zapis koncertu z Solingen, na którym Wolframa Spyrę wokalnie wspomagała Roksana Vikaluk. W tych czterech długich kompozycjach Spyra przemieszcza się od sekwencyjnych pętli ku ambientalnym przestrzeniom. Jego muzyka na szczęście nie tonie w odmętach nudy. Jest wręcz przeciwnie, już sam fakt występu na żywo wymaga tego aby buzowała ona ciągłymi zmianami. Cudowny głos Roksany Vikaluk wzmaga jej nostalgiczną aurę, zbliżając niejako te brzmienia do filmowej narracji. Bardzo udany album ukazujący Wolframa Spyrę jako elektronicznego wrażliwca i romantyka, który nie wytraca tych atrybutów nawet w obliczu koncertowych wyzwań.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Wolfram Spyra | Dunst

    Wolfram Spyra | Dunst

    Nakładem należącego do Rona Bootsa holenderskiego labelu Groove Unlimited, w 2018 roku ukazała się nowa propozycja od znanego i cenionego kompozytora średniego pokolenia. Wolfram Spyra, bo o nim mowa, powraca z albumem Dunst, co z niemieckiego można tłumaczyć jak "mgła". Trudno odnaleźć ów mglisty klimat w proponowanych kompozycjach, które są dynamiczne, pełne zmian tempa i rytmu, ale być może myśli kompozytora krążyły wokół zastosowanych środków wyrazu. Wśród nich dominuje pogłos, nadający utworom przestrzeni, delay potęgujący to wrażenie. Momenty uspokojenia są wybitnie kontemplacyjne i być może to one bezpośrednio odnoszą się do tytułu płyty.

    P.R.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Wolfram Spyra | Staub

    Wolfram Spyra | Staub

    Wolfram Spyra, nagrywał z Pete Namlookiem, Dr. Alexem Patersonem (The Orb), ale też mozolnie budował własny świat dźwiękowy. A ten stał pomiędzy elektroniczną tradycją a sztuką nowoczesną, zawsze znajdując dlań balans. Album Staub powstawał w niezwykły sposób, bo w hotelowych pokojach takich miast jak: Kolonia, Berlin, Warszawa. Mając do dyspozycji stary analogowy syntezator Roland Juno 6, Spyra improwizował na nim w tychże miejscach, po godzinach. Nocny czas sprzyjał pewnemu zamyśleniu i refleksjom. Pod koniec 2013 roku owe sesje przybierać zaczęły bardziej skondensowany kształt. Wzbogacone rytmicznym żywiołem, jeszcze bardziej nasączone elektroniczną tkanką, zyskały nieco bardziej epickie formy. Tym samym stały się dźwiękowymi obrazami tychże miast, widzianymi wprost z przestronnych hotelowych pokoi. Będącymi jakby wpół śnie, a jednak cały czas żyjącymi, ale nieco powolniejszym rytmem. Znakomity materiał do słuchania na słuchawkach w samym środku nocy.
    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    13,47 EUR
  • Wolfram Spyra | My Little Garden of Sounds

    Wolfram Spyra | My Little Garden of Sounds

    Wolfram Spyra bardziej znany jest z płyt wydawanych dla ambientowej wytwórni Fax. Jednak ów artysta na płytach wydawanych własnym sumptem, starał się rozszerzać katalog wpływów. Wydany w 1997r album My Little Garden Of Sounds, jest właśnie takim przykładem. Spyra przekracza tu niejednokrotnie granice szkoły berlińskiej. Mimo iż budulcem jest tu muzyka bliska estetyce Tangerine Dream i Klausa Schulze, to jednak te dźwięki wydają się być mocno przerzedzone. Poza sekwencyjnymi blokami, Spyra gładko prześlizguje się po bardziej abstrakcyjnymi stylami muzyki współczesnej. Sięga do ambientowych, arabeskowych faktur, nie boi się też czerpać z obfitego katalogu minimal music. Wychodzi z tego kawał nowoczesnej muzyki, która mimo tego iż wyrosła na tej "starej szkole", w rzeczy samej urąga temu stylowi. Podzielony przez artystę ów materiał na Zone A i Zone B, przypomina o winylowym nośniku. Udana płyta niemieckiego eksperymentatora, która była pomyślana jako dźwiękowe tło dla wystawy rzeźb w Kessel, jaka odbyła się pomiędzy 21.06 a 28.09.1997r.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,28 EUR
  • Wolfram Spyra | No Bits for One Hour (0B41H)

    Wolfram Spyra | No Bits for One Hour (0B41H)


    Wolfram Spyra to niezwykle ważna postać na scenie elektronicznej. Współpracował z Pete Namlookiem nagrywając z nim niezwykle udaną serię Virtual Vices, jak też prezentując solowe dokonania w barwach wytwórni Fax. Co ciekawe Spyra nigdy nie zamykał się w okowach jednego stylu, lecz znakomicie wyczuwał przeróżne trendy w muzyce elektronicznej. Pojawiały się sekwencyjne brzmienia SeQuest czy Future Of The Past, jazz jak na Virtual Vices, czy nastroje medytacyjne jak na Meditation. Ale takiej płyty jeszcze nie było w jego dyskografii. W sumie Spyra z żelazną konsekwencją trzyma się tytułu, żadnych bitów, żadnego pulsu rytmicznego. Co zatem mamy? Ciekawe eksperymenty zgoła z awangardową formułą. Co chwila wybuchają tu fale dźwiękowej dywersji, jak też zaznacza się przewrotna gra z atawistycznymi energiami. Przestrzeń jaką kreuje artysta, nie stoi w miejscu, buzuje nieustannymi zmianami i zaskakuje ciągłym ruchem. Ponadto Spyra sięga po naturalistyczne brzmienia tykających zegarów, jak i wtapia w to dźwięki klarnetów. Wszystko to poddaje oczywiście żmudnym modulacjom. Wychodzą z tego surrealistyczne płaszczyzny, trudne, eksperymentalne ale i przecież fascynujące. To podróż w nieznane gdzie granicą jest fantazja słuchacza. Warto przebyć tę drogę i słuchać nieco "inaczej".

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,76 EUR
  • Wolfram Spyra | adsr - remixed

    Wolfram Spyra | adsr - remixed


    Nietypowe wydawnictwo Wolframa Spyry, zarówno z racji muzyki jak i formatu. ADSR-Remixed to kompaktowy maxi-singiel, zawiera jedynie 24 minuty muzyki i cztery remiksy. Spyra kojarzony jest z elektroniką sekwencyjną i ambientem, a ten nagrywa głównie z Pete Namlookiem dla jego wytwórni Fax. Tu w tych czterech kompozycjach wolta stylistyczna jest ogromna, bowiem ta płytka zawiera niemal czystej wody techno. Mocny, transowy bit na 4/4 nie pozostawia złudzeń iż ten materiał tworzony był z myślą o klubowej publice. Pewne elementy sekwencyjne użyte są tu jako tła, ale generalnie nie jest to materiał dla fanów Klausa Schulze czy Tangerine Dream. Za to DJ-e śmiało spożytkują tę płytkę, blisko tu transowej dynamiki, choć tempa w granicach 130 bpm, kojarzyć się mogą z muzyką house. Ostatni finałowy remix oparty jest na nieco bujającym bicie, co przekłada się na stylistykę dubową. W sumie w bogatej dyskografii Wolframa Spyry, można uznać tę płytkę jako ciekawostkę. Zagorzali fani artysty pewnie jako wypadek przy pracy, bo trudno powiedzieć czy kolejne płyty Spyry będą penetrować ów styl. Dla ostatnich ADSR-Remixed będzie kolekcjonerskim rarytasem, bo nakład tego maxi-singla wynosi 500 egzemplarzy.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1EP-CD


    9,85 EUR
  • Wolfram Spyra, Chris Lang | Sequest

    Wolfram Spyra, Chris Lang | Sequest


    Nie pierwsza to kolaboracja Wolframa Spyry i Chrisa Langa. Już wcześniej pokazali swoje możliwości na albumie Achtundzechzig 24. Fani Spyry na pewno nie będą rozczarowani, 4 długie kompozycje, to lekcja wybornej elektroniki sekwencyjnej. Lang i Spyra sięgają w głąb, do tradycji szkoły berlińskiej, legendarnych dokonań Klausa Schulze. Elektroniczne sola syntezatorów każą zaś myśleć o progrockowych inklinacjach, do tego jeszcze sam Spyra który w finałowych dwóch ostatnich utworach Santorini i Sequest, wyraźnie skręca w ambientową stronę. Przypominają mi się utwory jakie Spyra zrealizował dla wytwórni Fax, w serii Virtual Vices razem z Pete Namlookiem. Począwszy od pierwszego, niemal półgodzinnego utworu Last Train To Hlomberg III muzyka z miejsca łapie sporo powietrza. Nie brzmi kwadratowo, sunie w stronę medytacyjnej aury, osadzając słuchacza jakby w "oceanie spokoju". Podobnie jak Achtundzechzig 24, wszystkie nagrania zamieszczone na tej płycie, pochodzą z koncertów. Występy jakie odbyły się w Bad Schandau, Berlinie, Essen i Bad Schulza były z pewnością ekscytujące, skoro został z nich skompilowany tak znakomity materiał. Granie w klasycznym ujęciu elektroniki, ale jej aura brzmieniowa jest jak najbardziej współczesna.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,76 EUR
  • Wolfram Spyra | Gasoline 91 Octane

    Wolfram Spyra | Gasoline 91 Octane


    Der Spyra nie zwalnia i tą płytą właśnie rozpoczyna kolejny tryptyk, tym razem benzynowy. Typowe dla niego granie z rytmem nadawanym przez spokojną perkusję i spokojnymi pasażami w tle. Szczególną uwagę przykuwają: dynamiczniejsze Operation PPG czy spokojne Treskow Bridge a na finał kolejna, przebojowa przeróbka Future Of The Past w wersji EleKtriK. Tak naprawdę trudno mi wyróżnić jakiś utwór - Spyra jest doskonałym rzemieślnikiem i zdziwiłbym się gdyby jego kolejna propozycja była poniżej jakiegoś poziomu. Koniecznie.

    Dariusz Długołęcki




    Gasoline 91 Octane to z pewnością jedna z najlepszych pozycji w szybko rosnącej dyskografii artysty z Kassel, niegdyś DJa zafascynowanego bezgranicznie muzyką Klausa Schulze, dziś dojrzałego artysty obdarzonego wielkim talentem i bardzo indywidualną muzyczną wizją. Wpływy Schulzego są tutaj naturalnie słyszalne, ale Wolfram Spyra bez najmniejszego trudu potrafi ubrać schulzeańskie nastroje w swą niepowtarzalną szatę tonalno-atmosferyczną. Tak jest już w otwierającym album utworze, w którym tęskna, lodowata atmosfera a la Crystal Lake rozpuszcza się w musującej pianie akordów, sekwencerów i filtrów o brzmieniu i proporcjach od razu kojarzących się z brzmieniem Spyry. Drugi utwór krążka to "murowany przebój", przynoszący nieprawdopodobnie chwytliwą melodię, niesamowity groove i wyśmienitą aranżację - w finale nie zabrakło ponadto atrakcyjnych progresji w coraz wyższe rejestry, potęgujących napięcie. Jak zwykle, Spyra od niechcenia, bez najmniejszego wysiłku, miesza ingrediencje klubowe, elpopowe, house'owe, electro i chłodnie ambientalne, a w rezultacie wychodzi niezwykle zwiewna i robiąca duże wrażenie kompozycja. Kolejny utwór przywiewa z kolei znienacka długie pasaże snute przez "melotronowe flety" z miejsca kojarzące się z Tangerine Dream połowy lat siedemdziesiątych. Album jest nieco bardziej "melodyjny", czy uporządkowany strukturalnie aniżeli "faxowe" pozycje w dyskografii Spyry, jednocześnie zaś ma więcej głębi, nietypowości i świeżości niż płyty wydane wcześniej np. w barwach Manikin Records. Gasoline 91 Octane to znakomity wstęp do twórczości Spyry, jestem bowiem absolutnie przekonany, iż nienasycony Słuchacz za sprawą tej płyty zechce szybko sięgnąć po wcześniejsze krążki niemieckiego artysty.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,60 EUR
  • Wolfram Spyra | High Phidelity

    Wolfram Spyra | High Phidelity


    Dysk pierwszy przynosi Zzyxxsties czyli typowy berlin, interesujący podkład i lejące pady w Duplex jakże ostatnio lubiany przez Spyrę ksylofon na tle muzyki kojarzącej się z zapadającym zmrokiem (Xylophone). Najciekawsze są Last Train To Philadelphia (przeróbka Last Train To Bayreuth z The Bright Side Of The Sun) i wprowadzający tajemnicze napięcie akcentowane jedynie talerzami i basowym pomrukiem Drum'n'Melody. Druga płyta to Zzyxxsties Starsent Introduction, dwie genialne wprost utwory z Orphan Waves w zmienionych aranżacjach Kingnewdrum (kiedyś Kingolddrum) i Aerial (w wersji Long Distance Reception). Kolejny stary temat na nowo to Future Of The Past z albumu pod tym samym tytułem jako Phuture Of The Past. Na koniec mamy niepublikowany Gilgamesh. Dobra muzyka ale niedosyt, że to melanż nowych i starych rzeczy ...

    Dariusz Długołęcki

    Availability: Goods in stock | product: 2CD


    21,59 EUR
  • Wolfram Spyra, Chris Lang | Achtundzechzig 24

    Wolfram Spyra, Chris Lang | Achtundzechzig 24

    Bestseller

    Na czym polega istota tej muzyki..
    Zastanawiałem się przez cały czas jej trwania. Właściwie jest to w większości nic innego tylko wierne odtworzenie klimatu jaki słychać na nagraniach drugiej polowy lat '70, np. na płycie Mirage Klausa Schulze. Po prostu dwóch ludzi bez wątpienia zafascynowanych złotymi latami elmuzy postanowiło podtrzymać dobrą tradycję. Nie silą się na nowatorstwo, nie przecierają nowych szlaków, jest to po prostu "stary, dobry berlin". Zabieg jaki stosowali juz z powodzeniem wcześniej M.Schonwalder i B.Kistenmacher. Celebrowanie nastroju które ma wprowadzić w nastrój zadumy... Bardzo mi się podoba że Spyra i Lang nie skusili się na ekspresyjne solówki, nakładające się tonami w jazgot nie-do-zniesienia. Uniknęli tej pułapki, grając może nawet czasami zbyt spokojnie. Snują w każdym bądź razie swoją wizję nieznacznie ale smacznie, od czasu do czasu dając dowody ze stać ich też było na zakup trochę nowszych płytek Klausa Schulze typu En=Trance (hi hi).
    W końcowej części kompozycji Neunundfünfzig 49 słuchacze tego koncertu mogą sie ożywić i wyjść z łagodnego transu, muzyka staje się bardziej wyrazista i konkretna. Acht 39 to z kolei krótsza forma i zdecydowanie bardziej zbliżona do tradycyjnej muzyki. Pokusiłbym się o stwierdzenie że można by się przy niej śmiało pokręcić z połowicą po parkiecie w namiętnym uścisku. Podsumowując: jak dla mnie osobiście mogłoby być więcej ikry, mniej flegmy, ale w sumie nie jest źle.

    Damian "DiKey" Koczkodon www.elmuzyka.za.pl


    Po tę płytę powinni sięgnąć głównie wielbiciele Klausa Schulze, gdyż muzyka tu zawarta skojarzyła mi się właśnie z jego postacią. Wolframa Spyrę znałem głównie z wydawnictw Faxa, gdzie wraz z Pete Namlookiem rozwijał raczej ambientowy rozdział swojej twórczości. W wytwórni Manikin stawia raczej na znane i sprawdzone patenty rodem z klasycznej elektroniki. Na powyższy album składają się dwie kompozycje, pierwsza Neunundfunfzig 49, to blisko godzinna suita. I oczywiście ona zajmuje lwią część albumu. Analogowa elektronika od czasu do czasu rytmiczny puls, fortepian i melodyka tak charakterystyczna dla Schulze. Mam wrażenie iż Spyra i Lang chcieli wskrzesić ducha jego twórczości z lat '70. To dosyć ekscytujący okres w twórczości Klausa Schulze, bowiem właśnie wtedy stworzył swoje absolutne arcydzieła. Artystom udało się, choć cytaty z przyszłości nieco przygniatają własną inwencję twórczą. Drugi utwór Acht 39, trwający raptem 8 minut, to jedynie zwieńczenie całości. Płyta niezła, trochę wtórna, lecz na pewno warta wysłuchania.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,60 EUR
12 Next page Last page