Ron Boots

Mea Culpa

69,45 PLNabout 15,61 EURbrutto

Ron Boots | Mea Culpa

Tagi albumu: Ron Boots | Mea Culpa, Groove Unlimited, Ron Boots, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Ron Boots
LABEL Groove Unlimited
NUMBER GR-155
RECORD DATE 2008
MEDIA 1CD
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 005461
POPULARITY

Lista utworów

Mea Culpa I [19:09]
08:00 Sunday Morning [9:59]
The Roses in my Life [9:04]
Mea Culpa II [14:42]
For Does [9:42]
Quick Silver [6:07]

Recenzja


Na początek rasowy berlin Mea Culpa I, później w 08:00 Sunday Morning dodano kościelne śpiewy (tytuł obliguje), w The Roses in my Life kameralny klimat i prawie śpiewane deklamacje które Boots lubi umieszczać w swych kompozycjach. Płyta jest dobra ale zakłóca jej odbiór niepasujący stylistycznie do reszty Quick Silver. Łagodzi to szybko zwiewna, leniwa impresja, utwór bonusowy więc fani el muzyki przymrużywszy na oko jak zwykle dostają od Bootsa ciekawą propozycję na 60 minut muzycznej eskapady w znakomicie zrealizowane kompozycje. Oczywiście polecam.

Dariusz Długołęcki



To praktycznie rzecz biorąc absolutnie solowy album Rona Bootsa, nie licząc drobnej pomocy przyjaciół artysty, Michela van Osenbruggena (alias Synth.nl) oraz Harolda van der Heijdena przy utworze pierwszym. Tytułowe "usprawiedliwienie" ma podkreślać, iż Boots nie tylko sam odpowiedzialny jest za wszystkie zawarte tu brzmienia, ale także, iż proponowana na albumie muzyka brzmi tak, jak artysta sam dla siebie, bez żadnych kompromisów, sobie życzył. Sporym zaskoczeniem będzie niewątpliwie dla fanów Bootsa pojawienie się na krążku partii wokalnych - naturalnie również w wykonaniu samego autora: wprawdzie na granicy melorecytacji, ale zawsze jednak wykonanych "żywym" głosem - mianowicie w utworze The Roses in my Life. Właśnie w tym utworze Słuchacz znajdzie też sympatyczne, lekko odrealnione syntezatorowe "prześlizgi" z miejsca kojarzące się z fantazjami Vangelisa z okresu Spiral. Płyta jest bardzo dopracowana, a co najważniejsze, wyjątkowo urozmaicona - nie brak tu ani bardziej ambientalnych momentów, ani nawet - kolejna nowość - niemalże funkowo brzmiącej gitary (vide Quick Silver), a lwią część albumu stanowi naturalnie solidna, przestrzenna elektronika o jednoznacznie sekwencyjnej proweniencji. Brzmienia generowane przez Rona Bootsa są przede wszystkim wyjątkowo barwne, głębokie, przemyślane, a przy tym zrealizowane z prawdziwą pasją, o czym przekonuje choćby już burzliwa uwertura, utwór tytułowy. Polecam.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Goods in stock

Wysyłamy do 3 dni
Dostawa w formie listu poleconego dostępna już od 8zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska. Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas