Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Airsculpture

(9 albums)
sort by albums on one page
recording period
  • Airsculpture | Travelling Light

    Airsculpture | Travelling Light

    Jeśli mielibyśmy wskazać zespoły, które najpełniej rozwinęły ideę klasycznej szkoły berlińskiej i wprowadziły ją odświeżoną w XXI wiek, bez wątpenia wśród nich powinien znaleźć się tercet AirSculpture, który tworzą Adrian Beasley, John Christian i Peter Ruczynski. Najnowsza płyta jest zapisem koncertu, który grupa zagrała podczas holenderskiego festiwalu E-Day w 2015 roku. Muzyka nawiązuje klimatem do poprzednich wydawnictw zespołu, w których szerokie syntezatorowe plany wolno rozwijają się w sekwencyjne pulsacje, wzbogacane brzmieniami mellotronu, partiami solowymi i porywającymi arpegiami. Muzycy są w tej materii niezwykle konsekwentni, co dla wienych fanów powinno być wystarczającym powodem, aby osobiście zanurzyć się w tej pięknej elektronicznej opowieści. Gorąca rekomendacja!

    P.R.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    13,84 EUR
  • Airsculpture | Vanishing Point v.2

    Airsculpture | Vanishing Point v.2

    Airsculpture w składzie: Adrian Beasley i John Christian podróżowała poprzez USA. O ile pierwsza część tego wydawnictwa była zapisem fragmentów koncertów i wystąpień radiowych, to cześć druga (2 płyty CD) jest zapisem długiego koncertu jaki odbył się w Filadelfii. Muzyka w pełni improwizowana, ta formuła przypomina niejako o tych ekscytujących żywiołowych tripach jakie w latach 70-tych, serwowała chociażby grupa Tanegrine Dream. Airsculpture nokautują potęgą brzmienia, sekwencyjne uderzenia mieszają z ambientalnymi tłami, dając i iście filmowy posmak. Na szczęście swojego muzycznego DNA, nie kontestują z amerykańską tradycją, cały czas będąc poza jej obrębem. Ich dźwiękowe obrazy mogą za to kojarzyć się z gigantycznymi przestrzeniami, środowiskiem i miastami-molochami, które są przecież integralną częścią USA. Dostaliśmy zatem fascynujący dokument i zarazem świetny koncert, Ameryka widziana oczyma Europejczyków i ubrana w dźwiękowe obrazy przez nich stworzone.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 2CD


    16,13 EUR
  • John Christian | Sol Invictus

    John Christian | Sol Invictus

    John Christian solo udanie kontynuuje tradycje szkoły berlińskiej. Udzielając się w grupie Airsculpture, jego pomysły wydają się być nieco rozwodnione na rzecz innych członków. Solowa płyta daje za to pełną wolność co do charakteru poszczególnych utworów. Jak mówił sam artysta, pomysły na ten album zbierał przez kilka lat. Christian udanie stopniuje sekwencyjny materiał, z czasem mocno go zagęszczając. Dominuje dosyć mocno syntetyczne brzmienie, jednakże sam artysta nie stara się go zbytnio ocieplać. Mimo działania w pojedynkę, piętno zespołu Airsculpture jest aż nadto widoczne. Są momenty kiedy Christian mocno zbliża się do estetyki tej grupy, zwłaszcza z płyty Susbarbatus. W innych momentach przeważa pewna scheda po Tangerine Dream. Ogólnie w tym solowym rozrachunku, Christian wyszedł na swoje mimo tego dosyć poprawne jest to granie i bez przełomów.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    11,88 EUR
  • Airsculpture | Vanishing Point v.1

    Airsculpture | Vanishing Point v.1

    Airsculpture nie boją się nawiązywać do berlińskich wzorców. Jednak na albumie Vanishing Point nie imitują muzyki Tangerine Dream i Klausa Schulze. Oczywiście klasyczne, elektroniczne wzorce są jak najbardziej słyszalne, jednak im dalej w głąb, tym muzyka staje się bardziej tajemnicza i niesamowita. Już zamglona okładka, stanowi pewien trop na drodze do rozszyfrowania tych dźwięków. Tuż poza transowymi sekwencjami, Airsculpture kreują zupełnie inny świat. Owa przestrzeń ma niemal widmową poświatę, jest statyczna struktura niespiesznie się rozwija z minuty na minutę. Ów ambient ma w sobie coś z magicznego doświadczenia, okazuje się bowiem furtką i wytrychem do równoległego świata. Tym samym płyta Vanishing Point może okazać się idealnie zbalansowanym dziełem. Chociaż jak dla mnie pierwiastek ambientalny, jest tu zdecydowanie mocniej odczuwalny. Ale to tylko dodaje tej muzyce tak pożądanej przestrzeni.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    13,84 EUR
  • John Christian | Susbarbartus

    John Christian | Susbarbartus

    John Christian na solowej płycie Subarbatus nie stara się specjalnie podążać w innych kierunkach niż muzyka elektroniczna. Jego formacja Airsculpture, znana jest z intensywnych improwizowanych setów. A jak zatem John Christian prezentuje się solo? Okazuje się że niespecjalnie odstaje od brzmienia rodzimej formacji. Jednakże słychać pewne różnice. Jego muzyka wydaje się być nieco bardziej zdyscyplinowana i skompresowana. Unika długich suit, starając skupiać się na bardziej zwartych formach. Dwie kompozycje Los Ashes i tytułowa są nowocześniejszymi wersjami takich samych utworów z jego wcześniejszego albumu Bohunt Sabotage. Utwór Brain Storm skręca z kolei na ambientowe terytoria. Finałowy Antiquark to świetny, sekwencyjny popis jednego aktora. Dostaliśmy rzetelny materiał który mimo trzymania się sekwencyjnej formuły, jest próbą pokazania własnego oblicza w tym hermetycznym światku.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr

    11,88 EUR
    8,99 EUR
  • Airsculpture | Graveyard Shift

    Airsculpture | Graveyard Shift

    Airsculpture w osobach: Adrian Beasley, John Christian i Peter Ruczynski za cel obrała sobie improwizacje. Tym samym nawiązują do złotych dla szkoły berlińskiej lat 70-tych, gdy artyści "na gorąco" kuli swój materiał. Na albumie Graveyard Shift dalej brną w tym kierunku. Na płytę składają się dwie kompozycje, tytułowa trwa ponad 50 minut. Jednakże mimo owego ponurego tytułu, utrzymana jest w klasycznej, berlińskiej tonacji. Airsculpture katapultują się do połowy lat 70-tych, kiedy powstawały to takie albumy jak słynny Ricochet Tangerine Dream. Tu mamy podobną aurę, dodatkowo nasączoną przenikliwymi dronami i chłodem elektroniki. W pełni improwizowana forma pozwoliła muzykom puścić wodze swoich fantazji i scalić je w jedną, dosadną pigułę. Dopełnieniem całości jest krótszy, 10-cio minutowy utwór Argent Engine. Podobne brzmienie, które raz że definiuje całość i uzupełnia podstawową kompozycję. W sumie Airsculpture po raz kolejny pokazują swój potencjał, prowadząc znakomity dialog między sobą dostarczają potężną dawkę bardzo dobrej muzyki elektronicznej.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    11,88 EUR
  • Airsculpture | Burn

    Airsculpture | Burn

    Grupa Airsculpture zarejestrowała album Burn podczas festiwalu Hampshire Jam. Dużym minusem tego wydawnictwa, są kompletnie wytłumione reakcje publiczności. Tym samym ów album niczym się nie różni od publikacji studyjnych. Szkoda. Mimo tego energia przekazana poprzez muzykę, została. Na całość składają się cztery długie kompozycje. Mimo "berlińskiej" podstawy, zespół Airsculpture stara się nadać nobliwej elektronice, nieco bardziej nowoczesny wydźwięk. Wszelakie "przepięcia i cyfrowy chłód", może kojarzyć się trochę z odhumanizowaną szkoła ala Warp, blisko tu czasem do brzmień w duchu Autechre. Jednak sam fundament silnie osadzony jest w latach 70-tych, wykorzystane modularne systemy Mooga i nowoczesna technika cyfrowa, udanie łączy ze sobą obydwa światy. Również kompozycje wychodzą z pozornie abstrakcyjnego szumu, z czasem nasycają się zwartymi sekwencyjnymi teksturami. Nieco archaiczna podstawa i wyzywająca, nowoczesna brzmieniowa aura przyniosła album pełen niespodzianek. Szkoda jedynie wyciętych odgłosów publiczności, bo dosyć mocno obniża wydźwięk całości.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CDr


    11,88 EUR
  • Airsculpture | Before the Moon - Live at Gomera 2005

    Airsculpture | Before the Moon - Live at Gomera 2005


    Brytyjskie trio Airsculpture atakuje materiałem koncertowym. Powyższy koncert to rejestracja audio z 15 października 2005r z miejscowości La Gomera na Wyspach Kanaryjskich. Grupa wystąpiła tam w ramach imprezy Ricochet Gathering. Adrian Beasley, John Christian i Piotr Ruczyński, zagrali tam fantastyczny koncert. Muzyka grupy w dużej mierze opiera się na improwizacji. Muzycy zarówno w studiu jak i na koncertach, starają wytworzyć między sobą tę interakcje. Tu wyszło im to znakomicie, to ponad godzina muzyki gdzie syntetyczne sekwencje przeplatają się z transowym, miarowym bitem i rozległymi ambientalnymi płaszczyznami. Doskonałym przykładem jest tu blisko 18- minutowy utwór La Gomera pt 3. Tam owa fuzja osiąga swój szczyt, reszcie też nie można odmówić uroku. Mam wrażenie iż spragniona dobrej zabawy publika, sama w sobie nakręcała grupę. A ta odwdzięczyła im się taneczną osnową swojego występu. Dźwięki są soczyste i pełne, a sam materiał żywiołowy i do tańca. Atmosferyczne tła, z początku nieco rozwlekłe, z każdą chwilą zgęszczają się a gdy dochodzi ów rytmiczny bit, muzyka dostaje niesamowitego kopa. Bez wątpienia to jeden z najlepszych albumów w dyskografii Airsculpture. Dla nas widomość tym bardziej miła iż grupa ma Polaka w składzie. Po takiej dawce syntetycznych energii, trudno usiedzieć w miejscu. Kapitalna rzecz!

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,76 EUR
  • Ricochet Gathering, Okefenokee 2002

    Ricochet Gathering, Okefenokee 2002


    Po krótkim 8:01 P.M. at the Gate to the Okefenokee, bardziej kojarzącym się z bardzo wczesnymi płytami Kraftwerk aniżeli mandarynkowym hasłem Okefenokee, wstępujemy już rzeczywiście do onirycznej krainy pulsujących sekwencji i intuicyjnie kreowanych pejzaży. Pejzaże te bywają atrakcyjnie zamglone i melancholijne (Ommatidial Sorcerers), jak i żywe, klarowne, sterylne rytmicznie (Sunny Dew Pixie Stix), a syntezatorowi czarodzieje z podobnym zapałem i optymizmem spoglądają w elektroniczną przeszłość (Suwannee Riversill), jak i przyszłość (Tacit Fox)... W sumie mamy tutaj 80 minut muzyki, której wartość ponad wszelką wątpliwość nie redukuje się tylko do sentymentalizmów miłośników Szkoły Berlińskiej. Dzieje się tu bardzo dużo na płaszczyźnie brzmienia (gitarowo-fletowe dialogi w spokojnym nocnym miętowym ogrodzie Name that Tune, fascynująco gorzka ściana chropowatych, a przy tym baśniowo pięknych szumów w tle Lantern Eyes) i snu (praktycznie każdy kolejny utwór wyczarowuje niesamowitą, intrygująco zabarwiona opowieść podążającą spontanicznie z zawieszonymi możliwymi wątkami wprost za wyobraźnią i intuicją Słuchacza). Jupiter to bardzo miła dawka orzeźwiającego, pogodnego lounge'u (z nader jednak wyraźnymi sekwencyjnymi wpływami, oczywiście) na zakończenie.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    11,34 EUR