Uwe Reckzeh

Cosmic Water


62,19 PLNabout 13,58 EURbrutto

Uwe Reckzeh | Cosmic Water

Tagi albumu: Uwe Reckzeh | Cosmic Water, MellowJet, Uwe Reckzeh, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Uwe Reckzeh
LABEL MellowJet
NUMBER cdr-ur0802
RECORD DATE 2002
MEDIA 1CDr
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 004928

Lista utworów

Planet View
Discovery
Blue Water Sunset
Desert Walk
Lights Under The Water
Cosmic Water
Starfields
Blue Horizon
Sea View
Morning On Orion

Recenzja


Pisałem już przy okazji omawiania innych dwóch płyt tego artysty, iż jego muzyka oddziaływuje prawdziwie uzależniająco - nieważne, czy przede wszystkim za sprawą fenomenalnego poczucia atrakcyjnej melodyki, czy kunsztu aranżacyjnego, czy prawdziwej pasji twórczej (zapewne wszystkiego po trochu). Trudno byłoby inaczej zacząć i niniejszą recenzję: Planet View otwierające album Cosmic Water to chyba najlepsza ze wszystkich introdukcji do płyt sygnowanych: Uwe Reckzeh. Mamy tutaj motoryczne, pełnie brzmiące sekwencje, dobrze pasującą do całości ścieżkę perkusyjną, akordowe plamy brzmiące niemalże tak, jakby wykonane były na melotronie, atrakcyjne glissanda urozmaicające pierwszoplanową linię wiodącego syntezatora... Choć trudno to w sensowny sposób "zmierzyć", na płycie Cosmic Water mamy chyba największy ładunek melancholii i samotnej, wieczornej zadumy. Tego nastroju w ogóle nie burzą rytmiczne pochody ostinatowe ani dynamiczne podkłady perkusyjne: wprost przeciwnie, znakomicie podkreślają one "intymną dramaturgię" konstelacji akordowych i melodycznych zwierzeń. W utworze Desert Walk ciekawie zestawione zostały brzmienia typowe dla (post-)berlińskich Sekwencjonistów oraz miękkie tony jednego z pierwszoplanowych syntezatorów, snujące egzotycznie zabarwioną linię melodyczną. Lights under the Water to prawdziwy elektroniczny hymn, doprawdy świeżo i ujmująco nawiązujący do impresji Tangerine Dream stworzonych na przełomie ery "Virgin Years" i tzw. "Błękitnych Lat". W tytułowym utworze krążka Uwe Reckzeh ponownie raczy Słuchacza wyjątkowo udanymi solówkami i kolejnymi godnymi podziwu wyładowaniami sekwencyjnymi, a wszystko rozgrywa się na tle nie aż tak spiesznego rytmu, rozkołysanego w sposób podobnie ujmujący, jak dzieje się to zazwyczaj na albumach Billa Laswella - mimo braku adekwatnego basu, utwór robi i tak wystarczające wrażenie. Można jedynie mieć pewien niedosyt po upłynięciu niespełna 7 minut trwania impresji: dlaczego artysta pozwala temu utworowi tak szybko się zwczajnie wyciszyć, zamiast przeprowadzić go jeszcze przez kilka tonacyjnych alternacji i zaproponować potężnie brzmiącą codę? Żal niknie po wsłuchaniu się w urzekające pasaże Starfields, kolejnego "natrętnie przebojowego" utworu na tym albumie... Kolejny dowód na to, iż będąc miłośnikiem - nawet jeśli tej "upopowionej" - elektroniki sekwencyjnej, nie można przejść obojętnie obok płyty podpisanej: Uwe Reckzeh.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Only on request

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas