Robert Rich

Numena + Geometry


89,49 PLNabout 19,54 EURbrutto

Robert Rich | Numena + Geometry

Tagi albumu: Robert Rich | Numena + Geometry, Hearts of Space, Robert Rich, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Robert Rich
LABEL Hearts of Space
NUMBER HOS 11077
RECORD DATE ''87,''91/1997
MEDIA 2CD
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 001550
POPULARITY

Lista utworów

NUMENA
The Other Side of Twilight
Moss Dance
Numen
The Walled Garden
GEOMETRY
Primes, Part 1
Primes, Part 2
Interlocking Circles
Geometry of the Skies
Nesting Ground
Geomancy
Amrita (Water of Life)
Logos

Recenzja


W swoich ostatnich płytach, wydawanych przez wytwórnię Fathom, Robert Rich konsekwentnie wprowadza nas w świat coraz głębszego i mroczniejszego ambientu (od razu zaznaczam, że jeszcze nie słyszałem Seven Veils). Nie mam nic przeciwko takiej muzyce i takiemu Richowi, ale... ale czasem wracam z niekłamaną radością do jego wcześniejszych płyt i najczęściej jest to właśnie Numena. Płyta wydana w 1993 r. przez wytwórnię Linden (i, na szczęście, wznowiona w parę lat później przez Hearts of Space) zawiera remiksy nagrań zrealizowanych przez Richa w połowie lat osiemdziesiątych i wydanych w Szwecji w 1987 roku. Kiedy dziś słucham tych nagrań, trochę żałuję, że Rich zdaje się ostatnio uciekać w pewnego rodzaju dźwiękowy minimalizm, choć trudno muzyce z Fissures albo A Troubled Resting Place odmówić siły wyrazu. Numena to po prostu płyta, na której bardzo dużo się dzieje. Otwiera ją 25-minutowy The Other Side of Twilight - z pozoru spokojny ambient, ale co rusz pobrzmiewają tam dźwięki kojarzące się z naturą, z żywymi stworzeniami, może ptakami przemykającymi gdzieś w mrocznym lesie, nadające mu zupełnie nieoczekiwany dynamizm. W podobnym klimacie utrzymany jest Moss Dance, zaskakujący połączeniem ambientowego podkładu z trochę nienaturalnym, niespokojnym brzmieniem kalimby, grającej tu główną rolę. Z kolei Numen to przedsmak późniejszego Richa: mroczny i posępny, w którym nieregularnie rozrzucone dźwięki rozmaitych instrumentów perkusyjnych, westchnienia i jęki (trzeba przyznać, że tylko on to potrafi!) kojarzą się już ze stworzeniami innego rodzaju: może jakimiś pierwotnymi bestiami? I, jakby dla kontrastu, całość zamyka The Walled Garden - najbardziej eteryczny i ulotny, w którym, wbrew tytułowi, czuje się najwięcej przestrzeni. Brzmieniowo Numena najbardziej przypomina Geometry (muzyka pochodzi z tego samego okresu) i zapewne nieprzypadkowo te dwie płyty zostały ostatnio razem wznowione. Jeśli jednak chodzi o nastrój, są one zupełnie odmienne: miejsce matematycznej kalkulacji zastępuje życie w bardzo fizycznym sensie, nie zawsze zrozumiałe, czasem trudne do rozpoznania, niekiedy groźne. Jest to jakiś etap drogi, która w parę lat później doprowadziła do Propagation - najbardziej żywiołowej płyty Roberta Richa. Mam nadzieję, że na tej drodze coś się jeszcze wydarzy.

Wydawnictwa dwupłytowe, z którymi dotychczas miałem styczność to zapis jakiegoś koncertu lub wynik współpracy artystów pracujących zwykle osobno. W takich przypadkach dwa krążki stanowią całość. Bywa też, że druga płyta w pudełku odgrywa rolę bonusa, czyli osobno jest nie do zdobycia. Jednak wymieniony w tytule zestaw odbiega od tych "standardów". W opakowaniu znajdziemy dwa różne krążki, które funkcjonują także jako osobne wydawnictwa. Wydawać by się mogło, że w takim przypadku cena powinna być wyższa. Tak nie jest. To nasunęło mi skojarzenie, że mamy do czynienia ze znanym skądinąd tzw. 2 w 1. Czy to dobrze? Przedstawiony sposób dystrybucji zapewne miał jakiś określony cel. Dla potencjalnego słuchacza jest to swego rodzaju gratka (jeśli tylko twórczość RR mu odpowiada). Dwie płyty - jedna cena, ale także dwa różne okresy twórczości. Na szczęście na oba krążki składają się kompozycje powstałe w latach 1985-1987, więc nastroje przez nie niesione nie odbiegają zbytnio od siebie. Geometry jest płytą wcześniejszą (1991), choć utwory na niej umieszczone są młodsze od tych, które usłyszymy na Numenie. Autor próbuje zbudować coś w rodzaju "geometrii muzyki". Jak sam przyznaje w dużym stopniu inspiracją do powstania materiału były abstrakcyjne wzory geometryczne, które odnajdujemy w kulturze Islamu. Muzyka ma być swoistym pomostem, tak aby dźwięki stały się barwami a rytm wzorem, aby usłyszeć kolory. Czy to się Robertowi Richowi udało? Wystarczy uruchomić wyobraźnię. Ta zaś z pewnością się przyda potencjalnym słuchaczom przy zapoznawaniu się z zawartością wspomnianej już Numeny. Na krążku z 1993r. kompozytor zebrał nagrania z lat 1985-86. Płyta jest trochę mniej uporządkowana niż jej koleżanka z pudełka. Utwory spokojniejsze i trochę jakby bardziej mroczne. Przypominają ciągle zmieniającą się wielobarwną plamę (wytłoczona na CD. może być niejaką sugestią). Z pewnością nie jest to muzyka dla wszystkich. Wymaga pewnej wrażliwości i otwartości, żeby nie rzec przygotowania. Ci jednak, którzy sięgną po te dwupłytowe wydawnictwo (a wcześniej nie mieli do czynienia z twórczością Roberta Richa) powinni swoją "podróż" rozpocząć od nieco rytmiczniejszej Geometry. Jeśli im się spodoba, wkroczą na drogę ku niesamowitemu światu tworzonemu przez nieszablonowego Amerykanina.
El-Skwarka

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Goods in stock

Wysyłamy do 1 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas