Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Jean Michel Jarre | Concerts in China (2LP)

back
Jean Michel Jarre | Concerts in China (2LP) lupa
New Bestseller

20,22 EUR
incl. VAT
Temporary absence
We ship to 30 days
Delivery of the registered letter is available from 6 EUR.
Shipment provide post office.
Płyta dokumentująca koncerty Jarre'a w Chinach w 1982 roku jest wybitnym osiągnięciem francuskiego artysty. Praktycznie żaden inny z licznych późniejszych albumów koncertowych tego kompozytora, aranżera i wykonawcy w jednej osobie nie przynosi aż tak wielkiego ładunku emocji, tylu aranżacyjnych niespodzianek i tylu nigdzie indziej nie publikowanych utworów. Jeżeli ktoś jeszcze wątpi w autentyczne zdolności Jarre'a i nazywa jego muzykę "konfekcją", powinien niezwłocznie sięgnąć po ten album. Prawdziwy miłośnik dobrej muzyki elektronicznej z pewnością już to zdołał uczynić i co najwyżej ucieszy się z faktu, iż wznowione nagrania znów są osiągalne.
  • The Overture [4:47]
  • Arpegiator [6:51]
  • Equinoxe IV [7:39]
  • Fishing Junks at Sunset [9:35]
  • Band in the Rain [1:23]
  • Equinoxe VII [9:52]
  • Orient Express [4:21]
  • Magnetic Fields I [0:28]
  • Magnetic Fields III [3:48]
  • Magnetic Fields IV [6:43]
  • Laser Harp [3:26]
  • Night in Shanghai [7:01]
  • The Last Rumba [2:03]
  • Magnetic Fields II [6:19]
  • Souvenir of China [4:00]

To play the samples you need the Flash Player. Download and install.

Płyta dokumentująca koncerty Jarre'a w Chinach w 1982 roku jest wybitnym osiągnięciem francuskiego artysty. Praktycznie żaden inny z licznych późniejszych albumów koncertowych tego kompozytora, aranżera i wykonawcy w jednej osobie nie przynosi aż tak wielkiego ładunku emocji, tylu aranżacyjnych niespodzianek i tylu nigdzie indziej nie publikowanych utworów. Album otwiera przejmująca L’Ouverture, czyli fascynująco spowolniona introdukcja pierwszej części suity Chants Magnetiques, urozmaicona vocoderowymi akcentami i dobrymi ozdobnikami perkusyjnymi. Następny utwór powinien szczególnie zainteresować miłośników kontynuatorstwa berlińskich tradycji : Arpegiateur doprawdy niewiele ustępuje wielu młodym utworom Tangerine Dream (o ile ich nie przewyższa), słychać też tutaj, iż wielu młodszych artystów nagrywających choćby dla Manikin Records albo Neu Harmony nie zakończyło swej muzycznej edukacji na nagraniach Tangerine Dream i Klausa Schulze, lecz sięgali też – czy się do tego przyznają, czy nie – po płyty "popowego sekwencyjnego iluzjonisty" z Francji. Nieco podobne motywy zjawiają się w utworze Nuit a Shanghai, kolejnym premierowym utworze. Harpe Laser, choć właściwie jest tylko wyimprowizowanym interludium przedzielającym właściwe kompozycje, robi doprawdy duże wrażenie: być może to muzyczny opis wypłowiałego świtu w brudnym, dużym, nowoczesnym mieście, koniec kolejnej doby dogorywającej w przybyłej właśnie jeszcze przed pierwszymi promieniami słońca śmieciarce? Harpe Laser jest niewątpliwie jednym z najbardziej fascynujących momentów tego albumu, ale o którym utworze w tym zestawie można powiedzieć coś innego? Znakomicie wypada zagadkowe, wykluwające się w pożółkłych elektronicznych szuwarach Chants Magnetiques III, bardzo dojrzale brzmi zwieńczone improwizacjami nawiązującymi do Chants... I Equinoxe 7 ze zmienionym rytmem, a do tego mamy jeszcze przecież prawdziwy dynamit: siarczyste, brawurowe wersje przebojów Jarre’a z tego okresu, Equinoxe 4 i Chants Magnetiques II, bezdyskusyjnie najlepsze odsłony tych tematów w całym dorobku Jarre’a, który te właśnie kompozycje przypominał jeszcze wiele razy tak na żywo, jak i w nowych studyjnych wersjach. Jeżeli ktoś jeszcze wątpi w autentyczne zdolności Jarre'a i nazywa jego muzykę ‘konfekcją’, powinien niezwłocznie sięgnąć po ten album. Prawdziwy miłośnik dobrej muzyki elektronicznej z pewnością już to zdołał uczynić i co najwyżej ucieszy się z faktu, iż wznowione nagrania znów są osiągalne.

I. W.

Album's tags:

Jean Michel Jarre | Concerts in China (2LP)

,

New Age

,

Jarre Jean Michel

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk