Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

DISCOUNT - special prices

(64 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Frank Van Bogaert | One Out of Five

    Frank Van Bogaert | One Out of Five

    Frank Van Bogaert nazywany jest "belgijskim Vangelisem". I faktycznie wiele w jego muzyce zapożyczeń od greckiego mistrza. Wydany w 2005r album One Out Of Five, udanie sumował jego dotychczasową karierę. Jest wyborem nagrań z pierwszych 5-ciu płyt artysty: Colours (1998), Geographic (1999), Docking (2000), Human (2002) i Closer (2004). A zatem dla niezorientowanych, jest to doskonała wyprawa w świat Franka Van Bogaerta. Trzeba dodać, w świat niezwykle zróżnicowany. Otwierający całość Human, ma iście bizantyjski styl faktycznie nawiązujący do muzyki Vangelisa. Sam Van Bogaert dba oto, by jego melodie i nagrania były atrakcyjne dla słuchacza. Nie jest zwolennikiem ciężkich, eksperymentalnych form. Jego muzyka ma być relaksem dla zmęczonego życiem słuchacza. Takie nagrania jak: Balet, Deserts, Violet czy Atmosphric Conditions, doskonale spełniają tę rolę. W utworach Rorogwela, Home By The Sea czy Geographic sięga po brzmienia etniczne. Nie brakuje też bardziej intymnych momentów Falling Leaves czy w Blue. Ten kalejdoskop nastrojów sprawia iż ciężko się nudzić przy tym albumie. Tym samym Frank Van Bogaert odsłania rąbka tajemnicy i zachęca by sięgnąć po resztę jego albumów.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    14,25 EUR
    8,99 EUR
  • Can Atilla | Waves of Wheels

    Can Atilla | Waves of Wheels

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Steve Roach | The Dream Circle

    Steve Roach | The Dream Circle

    Wbrew pozorom wiele z nagrań Steve'a Roacha ma bardzo medytacyjny, uspokajający charakter. Dream Circle właśnie do tych nagrań się zalicza. Obszerną i jedyną na płycie kompozycję wypełnia przypływający i odpływający niczym fala morska elektroniczny akord. W tle słychać odgłosy ptaków i powolnie i cicho stukających o siebie koralików, czy drewienek. To tło przypomina o naszych wspomnieniach z nad rozświetlonej łąki, gdzieś poza czasem, w innym świecie. Jednocześnie ten stale powracający akord wzbudza w nas spokój i skłania ku medytacji i szukaniu miejsc, które nas uszczęśliwiają. Łąko po zachodzie słońca ciągle jasno rozświetlona światłem ze snu, gdzie cię szukać?

    Jacek Żeromski

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    18,38 EUR
    15,51 EUR
  • Hemisphere | Early Reflection

    Hemisphere | Early Reflection


    Niby mamy tutaj te same elementy, które cechują każdą praktycznie produkcję Hemisphere: oniryczny melanż pompujących ostinat, mollowych akordów spowitych gęstym elektronicznym dymem, ambientalnych krajobrazów i etnicznych połysków – a jednak słucha się Early Reflection z przyjemnością równą tej, której doświadcza się podczas słuchania niebywale świeżych i nowatorskich produkcji. Early Reflection jest niewątpliwie jedną z najbardziej wyciszonych, a przy tym i pogodnych – może lepiej rzec: optymistycznych – płyt projektu Hemisphere. Wiele pasaży przewijających się przez tę kojącą płytę ma wiele wspólnego z nastrojem Quiet Music Steve’a Roacha. Nie brak tutaj jednak również i gryzących akordów a la Tangerine Dream we wczesnych latach osiemdziesiątych, akordów powoli wypełzających z sekwencyjnych pieczar, nadciągających ze wszystkich stron, by zawładnąć umysłem Słuchacza. Po prostu kolejna udana próba wyczarowania niepowtarzalnego, hipnotycznego nastroju mającego coś z niewytłumaczonego snu – tylko tyle i aż tyle.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    12,47 EUR
    8,99 EUR
  • Eric Van Der Heijden | Universal Time Zone

    Eric Van Der Heijden | Universal Time Zone

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Steve Roach, Elmar Schulte | Ritual Ground

    Steve Roach, Elmar Schulte | Ritual Ground


    Steve Roach poznał niemieckiego syntezatorzystę Elmara Schulte podczas swej europejskiej trasy koncertowej - i od razu obaj artyści musieli zarezerwować termin na wspólne improwizowanie, które zaowocowało fantastycznym albumem Ritual Ground. Niniejsza płyta stanowi do pewnego stopnia ewenement w dyskografii Roacha: z jednej strony raczy słuchacza charakterystycznymi dla artysty rozwiązaniami harmonicznymi i kompozycyjnymi (urozmaicone, mniej lub bardziej przetworzone plemienne ścieżki perkusyjne; snujące się obłoki mętnych, syntetycznych akordów; niezwykłe wyładowania brzmieniowe o charakterze czysto ilustracyjnym w tle), z drugiej zaś - jako całość - okazuje się nową jakością. Najkrócej można by spróbować określić Ritual Ground jako nowe oblicze minimalistycznej muzyki symfonicznej, wyrastającej na gruncie przygotowanym przez Philipa Glassa i Henryka Mikołaja Góreckiego. Mantry akordów tylko na pozór błądzą w kolistych labiryntach, tak naprawdę przed oczami odbiorcy zarysowują się coraz odleglejsze i szersze horyzonty, a brzmienie całego albumu jedynie subtelnie daje do zrozumienia, iż ma się do czynienia z muzyką elektroniczną. Drugi utwór znienacka przynosi garść ukrytych na dalszym planie wysączeń basowo-perkusyjnych dość rychło kojarzących się z rytmicznymi pochodami szkicowanymi przez P. Namlooka i B. Laswella na płytach z serii Outland (szczególnie na części trzeciej). Stłumione wichry omiatające skumulowane piętra akordów nie są aż tak demoniczne jak na innych płytach sygnowanych przez Roacha, harmonie w akordowych pokładach zdają się wyczarowywać jeszcze raz inny zestaw barw niż drzewiej. Ten album jest znakomitym potwierdzeniem tezy, iż Steve Roach jest jedną z najciekawszych postaci na dzisiejszej scenie elektronicznej.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    16,54 EUR
    15,51 EUR
  • Can Atilla | Omni

    Can Atilla | Omni

    Album Omni pokazuje iż artyści na co dzień obracający się w kręgach sekwencyjnej elektroniki, lubią czasem nieźle zaszaleć. Turek, Can Atilla nie jest jakimś odosobnionym przypadkiem. On sam zadeklarował się jako oddany fan grupy Tangerine Dream, zwłaszcza z jej klasycznego okresu. Jednak Omni potrafi wprawić w osłupienie, z pośród 15-stu kompozycji tu zamieszczonych, próżno szukać elektronicznych pasaży. To sprawne połączenie popu, disco, techno, muzyki etnicznej. Jeżeli mówimy o popie, to tym wywodzącym się ze szkoły Jean Michel Jarre'a. Ale nie tylko Can Atilla w całym tym jajcarskim splendorze bierze też coś z absurdalnego humoru ala Yellow. Jego muzyka brzmi dosadnie, ma wybitnie taneczne walory. Jakby tego było mało bierze sobie do serca lekcje od grupy Alan Parsons Project. Faktem jest iż ten zespół niewiele miał wspólnego z elektroniką. Udanie zaadaptował brzmienia symfoniczne w formułę nośnej, popowej piosenki. Tego zaś nie brakuje na płycie Omni, zwłaszcza w jej finale. Ostatnim punktem jest wplecenie w to wszystko, rdzennej ludowej muzyki tureckiej. Oczywiście nie przygniata ona całości, pojawia się raczej na zasadzie ornamentu, przyprawy. Całość może sprawiać wrażenie z lekka schizofrenicznej, jednak Omni słucha się znakomicie. Może jednak ulec tanecznemu potencjałowi całości i po prostu potańczyć sobie przy tej muzyce. Rzecz nieco kontrowersyjna, ale mimo tego bardzo udana.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    12,04 EUR
    10,34 EUR
  • Adrian Rudy, Ron Boots | Across the Silver River

    Adrian Rudy, Ron Boots | Across the Silver River

    Album Across The Silver River to ciekawy przykład jak kapryśna i nieoczekiwana potrafi być historia. Tworząc ów materiał w rodzimej Nowej Zelandii, Rudy Adrian nie do końca był przekonany co do ostatecznego efektu. Wypalił zatem dotychczasowy wynik swoich prac na płycie CD-r, a następnie podesłał go Ronowi Bootsowi. Ten miał zgoła inne zdanie, jednak postanowił podrasować ten materiał swoimi pomysłami i tak narodziła się ta efemeryczna współpraca. Otwierający całość utwór Deep Within Forbidden Mountains jest jak najbardziej typowy dla Adriana, utrzymany w sennym ambientalnym klimacie. Podobne sumnaboliczne pejzaże przynosi kompozycja Morning Dew (for Brabara), na której pojawił się grający na flecie barokowym Nick Prosser. To kolejne nagranie jakie bliskie jest ambientowej formule hołdowanej chociażby przez Harolda Budda. Jaka jest zatem rola Rona Bootsa? Słuchając tej płyty miałem wrażenie że Holender niejako dostraja się do subtelnych emisji tworzonych przez Adriana. Zaznacza od czasu do czasu sekwencyjną szkołę z jakiej się wywodzi, jednak nie zakłóca ambientowych przestrzeni tworzonych przez swojego kolegę. Po prostu pozwala wybrzmieć tym dźwiękowym pejzażom, nie tylko się nimi zachwycając ale sprawia by zakochali się w nich inni, sami słuchacze.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • David Parsons | Vajra

    David Parsons | Vajra


    Pierwsza impresja... Niewygasający rezonans, poświsty, szumy, westchnienia, pomruki - muzyka relaksacyjna Parsonsa sytuje się pomiędzy ścieżką dźwiękową medytacji mnichów buddyjskich a wzbogaconą wersją muzycznej ascezy Floriana Fricke z okresu Die Erde und Ich sind Eins. Paronutowy motyw wykluwa się z gęstych oparów, próbuje odsłonić mętniejącą kurtynę niskich, mrukliwych akordów - brzmienie wzbiera na sile, rozbrzęczane tło osnuwa promieniejącą melodię w coraz jaskrawszych barwach, melodia zdecydowanymi ruchami pokrywa kałuże akompaniamentu swoim intensywnie zabarwionym kożuchem.
    Druga impresja... Takiej introdukcji nie powstydziłby się Pete Namlook: głuche, żelaziste dźwięki snują się przydymionymi, opalizującymi smugami po czarnym jak smoła tle. Po upłynięciu drugiej minuty zaznaczają swą obecność pierwsze promyki syntezatorowej melodii utrzymanej w wysokich rejestrach, zaś dopiero około piątej minuty melodia dociera do słuchacza w całej okazałości. Snujący się niemal bezszelestnie motyw główny kojarzy się z kojącymi impresjami Kitaro, w tle zaś wciąż narasta ściana dźwiękowych żywopłotów i powojów, zarastających upatrym pomrukiem plan dźwiękowy.
    Trzecia impresja... Niespodziewane ożywienie: rozochaca się metaliczny, suchy rytm, w który wplatają się pomysłowe perkusyjne wstawki roztrącające pokłady jesiennych liści. Melodia główna intonowana jest syntezatorowym głosem przypominającym sitar, przez co przypomnieć mogą się słuchaczowi charakterystyczne linie melodyczne utworów El Greco (Movement VI) Vangelisa lub - zwłaszcza - The Box Orbital. Do ścieżki perkusyjnej i gamelanowego pochodu dołącza z czasem ciągnące się ostinato, na którego tle kolejne instrumenty szkicują po swojemu wizję czerwonego zachodu słońca.
    Czwarta impresja... Znów wyciszenie - od horyzontu nadciągają półmuzyczne plamy dźwiękowe, stopniowo wytacza się czarny, kłębiasty dym karakułowych wysączeń brzmieniowych, a na takim tle przeciągają się swobodnie pojedyncze, poszukujące siebie nawzajem lepkimi końcami skrawki melodii wyciszonej, subtelnej i relaksującej.
    Piąta impresja... Zaledwie 6-minutowy ciąg wariacji na tematy zaproponowane w utworze trzecim. Tutaj chyba jeszcze ciekawiej brzmią ślimakowe meandry ostinata i rozmaite akcenty perkusyjne.
    Finałowa impresja... Symetryczne dopełnienie intrygującej introdukcji albumu: pomału opadamy w sen, zapomnienie, lekkość. Plan zasnuty jest niezliczonymi obłokami o niemuzycznej, obojętnotonacyjnej fakturze; muzyka stopniowo cichnie, zamazując się i rozmywając w oddali.

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Dom F. Scab | About a Tree

    Dom F. Scab | About a Tree

    Dom F. Scab rozwija tradycje klasycznej wersji "berlin school" w tak mało przyjaznej dla elektroniki sekwencyjnej, hiszpańskiej ziemi. Okazuje się że i tam można znaleźć artystów, kontynuujących strategie brzmieniowe wyrosłe wprost z niemieckiej awangardy. Nagrany z pomocą Johna Lekveeta i Odracira Laridy album About A Tree, pokazuje nieco bardziej przystępną stronę "berlin school". Nie skupia się jedynie na tworzeniu abstrakcyjnych tekstur, ale nadrabia to sporą dawką melodii. Otwierający całość utwór Birth Of Tree oparty jest na warstwowo nakładanych sekwencjach, odpalanych z ogromnej maszyny Yamaha CS 80. Właśnie chyba używanie tego syntezatora, stawia Hiszpana w rzędzie oryginałów tej sceny. Ale hiszpański elektronik ma w zanadrzu i inne asy, w Urban Graffiti podbija klimat ciekawą kombinacją rytmów. Nie brak też odniesień do wysmakowanego ambientu o wręcz filmowym rozmachu jak w Blurred Dreams. Z kolei kompozycja Incineration Works podpina się pod klimaty jakie uprawia Vangelis. W sumie dosyć spory rozrzut, ale wszystko to spięte jest jedną klamrą. Doprawdy trudno się nudzić słuchając tej płyty.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR