Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Jean Michel Jarre | Destination Docklands

back
Jean Michel Jarre | Destination Docklands lupa
Good price

6,46 EUR
incl. VAT
Goods in stock
We ship to 3 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
  • Revolutions [1:03]
  • Industrial Revolution : Overture [3:00]
  • Industrial Revolution Part 1-2-3 [5:45]
  • Magnetic Fields 2 [4:09]
  • Oxygene IV [3:46]
  • Computer Week-End [5:18]
  • Revolutions [3:52]
  • London Kid [4:57]
  • Fourth Rendez-Vous [4:16]
  • Second Rendez-Vous [8:54]
  • September [4:45]
  • The Emigrant [3:53]

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.


Chyba nic już nie zmieni faktu, iż legendarny album Les Concerts en Chine (1982) pozostaje najwybitniejszym koncertowym wydawnictwem Jean-Michela Jarre’a. Choć późniejszym płytom podsumowującym kolejne trasy koncertowe zasadniczo nic nie można zarzucić, Les Concerts… wyróżniają się największym stopniem modyfikacji studyjnych wersji poszczególnych utworów, największą dawką swobodnych improwizacji i bodajże największym żarem (nomen omen) wykonawczym. Te wstępne zastrzeżenia nie mają jednak przygotować miejsca argumentum wymierzonym przeciwko płycie Destination Docklands czy sensowności jej wydawania: wprost przeciwnie, jest to całkiem udany album. Szkoda może tylko, że Jarre nie pokusił się o zamieszczenie tu większej ilości starszych utworów w nowych odsłonach: porywające wersje Magnetic Fields 2 oraz Oxygene 4 rozbudzają spory apetyt. Chociaż Magnetic Fields 2 w porównaniu z wersją z Chin z 1982 r. jest bardziej stonowane i "gładkie", chociaż zabrakło tych przeszywających dreszczem ornamentów perkusyjnych i wyrazistej linii basu, nie może nie podobać się przyprawiony rtęciowym flangerem odcień, w jakim teraz ten motoryczny utwór został odmalowany. Podobnie Oxygene 4 nie przynosi żadnej brzmieniowej rewolucji, ale jednak nie pozostawiają słuchacza obojętnym dodane tu i ówdzie lodowate westchnienia syntezatorowego wichru przepojonego nostalgią. Dwie części suity Rendez-Vous, druga i czwarta, nie przynoszą żadnych zasadniczych innowacji, ale na pewno zadowolą odbiorców poziomem wykonawczym, tempem oraz aranżacją.
Jak już wspomniałem, szkoda, że brak tu większej liczby starych utworów: pozostałe kompozycje pochodzą już z najświeższego podówczas albumu Revolutions. Zasadniczo nie odbiegają od wersji oryginalnych: nie można powiedzieć, żeby z płyty wiało nudą albo sztucznością, ale jednak w porównaniu z rozmachem i innowacyjnością Les Concerts en Chine pozostawiać może Destination Docklands leciutki niedosyt. Szkoda, że jedynym utworem z Revolutions, jakiego zabrakło w tym koncertowym zestawie, jest akurat Tokyo Kid, moim zdaniem najlepszy utwór z całej płyty z 1988 roku… Ale przecież za to ostatecznie jest tu porywające wykonanie Revolution, Revolutions (pojawia się nawet dwukrotnie: raz w pełnej wersji, raz w skrócie jako introdukcja do całego koncertu), jest tu wspólna kompozycja Jarre’a i Hanka Marvina z The Shadows, London Kid, jest atrakcyjny skrót z trzech części Industrial Revolution podany w skondensowanej formie pojedynczego utworu… Tej płyty miłośnicy muzyki Jarre’a posłuchają na pewno z dużą przyjemnością, a jeśli nie mają jeszcze w swych zbiorach płyty Revolutions, mogą właściwie zamiast niej zdecydować się właśnie na Destination Docklands; nie usłyszą intrygującego, orientalnego utworu Tokyo Kid, ale za to zyskają nie gorsze wydanie pozostałych "rewolucyjnych" impresji plus satysfakcjonujące, odświeżone wersje czterech znakomitych dawniejszych kompozycji.

I. W.

Album's tags:

Jean Michel Jarre | Destination Docklands

,

Sony Music

,

Jarre Jean Michel

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk