Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Popularity 1

(267 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Cluster | Cluster 2

    Cluster | Cluster 2

    New Good price
    Śmiała, awangardowa muzyka, nieporównywalna w zasadzie z twórczością innych artystów: eksperymenty proponowane na Cluster 2 mogą okazać się sporym szokiem nawet dla miłośników aktualnej elektronicznej awangardy, dark-ambientu itd. Muzyka Cluster to znakomite dźwiękowe wyobrażenie struktur, które oglądane z daleka wydają się być doskonale monolityczne, przy bliższych oględzinach jednak okazują się być wielopoziomowe, dziwnie pozałamywane i przede wszystkim bogate w zdumiewające detale. Pobieżnie słuchając zamieszczonych tu impresji odnosimy wrażenie przysłuchiwania się statycznemu, choć gniewnemu szumowi, przerywanemu raz po raz warkotem nigdy dotąd nie widzianego motoru; gdy jednak poświęcimy impresjom Cluster nieco więcej czasu, odsłonią się przed nami nie tylko ich eksperymentalne i nowatorskie, ale i nastrojowe walory, a także zdołamy docenić wciąż zmieniające się tutaj - choć nieustannie mocno abstrakcyjne - nastroje. Momentami panuje tutaj organowy spokój, dominują jednak zgrzytliwe dynamiczne sekwencje tkane z bardzo niecodziennego tonalnego tworzywa. Płytę wieńczy intrygujący eksperyment zaaranżowany na preparowany fortepian z wizytą w gabinecie krzywych luster... Polecam szczególnie.

    Igor Wroblewski

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    6,76 EUR
  • Tangerine Dream | Cyclone (reissue)

    Tangerine Dream | Cyclone (reissue)

    New Good price

    Pierwszy utwór, Bent Cold Sidewalk, składa się z potraktowanego jako klamra, czytelnego melodycznie motywu utrzymanego w stylistyce art-rockowej oraz mrocznego interludium z ziemistą, zachmurzoną partią fletową i zagadkowymi głosami wyłaniającymi się krzaczastymi kaskadami w tle. Motyw budujący klamrę utworu rozpisany został na tradycyjne mandarynkowe instrumentarium oraz głos Steve’a Joliffe’a. Głos ten na pewno tutaj nie razi, tym niemniej jednak trzeba po cichu przyznać, iż kompozycja po odjęciu ścieżki wokalnej nic by nie straciła… Sposób śpiewania Joliffe’a kojarzy się po trosze z Jonem Andersonem, po trosze z Rogerem Watersem – a w kulminacyjnym punkcie utworu brzmi tak, jakby partię wokalną wykonywał kot marszczący się po zjedzeniu kartoflowych łupin (to porównanie może wyglądać na robienie sobie drwin – nic podobnego nie mam na myśli, po prostu maniera wokalna Joliffe’a do tak obrazowego stopnia wywołała u mnie takie a nie inne skojarzenie…). Muzyka brzmi potężnie i malarsko sugestywnie, a członkowie tria wykazują się już nie tylko poczuciem Nastroju, ale i bogatą inwencją melodyczną: poszczególne partie tej impresji są po prostu niemal „przebojowe“ w takim znaczeniu, w jakim można by to słowo zastosować wobec kompozycji grup takich jak Yes (w latach siedemdziesiątych).
    Rising Runner Missed By Endless Sender to swoistego rodzaju intermezzo: krótka piosenka o wyrafinowanie skonstruowanej, strzępiastej melodii, w której Joliffe prezentuje całą gamę swoich głosowych środków wyrazu. Powracający riff, na którym osnuto ten utwór, mógłby uchodzić za „wzorzec brzmienia“ Tangerine Dream w drugiej połowie lat siedemdziesiątych: melodia brzmi pomysłowo i świeżo, przykuwa uwagę pietystycznie zrealizowana aranżacja.
    Finałowa impresja jest moim zdaniem najlepszym utworem na płycie (i naprawdę nie uważam tak dlatego tylko, iż jest to jedyna instrumentalna kompozycja w niniejszym zestawie). Muzyka rodzi się pośród metalicznego, elektronicznego wichru, po czym od razu wpada w rwący ostinatowy nurt, z którego wykwitają świetne improwizacje klawiszowe i gitarowe. Motoryczny podkład perkusyjny znów zbliża nagranie do estetyki progresywnego rocka, a barwy, które przeszywają Madrigal Meridian naprawdę są jednymi z najciekawszych, jakie zalśniły w dyskografii Tangerine Dream. Finał komopzycji przynosi uspokojenie – clavinet podsuwa nostalgiczne harmonie w tle, a na pierwszym planie znów przesuwają się syntezatorowe i gitarowe obłoki… Tej płycie na pewno warto poświęcić nieco czasu, bowiem przy stylistyce, na jaką zespół podczas tej sesji się zdecydował, rezultaty są na pewno lepsze niż mogły były być.

    I. W.


    Długo się wahałem, zanim nabyłem tę płytę Tangerine Dream. Znałem z prasy muzycznej opinię Edgara Froese o albumie Cyclone - jedno ze szczenięcych dokonań Tangerine Dream (...) nie jestem jego zwolennikiem (wywiad w Tylko Rock luty 1997). Przekonany jednak przez mojego internetowego kolegę Pawła z Kanady, kupiłem w końcu ten CD.
    Połączenie muzyki Tangerine Dream ze śpiewem Anglika Steve Jolliffe'a (pełnoprawnego członka zespołu), sprawia dość niesamowite wrażenie. Utwór Bent Cold Sidewalk rozpoczyna rockowa ballada, która przechodzi potem w typowo elektroniczną melodię o nieco mrocznym nastroju. Koniec utworu to powrót do początkowej ballady. Rising Runner Missed By Endless Sender - utwór krótki i szybki. Śpiew Jolliffe'a jakby rodem z thrillera lub horroru. Muzyka obroniła by się i bez wokalu - jest znakomita.
    "Kosmicznym" nastrojem rozpoczyna się ostatni najdłuższy (20:28) utwór na płycie Cyclone - Madrigal Meridian. Od trzeciej minuty do akcji wchodzi sekwencerowy rytm Tangerine Dream, wzbogacony perkusją. Nastrój staje się rockowy, wzbogacają go syntezatorowe i gitarowe solówki a nawet dźwięki skrzypiec. Ostatnie pięć minut jest już spokojniejsze, pojawia się solo fletu i "elektronicznego" klawesynu, a także skrzypiec. Końcówka rodem z muzyki klasycznej. W tym utworze nie słyszymy głosu Steve Joliffe'a.
    Album Cyclone jest rzeczywiście bardziej rockowy niż inne płyty Tangerine Dream. Mimo włączenia wokalu, nie wydaje się jednak specjalnie eksperymentalny. W muzyce odnaleźć można motywy typowe dla zespołu, słyszane na innych jego płytach. Głos Joliffe'a stał się na Cyclone jeszcze jednym z instrumentów Tangerine Dream
    . Słyszałem gdzieś, że Edgar Froese nie lubi Steve Joliffe'a. Może dlatego chce o tym albumie zapomnieć.

    Lord Rayden

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    5,38 EUR
  • Robert Schroeder | Fata Morgana

    Robert Schroeder | Fata Morgana

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    15,83 EUR
  • Kayanis | Transmundane

    Kayanis | Transmundane

    Good price

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    7,63 EUR
  • Kayanis | Mundane

    Kayanis | Mundane

    Good price

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    7,63 EUR
  • Krzysztof Duda | Voices

    Krzysztof Duda | Voices

    Good price
    Krzysztof Duda, podobnie jak Przemysław Rudź z wolna wpisuje się w krajobraz rodzimej sceny elektronicznej. Wydany w 1995 roku album Voices to pozycja na tyleż niezwykła i ciekawa, że w swojej strukturze urąga wręcz elektronicznym standardom. Duda pomija z premedytacją sekwencyjne pętle, bowiem jego wędrówka idzie w zupełnie innym kierunku. Voices swego czasu był reklamowany jako muzyka relaksacyjna, co też nie jest do końca prawdą. Mamy tu za to śmiałe nawiązania do czarnych brzmień. Siłą Voices są zarówno rytmy jak i brzmienia, które gładko osadzają się w tradycjach funkowych, jazzowych ze szczyptą latino. Już ten fakt tak śmiałych nawiązań i inspiracji, które nijak mają się do klasycznych sekwencyjnych pętli, stawia Dudę w zupełnie innej pozycji. Elektronika dla niego to nie tyleż zamknięty i hermetyczny świat, co raczej narzędzia które pozwalają odbyć mu nieskrępowaną podróż po gorącym, czarnym lądzie. Nawet jeżeli na chwilę zwalnia, to zaraz na nowo mamy eksplozję tanecznej, czarnej gorączki. Aż wstyd że taki album przeszedł zupełnie niezauważony. Pora zatem nadrobić zaległości.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    4,20 EUR
  • Insomnia Project Electronic | Harmony

    Insomnia Project Electronic | Harmony

    Good price

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    7,63 EUR
  • Otarion | Extensive

    Otarion | Extensive

    Availability: Temporary absence | product: 1CDr


    13,58 EUR
  • Robert Rich | Tactile Ground

    Robert Rich | Tactile Ground

    Robert Rich słynie z łączenia brzmień elektronicznych z tradycyjnymi instrumentami. Jego wizja muzyki ambient, jawi się jako fantazja na miarę epoki globalnej wioski. Rich filtruje wielokulturowe odpryski, dostosowując je do własnych potrzeb. Dwupłytowy album Tacticle Ground został zbudowany wokół fizycznego doświadczania dźwięku np. poprzez bodźce na skórze. W strukturach jakie tworzy Rich, bynajmniej nie nawiązuje do strategii Briana Eno i jego "tapet dźwiękowych". Wręcz przeciwnie, każde z tych nagrań jawi się starannie zaplanowaną wizją. W Sentinence Of Touch, Rich śmiało adaptuje akustyczne brzmienia fortepianu i smyczków. Z kolei The Abiding Wheel odgłosy bębnów i fletów wywołują ułudę prastarych wiejskich krajobrazów. Druga część ciąży bardziej ku mrocznej aurze. Gdzieniegdzie odzywają się echa ze znakomitej płyty Stalker, którą Robert Rich zrealizował wespół z Lustmordem. Mroczne, podziemne dudnienia wypełniają Sandmaker's Sand. Reszta podąża ku abstrakcyjnym formom, bliskim marzeniom sennym. Tacticle Ground to wielowymiarowa dwugodzinna tkanka, która jest niczym ambientowy poligon dla wszelakich doświadczeń, czasem iście bezkompromisowych, czasem pięknych w swej czystej formie.

    R.M

    Availability: Temporary absence | product: 2CD


    21,43 EUR
  • Tangerine Dream | Official Bootleg Series v.3

    Tangerine Dream | Official Bootleg Series v.3

    Availability: Goods in stock | product: 4CD


    29,53 EUR