Klaus Schulze

La Vie Electronique 1


67,08 PLNabout 15,07 EURbrutto

Klaus Schulze | La Vie Electronique 1

Tagi albumu: Klaus Schulze | La Vie Electronique 1, Inside Out / Revisited, Klaus Schulze, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Klaus Schulze
LABEL Inside Out / Revisited
NUMBER 306522
RECORD DATE 2009 (1974)
MEDIA 3CD
PACKAGE 8 PAGES DIGIPACK + booklet
Kod produktu 005576
POPULARITY

Lista utworów

CD1
I Was Dreaming I Was Awake [07:10]
And Then I Woke Up [08:15]
And Found Myself Asleep[09:26]
The Real McCoy [12:54]
Tempus Fugit - Time Never Dies [13:10]
Tempus Fugit - The Age of Shopping [13:14]
Dynamo [14:19]
Interview 1970 [0:24]
CD2
Traumraum - Mit jungen Augen [09:30]
Traumraum - Es ist Abend [05:48]
Traumraum - Ob es regnet [07:37]
Traumraum - Heisser Tag [08:41]
Study For Brian Eno [7:20]
Cyborgs Traum - Fuzzy Logic [09:39]
Cyborgs Traum - Hasten Slowly [10:39]
Cyborgs Traum - Feed Your Head [07:38]
Cyborgs Traum - Electric Dream [11:19]
CD3
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Fruhlicht [03:28]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Etude pour une fin du monde [10:06]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Bruitismus [09:58]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Die Kultpumpe [03:33]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Loch im Meer [01:53]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Maschinenspiele [15:11]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Die grune Leiche [07:08]
Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden - Gesang zur Dammerung [12:52]
Study For Terry Riley [5:08]
Les Jockeys Camou? és [8:03]

Recenzja

Spełniło się marzenie zagorzałych fanów Klausa Schulze, którzy w odpowiednim czasie nie zdołali zaopatrzyć się w 50-płytowy box Ultimate Edition, zawierający nieprzebrane mnóstwo nagrań studyjnych i koncertowych, niepublikowanych na żadnym "regularnym" wydawnictwie artysty. Utwory przypominane są w kolejności chronologicznej, tak więc przyjdzie jeszcze trochę poczekać na pamiętne Narren des Schicksals albo Picasso geht spazieren, za to w obrębie pierwszego digipacku La Vie Electronique otrzymujemy naprawdę sporą porcję nagrań zrealizowanych w okresie 1970-1972, zatem czasie bezprecedensowych eksperymentów Klausa Schulze z organami elektronowymi i preparowaną orkiestrą. Atmosfera tych nagrań bliska jest naturalnie klimatowi posępnych, zagadkowych płyt Irrlicht i Cyborg, choć chyba jeszcze więcej tutaj abstrakcji i bezkompromisowości. Główną atrakcją zestawu jest naturalnie monumentalna, 64-minutowa suita Die Kunst, hundert Jahre alt zu werden, pełna rozedrganych, eterycznych brzmień zderzanych z ponurymi, grzechotliwymi wyładowaniami generatorowo-perkusyjnymi na dalszym planie. Ponadczasowe arcydzieło ambitnej muzyki medytacyjnej. Słychać przede wszystkim, jak ciekawie ewoluowały brzmienia i nastrojowe wątki, przeplatane z coraz to nowymi dźwiękowymi płaszczyznami: uważny Słuchacz spostrzeże, iż pewne epizody - raczej atmosferyczne, aniżeli ściśle "melodyczne" - pojawiające się w Die Kunst... rozpracowywane były także w otwartych, intuicyjnych pejzażach Traumraum, Dynamo albo Cyborgs Traum. Krótkie etiudy dedykowane odpowiednio Brianowi Eno i Terry'emu Rileyowi rzeczywiście znakomicie dopasowują się do formuły wypracowanej przez obu artystów: pierwszy utwór to amorficzne, organowe obłoki, zwiastujące nadejście ambientu, druga impresja to charakterystycznie nerwowe interludium utkane z kopiowanych i wklejanych w nieskończoność w tło drobnych motywów, atrakcyjnie przetwarzanych elektronicznie. Szalenie też podobać się może niesamowite, deszczowe Les Jockeys camoufles, czyli ni mniej ni więcej tylko rytmiczny szkicownik do późniejszej kompozycji Way of Changes z lp. Blackdance: mamy tu to samo tempo i opracowanie, brak jednak jeszcze smętnych, pływających organów; kto wie, czy abstrakcyjne poszumy i poświsty osamotnione na tle tętniącej uparcie perkusji nie robią skądinąd jeszcze większego wrażenia, niż utwór, który z tej etiudy wyewoluował... Nie można nie znać tych nagrań, nawet jeśli nie jest to dla niektórych odbiorców muzyka, której - zwłaszcza w tej porcji - słuchałby codziennie. Niby nie są to jeszcze dzieła na miarę Moondawn czy X, niemniej jednak piszący te słowa uważa, iż najbardziej "zakręconym", niesamowitym etapem w twórczości Klausa Schulze była właśnie era trwająca mniej więcej od Irrlicht po Blackdance...

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Temporary absence

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas