Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Popularity 2

(128 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Otarion | Monument

    Otarion | Monument

    Otarion aka Reiner Klein nie boi się podejmowania żadnych, dźwiękowych wyznań. Płyta Monument jest wielowymiarowym dziełem, które niejako kumuluje w jednym obszary jego zainteresowań. Mamy zatem i nawiązania do tej klasycznej gałęzi muzyki elektronicznej, ze wskazaniem na popowe odcienie jakie preferuje na swoich albumach Jean Michel Jarre. Dalej Otarion poczyna flirtować z ambientalno-wokalnymi klimatami jakie w pierwszej połowie lat 90-tych, zapodawała formacja Enigma. Jednak na tym się nie kończy, w utworach Prophecy i Discovery Klein cofa się do lat 80-tych. Kłaniają się tu dyskotekowe fascynacje chociażby takimi artystami jak: Bronski Beat czy Frankie Goes To Hollywood, którzy w tamtym czasie odnieśli gigantyczny sukces. W finale płyty Monument Klein nieco poważnieje, zdecydowanie tonuje swoje utwory, grając niczym osławiony Rick Wright z Pink Floyd. Ten zdawałoby się schizofreniczny rozstrzał, na pewno działa na korzyść dramaturgii i różnorodności tej płyty. Słucha się jej za jednym zamachem, bez znużenia i zażenowania. Solidna dawka wielowymiarowej elektroniki, skompresowanej w jedną całość.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    13,58 EUR
  • Pyramid Peak | Anatomy

    Pyramid Peak | Anatomy

    Pyramid Peak, niemieckie trio które wytrwale stoi na straży klasycznej szkoły berlińskiej. Wydany w 2013 roku album Anatomy, jest swoistą i dogłębną analizą klasycznej elektroniki. Mapą po której porusza się Pyramid Peak w metaforze jest ludzkim ciałem. Ciekawa okładka na której Andreas Mörsch, Uwe Denzer i Axel Stupplich ubrani są w lekarskie kitle i maski chirurgiczne, to intrygujące podejście do muzycznego rzemiosła. Sama muzyka jak najbardziej osadzona jest w na berlińskim gruncie. Sekwencerowe bity i tekstury nawiązują do brzmień z przeszłości. W takich kompozycjach jak The Voyager kreślą przyćmione i melancholijne tła. Swoisty mikrokosmos dźwięków, niczym z futurystycznego labolatorium można usłyszeć w tytułowej Anatomy. Nie brakuje też odniesień do estetyki electro i nieco wygładzonych, popowych akcentów które niegdyś firmowała formacja Software związana z wytwórnią Manikin. Ogólnie Pyramid Peak bez przełomów, ale to po prostu solidna dawka elektroniki w jej klasycznym ujęciu.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,73 EUR
  • Alpha Wave Movement | Earthen

    Alpha Wave Movement | Earthen

    Alpha Wave Movement, potęga na ambientowej scenie. Niemal każdy album Kyryluka to zwarty koncept. Nie inaczej jest na płycie Earthern, tym razem Alpha Wave Movement poszedł w kierunku odwzorowywania muzyki bliskiej naturalnemu środowisku. Jednak na tej płycie łatwe są do namierzenia dyskretnie ujawniające się, sekwencyjne tekstury. Mimo iż są obecne, to jednak na drugim planie gdzieś grają w tle. Artysta postawił na precyzyjną organizację materiału dźwiękowego. Płyta Earthern jawi się swoistym muzycznym feng-shui, to doskonale zaaranżowane muzyczne wnętrze sprawia iż po prostu czujemy się lepiej. Tych 6 długich utworów opisuje środowiskowy ekosystem Ziemi. Takie kompozycje jak Pulseforms, Immerse czy Helios są niemalże wnikaniem w ów biologiczny puls naszej planety. Elektroniczne tekstury cedzone są niczym przez gęste sito, efektem tego są płynne ambientalne formy, które są wynikiem zasłuchania w ten biologiczny rytm. Earthern to płyta bez przełomów, jednakże znakomicie słucha się owych mantr, rozbrzmiewających na styku naturalnych form i nowoczesnych technologii.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    15,60 EUR
  • John Christian | Sol Invictus

    John Christian | Sol Invictus

    John Christian solo udanie kontynuuje tradycje szkoły berlińskiej. Udzielając się w grupie Airsculpture, jego pomysły wydają się być nieco rozwodnione na rzecz innych członków. Solowa płyta daje za to pełną wolność co do charakteru poszczególnych utworów. Jak mówił sam artysta, pomysły na ten album zbierał przez kilka lat. Christian udanie stopniuje sekwencyjny materiał, z czasem mocno go zagęszczając. Dominuje dosyć mocno syntetyczne brzmienie, jednakże sam artysta nie stara się go zbytnio ocieplać. Mimo działania w pojedynkę, piętno zespołu Airsculpture jest aż nadto widoczne. Są momenty kiedy Christian mocno zbliża się do estetyki tej grupy, zwłaszcza z płyty Susbarbatus. W innych momentach przeważa pewna scheda po Tangerine Dream. Ogólnie w tym solowym rozrachunku, Christian wyszedł na swoje mimo tego dosyć poprawne jest to granie i bez przełomów.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    11,88 EUR
  • Zanov | In Course of Time

    Zanov | In Course of Time

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Ron Boots | Awakening at Booth's Palace

    Ron Boots | Awakening at Booth's Palace

    Ron Boots jak się okazuje, ma masę przyjaciół. Jeżeli zatem taki skład spotyka się w koncertowym żywiole, to trudno by muzyka miałaby być jakąś nudną strawą. Poza głównym bohaterem pojawiają się tu tak znaczące postacie jak: Rene Splinter, Martin Petras, Frank Dorittke, Harald Van Den Heijden czy Rene De Bakker. Cztery długie kompozycje, wymagały zatem idealnego zestrojenia się poszczególnych muzyków. Udało się, ich wspólne granie przełożyło się zatem i na niezwykłą energię jaka poczęła płynąć ze sceny. Otrzymaliśmy coś na kształt bliżej nieokreślonych, dźwiękowych figur. Mamy zatem i sekwencyjne tekstury, szczyptę rockowego szaleństwa (ekspresyjna gra Franka Dorittke na gitarze), jak i ambientale, delikatnie wybrzmiewające dźwiękowe klisze. Stopione to wszystko razem, owocuje w postaci wyjątkowej i niezwykle plastycznej muzyki. Okładkowa fotografia przedstawia muzyków "podczas pracy", ale lepiej posłuchać całości. Kolejny świetny album Bootsa, jaki warto postawić na domowej półce z płytami.

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    12,31 EUR
  • Jean Michel Jarre | Randez-Vous

    Jean Michel Jarre | Randez-Vous

    Good price
    To bez wątpienia najsmutniejsza i najbardziej poruszająca, niemalże rozpaczliwa płyta Jarre'a; miała przynieść dumną, optymistyczną muzykę ery podboju kosmosu, wypadek Challengera zniweczył jednak te plany – stąd tyle tutaj ponurości i powagi. Kolejny dowód na to, iż w bólu rodzą się wybitne dzieła sztuki… Na początku Słuchacz odnajduje się na wyludnionym, zamglonym kosmodromie w mżącym deszczu, na próżno wypatrując znaków z przeszłości lub sygnałów dających nadzieję na kontynuację teraźniejszości. Po zaledwie dwuminutowej introdukcji rozpoczyna się główny utwór albumu, poruszające requiem Deuxieme Rendez-Vous rozpisane nie tylko na instrumenty elektroniczne, ale przede wszystkim na duży chór. Czyste piękno w podniosłym nastroju. Kolejna impresja, Harpe laser, nie ma zbyt wiele wspólnego z fantazją na laserową harfę z koncertu w Chinach w 1982 roku: atmosferę eksperymentu i abstrakcji zastąpił tutaj nastrój żałoby i przygnębienia. Jedyny pogodny – w kontekście całości zatem tragiczny i paradoksalny – fragment płyty to tchnące nadzieją i wiarą Quatrieme Rendez-Vous, kolejny „przebój“ i tym samym obowiązkowy punkt występów na żywo. Cinquieme Rendez-Vous przynosi kilka bardzo różnych nastrojów, szczególne wrażenie robi ostinato na które nanizano kolażowe, coraz bardziej dysonansujące partie. Finałowe Spotkanie opatrzone podtytułem Ron’s Piece dedykowane jest jednemu z kosmonautów załogi Challengera; ta piękna saksofonowa impresja miała zostać wykonana przez astronautę, fizyka i muzyka Rona McNair w jednej osobie na pokładzie kosmicznego statku. Tym trudniej słuchać jej spokojnie w domu. Trudna – a przy tym niepowtarzalnie piękna płyta o ogromnej sile wyrazu.

    I. W.



    Album dość niezły. Trzeba się wsłuchać w niektóre kawałki. Ja na przykład nie mogę przebrnąć przez cały Randez-Vous 2, które przypomina symfonię. Może się uda. Pozostałe kawałki to dobra robota. Polecam szczególnie ostatni utwór, w którym możemy usłyszeć piękną gre na saksofonie - bardzo kosmiczny wątek. Jeśli się nie mylę to jest to ten sam saksofon, który został wykorzystany w końcówce Magnetic Fields 1.

    Bartek

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    7,67 EUR
  • Wolfram Spyra | Staub

    Wolfram Spyra | Staub

    Wolfram Spyra, nagrywał z Pete Namlookiem, Dr. Alexem Patersonem (The Orb), ale też mozolnie budował własny świat dźwiękowy. A ten stał pomiędzy elektroniczną tradycją a sztuką nowoczesną, zawsze znajdując dlań balans. Album Staub powstawał w niezwykły sposób, bo w hotelowych pokojach takich miast jak: Kolonia, Berlin, Warszawa. Mając do dyspozycji stary analogowy syntezator Roland Juno 6, Spyra improwizował na nim w tychże miejscach, po godzinach. Nocny czas sprzyjał pewnemu zamyśleniu i refleksjom. Pod koniec 2013 roku owe sesje przybierać zaczęły bardziej skondensowany kształt. Wzbogacone rytmicznym żywiołem, jeszcze bardziej nasączone elektroniczną tkanką, zyskały nieco bardziej epickie formy. Tym samym stały się dźwiękowymi obrazami tychże miast, widzianymi wprost z przestronnych hotelowych pokoi. Będącymi jakby wpół śnie, a jednak cały czas żyjącymi, ale nieco powolniejszym rytmem. Znakomity materiał do słuchania na słuchawkach w samym środku nocy.
    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    13,47 EUR
  • Airsculpture | Burn

    Airsculpture | Burn

    Grupa Airsculpture zarejestrowała album Burn podczas festiwalu Hampshire Jam. Dużym minusem tego wydawnictwa, są kompletnie wytłumione reakcje publiczności. Tym samym ów album niczym się nie różni od publikacji studyjnych. Szkoda. Mimo tego energia przekazana poprzez muzykę, została. Na całość składają się cztery długie kompozycje. Mimo "berlińskiej" podstawy, zespół Airsculpture stara się nadać nobliwej elektronice, nieco bardziej nowoczesny wydźwięk. Wszelakie "przepięcia i cyfrowy chłód", może kojarzyć się trochę z odhumanizowaną szkoła ala Warp, blisko tu czasem do brzmień w duchu Autechre. Jednak sam fundament silnie osadzony jest w latach 70-tych, wykorzystane modularne systemy Mooga i nowoczesna technika cyfrowa, udanie łączy ze sobą obydwa światy. Również kompozycje wychodzą z pozornie abstrakcyjnego szumu, z czasem nasycają się zwartymi sekwencyjnymi teksturami. Nieco archaiczna podstawa i wyzywająca, nowoczesna brzmieniowa aura przyniosła album pełen niespodzianek. Szkoda jedynie wyciętych odgłosów publiczności, bo dosyć mocno obniża wydźwięk całości.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    11,88 EUR
  • Robert Schroeder | Club Chill v.2

    Robert Schroeder | Club Chill v.2

    Robert Schroeder ucieka od sekwencyjnych struktur tak daleko jak tylko może. Na dobrą sprawę jego muzyka jest zupełnie nową jakością na elektronicznej scenie. Wydany w 2014 roku album Club Chill Vol.2, znakomicie kontynuuje strategie brzmieniowe, jakie Schroeder nakreślił na części pierwszej. To ponowny, niezwykle udany flirt z estetyką klubową. Elementy jazzu, downtempo, chill outu, ambientu i techno, Schroeder przetwarza zgodnie z własną fantazją. Jego muzyka ponownie udaje się w rejony tropikalnych plaż, kurortów pod palmami. Płyta Club Chill Vol.2 na wskroś przesiąknięta jest ową morską bryzą, jaka wieje znad ciepłego morza. Owe fantazje ziszczają się w tych 10-ciu nagraniach, w których kobiece i męskie wokale, wnoszą pewną aurę seksualnej zmysłowości. Przy całym tym bogactwie muzyka Schroedera w żaden sposób nie traci przestrzenności, bo ta owiewa każdą z tych kompozycji. Album który można zapodawać sobie do woli, fantastycznie odprężający i dający tak potrzebną do życia energię.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    20,23 EUR