Uwe Reckzeh

Part of Time


62,19 PLNabout 13,58 EURbrutto

Uwe Reckzeh | Part of Time

Tagi albumu: Uwe Reckzeh | Part of Time, MellowJet, Uwe Reckzeh, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Uwe Reckzeh
LABEL MellowJet
NUMBER cdr-ur0806
RECORD DATE 1995
MEDIA 1CDr
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 005287

Lista utworów

Rising Star 6:48
Part of Time 6:59
The Hall of Visions 8:05
Elementary Voices 4:18
Silent Moves 6:36
Mirror of Infinity 6:24
Universal Avenue 6:54
Watching behind 5:56
Listen to the Whales 5:15
Visit the Quit Zone 8:09 (Bonustrack)
Sirius 6:26 (Bonustrack)

Recenzja


Uwe Reckzeh jest jednym z najbardziej interesujących kontynuatorów tradycji Szkoły Berlińskiej, pozostając jednocześnie otwartym na inne stylistyczne wpływy. 72-minutowy krążek Part Of Time to nie tylko fascynujący zbiór niekończących się ostinat i arpeggiatorowych pierścieni, ale także atrakcyjnych - w większości nostalgicznych - melodii oraz wielopłaszczyznowych aranżacji. Szczególnie warto polecić Słuchaczowi utwór tytułowy, który nie tylko bliski będzie sercu fana tradycyjnej elektroniki sekwencyjnej, ale także spodoba się miłośnikom muzyki stworzonej przez Jarre'a na najlepszym albumie tego francuskiego artysty, Les Concerts en Chine z 1982 r... Reckzeh z wyjątkową biegłością łączy struktury sekwencyjne z klarownymi brzmieniami elpopu wysokiej próby i niewątpliwie potrafi snuć ciekawe, wielowątkowe elektroniczne opowieści. Mimo, iż muzyka niemieckiego artysty nie jest naturalnie aż tak intuicyjna i otwarta na eksperyment jak muzyka "wielkich mistrzów z Berlina", wywiera nie mniej hipnotyzujące wrażenie (odsyłam szczególnie do utworów The Hall of Visions i Silent Moves) - nie trzeba ponownie odkrywać Ameryki ani wymyślać koła, by móc tworzyć solidną, brzmieniowo interesującą i nastrojowo wciągającą muzykę... Moim personalnym faworytem na płycie pozostaje jak dotąd utwór Watching behind, w napiętej sekwencji podpierającej konstrukcję całej impresji mający coś z klimatu Klaustrophony Klausa Schulze (Dreams, 1986), ponadto zaś przynoszący garść melancholijnych akordów i subtelny, "eteryczny" rytm. Niewątpliwie warto posłuchać.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Only on request

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas