Syndromeda

The Twilight Conjunction


63,96 PLNabout 13,97 EURbrutto

Syndromeda | The Twilight Conjunction

Tagi albumu: Syndromeda | The Twilight Conjunction, Ricochet Dream, Syndromeda, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Syndromeda
LABEL Ricochet Dream
NUMBER RD038
RECORD DATE 2009
MEDIA 1CD
PACKAGE 4 PAGES DIGIPACK
Kod produktu 005699
POPULARITY

Lista utworów

Inside The Lophophora (18:20)
No, Not Scared Of You (14:25)
The Vulture (10:56)
Looking At You (15:44)
First Dream (8:51)

Recenzja


Typowy album Danny'ego Budtsa a.k.a. Syndromeda, czyli wysoce nietypowy, mroczny, frapujący oryginalnym programmingiem oraz niesamowitą aurą album z pogranicza elektroniki sekwencyjnej oraz mroźnego, ponurego, równie dalece bazującego na ostinatowych sekwencjach ambientu. The Twilight Conjunction przynosi pięć kompozycji o czasie trwania mieszczącym się między 9 a 18 minutami - wspaniała uczta dla miłośnika postberlińskich brzmień, nawet jeśli nie jest to - jak na Syndromedę - album najbardziej wizjonerski czy urozmaicony w całej dyskografii artysty. Przy pierwszych przesłuchaniach trochę brakowało mi na przykład przełomowości Attack! i brawurowej odwagi odnośnie aranżacji zaprezentowanych na tym albumie - niemniej jednak niepowtarzalna jakość brzmieniowa, sposób rozwijania kompozycji i jedyna w swoim rodzaju, doprawdy hipnotyzująca atmosfera rekompensują to wystarczająco (a w końcu nie każdy album danego wykonawcy może być wybitny - czasami musi wystarczyć bardzo dobry...). Krążek rozpoczyna się suitą zbudowaną na energetyzującym, dosadnym riffie z niezbędnym, niepokojącym półtonowym wyłomem: Inside the Lophophora. To niemalże wzorcowy utwór sygnowany: Syndromeda. O tym, jak niezwykłą odmianę syntezy berliśkich sekwencji oraz wyludnionego, zardzewiałego ambientu potrafi tworzyć Budts, przekonujemy się w utworze drugim, No, Not Scared of You, rozpływającym się w zwałach akordowego śniegu, roztapianego co i rusz niespokojnymi syntezatorowymi reflektorami w takt leniwego, ledwo co zarysowanego, halucynogennego rytmu; to jak dla mnie najlepszy utwór na płycie. Złowrogie schromatyzowane ostinata, tym razem doprawione jeszcze „roztrzęsionymi” pogłosami i omdlewającymi efektami pobocznymi, otrzymujemy w The Vulture. Ta kompozycja tworzy na dobrą sprawę jeden efektowny, długi poemat z następującymi po niej Looking at You i First Dream - wspólną cechą wszystkich trzech impresji są odpowiednio "nawiedzony" nastrój, spora sekwencyjna dynamika oraz intuicyjnie kreowane, pozwalające od razu pomyśleć o analogowych, złotych czasach elektronicznego Berlina "lejące się", zawirowane solówki, niezwykle oddziałujące na wyobraźnię, która w chmurnej, zimnej scenerii pozwala pojawić się na scenie nieprzewidzianym postaciom i wydarzeniom. Syndromeda udowadnia, iż ma na terenie elektroniki sekwencyjnej bardzo dużo do powiedzenia - czekamy na kolejny, miejmy nadzieję, iż podobnie mroczny (już chyba z definicji) i wciągający album.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Goods in stock

Wysyłamy do 3 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas