Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

John Lakveet | Epikus

back

15,61 EUR
incl. VAT
Goods in stock
We ship to 3 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
Hiszpan, John Lakveet na albumie Epikus sięga aż do starożytnych czasów. Przy pomocy swojej muzyki, przywołuje obrazy z przeszłości które już dawno nadwyrężył rąb czasu. Muzyka zaś wyrasta wprost z tradycji szkoły berlińskiej i w jej duchu rozwija się.
  • Zama, 202 A.D. 11'23
  • Anabasis 10'14
  • Intentions 08'57
  • Cogollum Cogito 04'08
  • Evanesco 05'05
  • In Hoc Signo Vinces 05'48
  • No ni Vull! 03'17
  • Ecce 05'11
  • Initiamenta 04'49
  • Ferox 04'41
  • Vastitas 04'08

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.

John Lakveet na albumie Epikus tworzy zręczny koncept i miks berlińskiej elektroniki i tematyki rodem z czasów starożytnych. Już łacińskie tytuły kolejnych kompozycji, pokazują iż przewodnimi motywami są czasy rzymskie. Otwierający całość utwór Zama 202, już takie konotacje posiada. To nazwa miejscowości pod którą wojska kartagińskiego króla Hannibala, ostatecznie zostały zdruzgotane przez Rzymian. Jednakże te historyczne klisze nie przesłaniają muzyki, są raczej tłem dla niej. Lakveet znakomicie operuje tu brzmieniami w duchu Tangerine Dream z lat '70. Ponad nie wtłacza nieco patosu a'la Vangelis, chcąc w ten sposób oddać glorię Rzymu z dawnych czasów. Jednakże jego kompozycje nie mają wiele z "symfonicznych poematów". W utworze Ferox udanie podbija całość rytmicznymi pętlami, które ożywiają całość. Kompozycja Anabasis ma z kolei bardziej wielowarstwową strukturę. To całkiem udany i niecodzienny melanż, który z pewnością zaspokoi amatorów wyszukanej elektroniki.

R. M.
Album's tags:

John Lakveet | Epikus

,

Groove Unlimited

,

John Lakveet

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk