Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

DISCOUNT - special prices

(64 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Gandalf | Symphonic Landscapes

    Gandalf | Symphonic Landscapes

    Availability: Last items | product:

    12,90 EUR
    11,23 EUR
  • Gert Emmens | Memories

    Gert Emmens | Memories

    Gert Emmens dokonał takiej stylistycznej wolty, jakiej zapewne nikomu z jego fanów się nie śniło. Artysta pozostawił daleko w tyle swoje elektroniczne inklinacje, nagrał zaś album będący dla niego samego swoistą podróżą sentymentalną. Aby jednak zaznaczyć iż jest to inna muzyka, muzyk firmuje całość jako: Gert Emmens Project. Album Memories to rock progresywny, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Emmensowi przypomniały się zapewne czasy lat '70, kiedy taka muzyka była na porządku dziennym. Grupy pokroju Yes, Emesron, Lake & Palmer czy The Moody Blues miały swoje wielkie dni. Emmens za pomocą dźwięków z płyty Memories oddaje im niejako hołd. Ale ten album to coś więcej, dla artysty jest on sentymentalną podróżą w czasie, do okresu kiedy kształtował się jego muzyczny gust. Wielowątkowe, pokompolikowane utwory mają wiele z atmosfery płyt z tamtego okresu. Jednak by podkreślić istotną różnicę płyta Memories w dużej mierze jest instrumentalna. Czasem jednak Emmens śpiewa delikatnie, a wraz z nim do akcji włącza się Cadenced Heaven. Te 77 minut muzyki mija niepostrzeżenie dla kogoś, kto przyzwyczajony jest do wielowątkowych, długich kompozycji. Jednak dla fanów muzyki elektronicznej ten album może być traktowany jako wypadek przy pracy, bądź ciekawostka. Mimo to warto sprawdzić jak radzi sobie Gert Emmens, zwarzywszy że sam zagrał na wszystkich instrumentach.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Lamp | The Three Towers

    Lamp | The Three Towers

    Jeżeli ktoś po płycie The Three Towers duetu Lamp, oczekuje quasi symfonicznych klimatów ala Enya, może się zawieść. Ten efemeryczny duet tworzą Miachel Shipway i Garth Jones. Ten pierwszy to członek zespołu VoLt, Jones to z kolei uznany gitarzysta. Mimo oczywistych nawiązań do tej najmroczniejszej części Władcy Pierścieni (w oryginale Dwie Wierze), całość ma inny posmak. To przede wszystkim dosyć pogodna i w sumie piękna muzyka. Trzy utwory odpowiednio zatytułowane The Tower Of Breganze, The Tower Of Aurumshade i The Tower Of Diameter, to muzyka z pogranicza rocka i elektroniki. Rzecz w tym że Shipway i Jones idealnie zbalansowali oba style, uzyskując ich optymalną wypadkową. Bogate sekwencyjne tekstury idealnie korespondują z rockową, nieraz i drapieżną gitarą Jonesa. Te wielowątkowe utwory są na tyle doskonale zaaranżowane i zagrane, iż faktycznie nie sposób się tu nudzić. Michael Shipway tworzył kluczowe sekwencje do każdej kompozycji. W celu uzyskania jak najlepszego efektu zastosował sekwencery Cirklon Sequentix, Oasys, ale też i syntezatory Voyager. Jones pozostał wierny swoim Fenderom Stratocasterom i na nich zagrał wszystkie gitarowe partie. Świetny materiał którego słucha się z niekłamaną przyjemnością.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Rene Splinter | Singularities

    Rene Splinter | Singularities

    Holandia jest niezwykle hojna jeżeli chodzi o artystów z kręgu klasycznej elektroniki. Można śmiało stwierdzić że dziś odebrała prym Niemcom i niejako sama kształtuje losy gatunku. Rene Splinter zaczynał jako typowy fan Jean Michel Jarre'a. Jego pierwsze nagrania powstały w 1989r, wtedy to na kasecie magnetofonowej ukazał się album Alamity. Później na długi czas wycofał się z muzyki i dopiero w 2006r zaczyna nagrywać ponownie i nadrabiać wydawnicze zaległości. Album Singularities odwołuje się do schedy po Tangerine Dream początków lat '80. Jednak Splinter obiera sobie za punkt wyjścia nieco inną stronę dokonań słynnej grupy. Jako podstawę dla swoich eksperymentów bierze na warsztat jej filmowe ścieżki z tamtych lat. Przecież takie płyty jak Firestarter czy Heartbreakers były swoistymi arcydziełami, dziś może nieco zapomnianymi. Nasączone atmosferą jakiegoś fatum, czegoś nieuchronnego potrafiły sprostać dynamicznej, filmowej narracji. Ale też to kawał pięknej, poetyckiej nieraz muzyki. Utwory z Singularities mają podobną strukturę. Są zarazem tajemnicze jak i piękne. Balansują między elektronicznymi sekwencjami a filmową przestrzenią. Jak na razie to najmocniejsza pozycja w dyskografii Holendra, muzyka obok której trudno przejść obojętnie.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Steve Roach | Groove Immersion

    Steve Roach | Groove Immersion

    Pierwsze 4 części serii Immersion były swoistym polem do eksperymentów z ambientową, chłodną przestrzenią. Na kolejnym albumie tej serii Circadian Rhythms, Steve Roach zastosował drobne przesunięcia w wewnątrz struktur rytmicznych. Kolejna już część Groove Immersion sumuje owe eksperymenty z przestrzenią i rytmem. Steve Roach buduje niezwykle skondensowane dźwiękowe tła, które są niczym jakaś lepka substancja. Tuż pod nimi rozwija skomplikowane i równie gęste rytmiczne tekstury. Przypomina to prymitywną i duszną muzykę obrzędową, gdzieś z głębi tropikalnego lasu. Owe rytmy, mimo że transowe, nie mają jednak charakteru muzyki tanecznej. Płyną gdzieś pod tą przestrzenią, tworząc niezwykle sugestywny, egzotyczny obraz. To tu Steve Roach w pełni osiągnął owe "szamańskie" brzmienie, zrywając tym samym zasłonę dzielącą świat realny i ten poza granicami zmysłów. Album Groove Immersion to też znakomita odtrutka dla tych wszystkich żyjących w gąszczu cywilizacji. Artysta jednoczy się z pulsem natury, odrzucając ułudę i niewolnictwo cywilizacyjnych molochów. Znakomity materiał z plemiennym transem, tribalowe bity i ponad nimi współczesny szaman zachodniego świata.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    16,54 EUR
    15,51 EUR
  • Eric Van Der Heijden | Dal Segno

    Eric Van Der Heijden | Dal Segno


    Eric Van Der Heijden nie nagrywa często, to dopiero jego czwarty album. Jak na 20-letnią karierę, nie jest to zawrotne tempo. Tym bardziej warto nadstawić uszu i posłuchać jego muzyki. Heijden na Dal Segno znakomicie łączy wpływy symfoniczne, romantyczne, refleksje ambient. Muzyka nie zionie takim cyfrowym chłodem, jak w przypadku wydawnictw kolegów. Jest w niej miejsce na refleksje, jakieś osobiste spostrzeżenia co Holender skwapliwie wykorzystuje. W utworze The Inner Self nawiązuje do estetyki wypracowanej przez Vangelisa. Zresztą duch greka unosi się na tym albumem. Kompozycję Feel Van Der Heijden wykonywał już na festiwalowej wizytówce wytwórni Groove Unlimited, E-live 2011. Nie brak i podróży w nieco bardziej odległe rejony, w Joy Of Being artysta nawiązuje do sekwencyjnych czasów Tangerine Dream z lat '70. W finałowym The Journeys Van Der Heijdena wspomagają gitarzysta Frank Dorittke i perkusista Harold Van Der Heijden. Dal Segno nie jest napuszonym eksperymentem, to porcja wytrawnej elektroniki skierowanej głównie do fanów Vangelisa i okolic. Mimo tych inspiracji holendrowi udaje się zachować własny sznyt, odciska też osobiste piętno. Rzecz jasna motorem tej płyty są świetne melodie i nieco symfoniczny patos. A to już wystarczy by porwać amatorów klasycznej elektroniki.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Eric Van Der Heijden | Da Capo

    Eric Van Der Heijden | Da Capo


    Da Capo was one of the first pieces I composed for the new CD. Somewhere in 1995 I combined the one note sequence with the melodic parts. The sequence changed a bit but the rest is still the same.
    OK the tittle, 1993 till 95 was a period with a lot of problems, but somehow I kept smiling and wanted to see everything positively. Da Capo means : start over again, from the top, in music it is very often used. That's why I choose this title, with the sub-title The Light Beyond, after a dark period there comes always a lighter period.
    Tempo Rubato - Guesstimate, Tempo Rubato : in music it means that you can freely play, your own tempo. Guesstimate : guess or given an estimate of that tempo´ Berceuse Dolce - Field of Dreams, Berceuse is in music a "lullaby" a sleep-song, Dolce is soft. Field of dreams after the movie with Kevin Costner Andante Volante - Walking on a cloud Andante is the tempo name for walking tempo, volante is light, with wings. So walking an a cloud Da Capo - The Light Beyond see above Coda Piccolo - A Tiny Tale. Coda is the end, the tail of a music piece, piccolo is little, a tiny tale ( tail ??? ) a short story Attacca con Brio - AC powered. Attacca : the word for : attack. con brio : lively AC powered. A= Anneke my eldest daughter, C=Charlotte : the second one. AC/DC ´.. driven /powered by the energy released by the love of your children Futura Immacolata - The Innocence of Tomorrow. Futura : the future. Immacolata : innocent Crescendo a Due - Evolution for Two. Crescendo is in music the increase of volume. a Due : for two Evolution for two : in a relationship you grow, it evolves "Hidden Track" Epilog - Testosterony's Epilog. Written when I was 36, after a rather wild period I "wrote" the epilog for my testosteron, the male hormon.

    Eric van der Heijden

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Steve Roach | Immersion Five - Circadian Rhythms

    Steve Roach | Immersion Five - Circadian Rhythms


    The Immersion series takes a compelling turn, moving towards a new perspective on Steve Roach Immersion experience. Disc one, Circadian Rhythms explores a sensual flow of harmonic suspension and sparse melodic mantra-like patterns hovering over rhythmic spaces and mercurial zones. Opening up within an organic analog modular garden of sound, a pulsing undulating groove spiral emerges, creating a suspended sensation of constant flow while hovering in the now. Circadian Rhythms moves through a continuous 73-minute flow in three phases.
    Disc two, Shroud of Night was created from a blend of Steve Roach unique textural electric guitar and harmonic synth alchemy. The strands of emotion contained within this long-form atmosphere take on a feeling of clouds illuminated by full moonlight wafting into the deep hours of the night. This is a place of pure immersion and sonic warmth. Tested on infinite-repeat mode for over a year throughout all times of the day, into the night and beyond. Immerse thyself, once again.

    press info

    Availability: Goods in stock | product: 2CD

    22,06 EUR
    20,00 EUR
  • E-day 2010

    E-day 2010


    Kolejna odsłona przedstawiająca w formie audio, artystów grających na E Day Festival. To jedna z najciekawszych imprez, gdzie muzyka elektroniczna promowana jest pełną mocą. A stoi za tym należąca do Rona Boots'a holenderska wytwórnia Groove Unlimited. Edycja roku 2010, odbyła się w holenderskim Oirschot, 11 kwietnia. Na albumie mamy pięciu wykonawców i tyleż samo nagrań. Ci którzy nie byli przynajmniej w ten sposób mogą zaspokoić swoją ciekawość i głód muzyki. Całe szczęście Ron Boots unika taniego marketingu i przedstawia artystów nagrywających dla innych wytwórni, a nie tylko swojej. Mamy zatem i Davida Wrighta z przyjaciółmi, Code Indigo, Free System Project, Erika Seiferta i E.R.G. Każdy z nich uchyla rąbka swojego muzycznego świata, jest też okazja by sprawdzić ich koncertową kondycję. Sekwencyjna elektronika, ambient, new age, rock takie stylistyki się tu przewijają, Free System Project najbliżsi są tradycji "berlin school". Wright zaś bardziej eksploruje klimaty new age. Każdy z nich prezentuje świetną formę koncertową, zatem można wnioskować iż sama impreza była udana. Ta skondensowana porcja elektroniki świetnie uzupełnia oficjalne dyskografie artystów, pozwala też oczekiwać z niecierpliwością kolejnej edycji E Day Festival.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,54 EUR
  • Nattefrost | Live in Germany

    Nattefrost | Live in Germany


    Live In Germany to materiał będący zbitką z dwóch imprez jakie odbyły się w Niemczech. Pierwsze cztery kompozycje pochodzą z 31 maja 2008r, z imprezy "Ambient Experience" z Rex Theater w Wuppertal. Reszta materiału (utwory od 5 do 14) z festiwalu "Electronic Circus" z 12 września 2009r z Bielefeld. Nattefrost wspomagał Phil Molto. Ale nie jest to żadna nowa postać, a sam Robert Schroeder. Zagrał na gitarze w utworach Kopenhaachen i Perfectly Connected. Nattefrost łączy pulsujące, elektroniczne sekwencje, z rockową zadziornością (za sprawą Schroedera), jak i ambientem. Tu zbliża się nieco do innego, skandynawskiego klasyka z Norwegii, Biosphere. Nasyca swoją muzykę nieco tym podskórnym zimnem, jak i mrokiem nocy polarnych. Podobną strategię brzmieniową obrał inny weteran, Erik Wollo. Kiedy muzyka schodzi na lżejsze tory, pobrzmiewają echa Tangerine Dream czy nawet popowe inklinacje będące ukłonem w kierunku Jarre'a. w każdym bądź razie Live In Germany, to świetna porcja sekwencyjno- ambientowej elektroniki. Myślę, iż o Nattefrost jeszcze nie raz będzie głośno.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD

    15,61 EUR
    8,99 EUR