Steve Roach

Origins


69,62 PLNabout 15,20 EURbrutto

Steve Roach | Origins

Tagi albumu: Steve Roach | Origins, Fortuna Records, Steve Roach, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Steve Roach
LABEL Fortuna Records
NUMBER 17081
RECORD DATE 1993
MEDIA 1CD
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 003151
POPULARITY

Lista utworów

Artifacts [12:22]
Connected Underground [11:13]
Clay, Wood, Bone, Dirt [6:22]
In The Eyes Of The Spirit [7:56]
The Face In The Fire [11:49]
Dreaming Now, Then [18:58]

Recenzja


Kolejna, wydana po europejskiej trasie koncertowej oraz owocnej współpracy z m.in. Robertem Richem i Suspended Memories płyta w solowym dorobku Steve’a Roacha. To dobry album na początek przygody z muzyką tego artysty, jako że przynosi praktycznie wszystkie istotne dla niego elementy. Mamy tutaj oryginalnie porozgałęziane rytmy o wyraźnej plemiennej, egzotycznej nucie, mamy oryginalnie zabarwione konstelacje syntetycznych akordów nadbudowujących coraz to nowe muzyczne piętra i pomnażających przez to przestrzeń apercypowania, mamy huczące didgeridoo oraz najbardziej zaskakujące "przeszkadzajki" i ciekawe ilustracyjnie poboczne efekty brzmieniowe – wszystkie te elementy składają się zaś naturalnie na kontemplacyjne poematy tchnące niebywale mesmeryzującą, tajemniczą atmosferą. Gościnnie pojawia się tutaj Jorge Reyes, a lektura zamieszczonej w booklecie opowieści autorstwa Lindy Kohanov sprzyja wczuciu się w atawistyczną, niezwykłą atmosferę tego zestawu nagrań. Steve Roach jest w stanie arcyciekawie zagospodarować muzyczną przestrzeń, świadomie ograniczając zasób środków wyrazu do niezbędnego minimum. Jeśli Czytelnik poszukuje muzyki elektronicznej zorientowanej w pierwszej linii na nastrój i na penetrowanie niezmierzonej głębi, Origins jest pozycją adresowaną właśnie do niego. Ogromną swobodę w traktowaniu tzw. Linii melodycznych rekompensuje tu z nawiązką wyczucie atmosfery i umiejętność wyczarowywania niezwykłych wizualizacji, o lata świetlne oddalonych od banalnego wyobrażenia muzyka tkwiącego za swoim instrumentem i wytwarzającego słyszane właśnie dźwięki. Muzyka Roacha od samego początku żyje własnym życiem i rozkwita w wielopiętrowe struktury o niespotykanej wcześniej architekturze i barwie...

I. W.


Razem z płytą Artifacts z 1994 roku tworzy Origins pewną całość. Całość o tyle, że te oba albumy stanowią przełom w muzyce Roacha. Odtąd jego kompozycje nacechowane są jeszcze większą głębią duchowych uniesień. Roach po nagraniu tych dwóch pozycji jest też otwarty na szerszą współpracę z innymi muzykami. Właśnie Origins i Artifacts utwierdzają pozycję Roacha w świecie muzyki. Co przynosi album Origins: różni się on od Artifacts zastosowanym instrumentarium. Na Origins jest więcej odniesień do kultury plemiennej. Roach częściej tu korzysta z różnego rodzaju bębenków i fletów, a także z instrumentu o nazwie didgeridoo. Muzyka ta jest bardzo przestrzenna. Przestrzeń tworzy pogłos bardzo często stosowany przez Roacha. Bardzo subtelnie zastosowano na tej płycie syntezatory. Tworzą one idealne tła dla tej przeróżnej muzyki etnicznej. Wyróżniające się perełki wśród utworów to Artifacts i The Face in the Fire, gdzie Roach w mistrzowski sposób w etniczną pulsację wkomponował delikatnie własne głosy. Polecam tę płytę. Jeśli chcesz poznać muzykę Roacha, to jako jedną z pierwszych płyt warto przesłuchać właśnie Origins.

Jacek Żeromski

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Goods in stock

Wysyłamy do 1 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas