Erik Seifert

Aotearora

60,43 PLNabout 13,58 EURbrutto

Erik Seifert | Aotearora

Tagi albumu: Erik Seifert | Aotearora, Syngate, Erik Seifert, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

ARTIST Erik Seifert
LABEL Syngate
NUMBER PS03
RECORD DATE 2006
MEDIA 1CDr
PACKAGE JEWELCASE
Kod produktu 004944

Lista utworów

WAITOMO (watercave)
ORAKEI KORAKO (the hidden valley)
AOTEAROA SOUTH (new zealand southisland)
AOTEAROA NORTH (new zealand northisland)
POUNAMU (greenstone)
HAKA (wardance)
TE MOEKA O TUAWE (fox glacier)

Recenzja


Erik Seifert jest wśród wykonawców i twórców EM postacią pod wieloma względami podobną do Paula Nagle: z jednej strony jest w miarę oczywiste, że tworzy muzykę elektroniczną wychodząc od ostinat, improwizacji i intuicyjnego charakteru Szkoły Berlińskiej, z drugiej zaś rezultatem jego przemyśleń i nagrań okazują się być utwory niejednokrotnie dość odległe od "klasycznej" elektroniki bazującej na podziale na ożywione sfery rytmiczne i zamglone, abstrakcyjne sfery akordowo-improwizacyjne. Dzieje się tutaj bardzo dużo, nie brak tutaj elementów ethno, ambientu, elpopu oraz akustycznego melanżu art-rocka i spokojniejszego jazzu. W pierwszym utworze ostinatowe odłamki kojarzące się jeszcze np. z Tangerine Dream zestawione zostają z klawiszowymi pasażami niczym rodem z płyty Instrumental Works Alan Parsons Project, introdukcję do drugiej impresji stanowią błotniste wokalizy gardłowego głosu, być może inspirowane muzyką Popol Vuh, w finałowym Fox Glacier nie zabrakło z kolei miejsca dla przejmującej, vangelisowskiej w stylu żeńskiej wokalizy i doprawdy frapujących efektów brzmieniowych w sferze rytmicznej, siarkowo mieniącej się na bezdennie ciemnym tle (mamy tutaj również garść dusznych, sennych brzmień, których nie powstydziłby się Wolfram Spyra na płycie Excerpts 1). Duch Klausa Schulze i Tangerine Dream unosi się nad muzyką z tego albumu bardzo, ale to bardzo subtelnie, więcej paralel dałoby się już prześledzić między muzyką Seiferta a, przykładowo, Can Atilla (który na płycie Concorde również zestawił elementy elpopu oraz rockowego sekwencjonowania a la Alan Parsons Project z dobrze dobranymi berlińskimi ingrediencjami). Seifertowi udaje się wykreować własny elektroniczny świat, w którym zaciera się granica między improwizacją a podzielonym na takty motywem melodycznym, elektroniką i akustyką, dalą i zbliżeniem, wspomnieniem i proroctwem. Przy pierwszych przesłuchaniach trudno może jeszcze znaleźć ulubione punkty zaczepienia, raczej pozostają w głowie konkretne oderwane od kontekstu brzmienia, a cały album może robić wrażenie niespójnego - kolejne spotkania z Aoteaora pozwalają rozsmakować się w dobranych tu barwach i nacieszyć się kąpielą w tonicznej pianie o berlińsko-egzotyczno-pozaziemskim rodowodzie.

I. W.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Kup Przechowaj

Only on request

Wysyłamy do 30 dni
Dostawa w formie listu poleconego dostępna już od 8zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska. Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas