Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Mike Oldfield | Music of the Spheres

back

9,15 EUR
incl. VAT
Goods in stock
We ship to 3 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
Wydany w 1998r album Music Of The Spheres wpisuje się w klasyczny nurt twórczości Mike'a Oldfielda. Stoi za nim pewien kontekst filozoficzny, dzięki któremu poszczególne części tej płyty nabierają nowego sensu. Przełomu nie ma, ale wielbiciele artysty znajdą tu to, co najlepsze w jego muzyce.
  • Harbinger
  • Animus
  • Silhouette
  • Shabda
  • The Tempest
  • Harbinger (reprise)
  • On My Heart (feat. Hayley Westenra)
  • Aurora
  • Prophecy
  • On My Heart (reprise)
  • Harmonia Mudi
  • The Other Side
  • Empyrean
  • Musica Universalis

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.


Wydany w 1998r album Music Of The Spheres jest jednym z najlepszych albumów wydanych przez artystę w latach 90. Muzyka Oldfielda na przestrzeni lat dryfowała w różnych kierunkach, od ambitnego art rocka po niemal popowe popłuczyny. Tu mamy niejako powrót do korzeni, jednocześnie i kolejny album konceptualny. A ów filozoficzny kontekst mówi, iż każde ciało we wszechświecie posiada własną i wewnętrzną muzykę niesłyszalną dla ludzkiego ucha. Nagrywając Music Of The Spheres artysta skorzystał z pomocy Karla Jenkinsa. Jenkins na co dzień związany jest ze światem muzyki klasycznej, i to on pomógł zorkiestrować niektóre fragmenty tej płyty. Oldfield postawił tu na eklektyzm i dzięki temu muzyka na tej płycie, płynie wartkim i nieustannym strumieniem. Czerpiąc z tak różnych estetyk jak: ambient, world music, pop, dance, muzyka filmowa, awangarda i elektronika, Oldfield stara się sprostać owemu konceptowi. Powyższy kolaż tych odmiennych stylistyk, jest niejako odpowiedzią na owe "różnorodne słuchania". Jeżeli bowiem każde ciało posiada własną muzykę, to i we wnętrzu owych materii brzmienia są różne od siebie. Stąd właśnie taka mnogość stylów, a dzięki zabiegom Jenkinsa, wszystko to pasuje idealnie do siebie. Oldfield nie nagrał nowego Tubular Bells, jednak i tak stworzył jedną ze swoich najciekawszych płyt. Udana postmodernistyczna symfonia.

R. M.




Początek i koniec sugerują że to kolejne rozważania na temat Tubular Bells ale okazuje się że to typowy Oldfield ze wszystkimi stałymi w jego muzyce plus innowacyjne, mocno rozbudowane sekcje smyczkowe przez co całość brzmi jak soundtrack hollywodzki do melodramatu. Widać tak musiał bo czasami człowiek musi bo inaczej się udusi...

Dariusz Długołęcki

Album's tags:

Mike Oldfield | Music of the Spheres

,

Universal Music

,

Mike Oldfield

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk