Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Ron Boots | Mea Culpa

back

15,61 EUR
incl. VAT
Goods in stock
We ship to 3 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
  • Mea Culpa I [19:09]
  • 08:00 Sunday Morning [9:59]
  • The Roses in my Life [9:04]
  • Mea Culpa II [14:42]
  • For Does [9:42]
  • Quick Silver [6:07]

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.


Na początek rasowy berlin Mea Culpa I, później w 08:00 Sunday Morning dodano kościelne śpiewy (tytuł obliguje), w The Roses in my Life kameralny klimat i prawie śpiewane deklamacje które Boots lubi umieszczać w swych kompozycjach. Płyta jest dobra ale zakłóca jej odbiór niepasujący stylistycznie do reszty Quick Silver. Łagodzi to szybko zwiewna, leniwa impresja, utwór bonusowy więc fani el muzyki przymrużywszy na oko jak zwykle dostają od Bootsa ciekawą propozycję na 60 minut muzycznej eskapady w znakomicie zrealizowane kompozycje. Oczywiście polecam.

Dariusz Długołęcki



To praktycznie rzecz biorąc absolutnie solowy album Rona Bootsa, nie licząc drobnej pomocy przyjaciół artysty, Michela van Osenbruggena (alias Synth.nl) oraz Harolda van der Heijdena przy utworze pierwszym. Tytułowe "usprawiedliwienie" ma podkreślać, iż Boots nie tylko sam odpowiedzialny jest za wszystkie zawarte tu brzmienia, ale także, iż proponowana na albumie muzyka brzmi tak, jak artysta sam dla siebie, bez żadnych kompromisów, sobie życzył. Sporym zaskoczeniem będzie niewątpliwie dla fanów Bootsa pojawienie się na krążku partii wokalnych - naturalnie również w wykonaniu samego autora: wprawdzie na granicy melorecytacji, ale zawsze jednak wykonanych "żywym" głosem - mianowicie w utworze The Roses in my Life. Właśnie w tym utworze Słuchacz znajdzie też sympatyczne, lekko odrealnione syntezatorowe "prześlizgi" z miejsca kojarzące się z fantazjami Vangelisa z okresu Spiral. Płyta jest bardzo dopracowana, a co najważniejsze, wyjątkowo urozmaicona - nie brak tu ani bardziej ambientalnych momentów, ani nawet - kolejna nowość - niemalże funkowo brzmiącej gitary (vide Quick Silver), a lwią część albumu stanowi naturalnie solidna, przestrzenna elektronika o jednoznacznie sekwencyjnej proweniencji. Brzmienia generowane przez Rona Bootsa są przede wszystkim wyjątkowo barwne, głębokie, przemyślane, a przy tym zrealizowane z prawdziwą pasją, o czym przekonuje choćby już burzliwa uwertura, utwór tytułowy. Polecam.

I. W.

Album's tags:

Ron Boots | Mea Culpa

,

Groove Unlimited

,

Ron Boots

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk