Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

Emmens & Heij

(6 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Gert Emmens, Ruud Heij | Echoes From Future Memories

    Gert Emmens, Ruud Heij | Echoes From Future Memories

    Gert Emmnes i Ruud Heij na albumie Echoes From Future Memories idą tradycyjną ścieżką muzyki elektronicznej. Można wręcz odnieść wrażenie, iż to sklonowana płyta wzorcowa wobec klasycznych dokonań nurtu. Jak wspominał sam Emmens, takie były właśnie założenia aby nagrać album będący swoistym probierzem dla tego stylu. Na Echoes From The Future Memories sekwencyjne tekstury przeplatają się z psychodelicznymi figurami i kosmicznym tłem. Wsłuchując się głębiej w ów materiał można odnieść wrażenie, iż Emmens i Heij sporo zapożyczali z "sekwencyjnego" okresu twórczości Tangerine Dream. Strzępy wpływów ze słynnej Phaedry, czy Rubycon są tu niemal namacalne. Jedynie co wyróżnia materiał z Echoes From The Future Memories to produkcja. A ta jest krystalicznie czysta i perfekcyjna na miarę high endowego sprzętu w dobie XXI wieku, który z nośnika CD wyciska ile się da. Dobry album, jednakże bez zaskoczeń mocno ciążący ku przeszłości i w efekcie w niej tkwiący. Dla zagorzałych fanów gatunku, dla których lata 70 XX wieku w elektronice, są nadal aktualne.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,76 EUR
  • Gert Emmens, Ruud Heij | Signs

    Gert Emmens, Ruud Heij | Signs

    Gert Emmens i Ruud Heij na albumie Signs poszli w zupełnie innym kierunku niż na wcześniejszych płytach. Co prawda największe stylistyczne wolty robił sobie Emmens, flirtując często z rockiem progresywnym. Płyta Signs przenosi w ambientalny przestwór, to muzyka bliska kosmicznym brzmieniom. Brak sekwencyjnych bloków, pulsujących maszyn, zostaje tylko czysty niczym niezmącony ambient. Emmens i Heij tworząc muzykę na ów album powoływali się na takie nazwiska jak David Sylvian, Robert Fripp, Holger Czukay czy Harold Budd. Wszyscy wyżej wymienieni ocierali się o muzykę tła, ale obydwaj Holendrzy ustawili pod owe ambientalne pejzaże cały swój album. Brzmienia kosmosu, łapane przez czułe anteny ewidentnie dominują tutaj. Owe zamglone pejzaże kierują słuchacza na peryferię wszechświata, ukazując mu oczyma wyobraźni to co niedostrzegalne. Począwszy od pierwszego utworu First Light aż na kończącym całość Void, mamy pełne spektrum ambientowej elektroniki. Ta "nieco inna twarz" obu artystów bardzo im pasuje. Ciekaw jestem ich kolejnego kroku.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,76 EUR
  • Gert Emmens, Ruud Heij | Lost in the Swamp

    Gert Emmens, Ruud Heij | Lost in the Swamp

    Gert Emmens i Ruud Heij doskonale znani są miłośnikom kontynuatorów twórczości tzw. Szkoły Berlińskiej; szczególnie dobrze pamiętamy niesamowity debiut duetu, Return to the Origin. Lost in the Swamp to kolejny dowód, iż muzycy czują, o co tak naprawę chodzi w improwizowanej, intuicyjnej, wariacyjnej elektronice sekwencyjnej, prezentowanej tutaj w sześciu (nierzadko imponująco długich, jak należy) odsłonach. O ile pierwszy utwór, bardzo silnie kojarzący się z nastrojem filmowych ścieżek dźwiękowych Tangerine Dream, naznaczony jest optymizmem i chęcią przeżycia niezwykłej przygody, o tyle już wynurzająca się z atonalnych oparów kompozycja druga znakomicie koresponduje z tytułem całego krążka - Słuchacz gubi się pośród bagien niczym bohater słynnej powieści "Kobieta z wydm" Abe Kobo. Dopiero w trzeciej impresji na płycie udaje nam się znaleźć drogę powrotną - tak przynajmniej sugerują świetliste, sekwencyjne drogowskazy, ciągnące się migotliwymi meandrami i przywracające nadzieję. Jednak okaże się, że utwór czwarty prowadzi nas na zupełnie jeszcze nie widziane tereny - wiodąca melodia syntezatora kłębi nam nad głowami niezliczone fioletowe i granatowe chmury, znów wschodzi słońce, ale cały teren został zupełnie odkształcony, wszędzie toczą się grudy powolnie kroczącej sekwencji rytmicznej o brzmieniu, które miłośnicy elektroniki będą mogli skojarzyć z muzyką Paula Nagle'a. Chociaż to niespodziewane krajobrazy i zupełnie nieoczekiwane kombinacje barw, Słuchaczowi udaje się odprężyć. Majestatyczny elektroniczny wicher przedostatniego utworu przywiewa wspomnienia i przepędza mgłę, dzięki czemu w takt króciutkiej cody zdołamy dobiec do majaczącego już w oddali punktu wyjścia...

    I. W.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,76 EUR
  • Free System Projekt, Emmens Gert | Legacy

    Free System Projekt, Emmens Gert | Legacy

    Kapitalny, koncertowy materiał za który odpowiedzialny jest w dużej mierze Marcel Engels (Free System Projekt). Muzyką zainteresował się w 1980r, kiedy usłyszał nagrania Jean Michel Jarre'a i Isao Tomity. W wieku 14 lat kupił pierwszy syntezator Yamahy, co zadecydowało o jego przyszłości. Dziś Engels posiada solidne studio nagraniowe, to idealne warunki do tworzenia muzyki. Jednak po albumie Legacy, można by sądzić iż jego żywioł to koncerty. Ten album zawiera trzy długie utwory, będące zapisami występów z dwóch miast. Pierwszy Heritage do nagranie zarejestrowane w Berlinie, podczas imprezy The Ricochet Gathering. Blisko 50 minut muzyki, w której kumulują się ważne akcenty sekwencyjnej stylistyki. Słychać wpływy Tangerine Dream z okresu takich przełomowych albumów jak Ricochet czy Encore. Utwór nasączony potężnymi erupcjami sekwencji, cudnych niemal ambientalnych wyciszeń. Dwa kolejne Legacy i Prophecy, to zapisy z festiwalu E-day 2010 z holenderskiego Oirschot. To muzyka zdecydowanie bardziej zwarta i dynamiczna. A to za sprawą grającego na perkusji Gerta Emmensa. Ten elektroniczny rock wiele bierze z estetyki wypracowanej przez Klausa Schulze, jeszcze w drugiej połowie lat '70. Muzyka zyskuje nieco bardziej transowy charakter, odwołując się do rozwibrowanych suit z okresu chociażby płyty Moondawn. Mimo iż wiele tu cytatów z odległej przeszłości, ten materiał autentycznie porywa podczas słuchania. Wtórne to nieco, ale pasja i energia tej muzyki wyrywa niemal z fotela.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    16,60 EUR
  • Gert Emmens, Ruud Heij | Blind Watchers of a Vanishing Night

    Gert Emmens, Ruud Heij | Blind Watchers of a Vanishing Night

    Znakomity zestaw z koncertów dwójki Holendrów, prezentujących ich w doskonałej formie. Te 5 utworów to absolutny mus dla wielbicieli elektroniki sekwencyjnej. Gert Emmens i Ruud Heij nawiązują do klasyki gatunku. Ich inspiracją są klasyczne dokonania Tangerine Dream z lat '70 i Klausa Schulze również z tego okresu. Centralną kompozycją na tej płycie jest blisko 45-minutowa A Journey Through A Time. Podzielona na 6 części, ujawnia właśnie przytoczone wyżej inspiracje, dodając też coś z monumentalnych form a'la Vangelis. Inne kompozycje takie jak Conspiracy Of Two Forces to ewidentne nawiązania do brzmienia Tangerine Dream z okresu albumu Ricochet. Podobne pulsacje sekwencerów, jak i elektroniczny chłód kapitalnie się tu wspomagają dając doprawdy niesamowity utwór. Jeżeli chodzi o pochodzenie poszczególnych nagrań, wszystkie zostały zarejestrowane w 2004r. I tak wspomniane wyżej Journey Through A Time i Conspiracy Of Two Faces, zostały nagrane na mini festiwalu "Alfa Centauri" 13 marca 2004r w Huizen (Holandia). Pozostałe utwory, a więc tytułowy Blind Watchers Of A Vanishing Night, Moments Of Unexpected Sadness i Driving Home On A Rainy Night zarejestrowano 9 października 2004r na festiwalu E-live w Holandii. Idealna podróż w czasy świetności elektroniki sekwencyjnej. Aczkolwiek dzisiejsze brzmienie może budzić respekt. Ten album nie jest marna kalką z przeszłości, lecz jego brzmienia oddaje poniekąd ducha dzisiejszych czasów. Fani starego Tangerine Dream będą niezwykle uradowani.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    14,76 EUR
  • Kubusschnitt | Entropy's Evolution

    Kubusschnitt | Entropy's Evolution

    Znakomity powrót nowych klasyków "szkoły berlińskiej". Kubusschnitt po dłuższej bo 4-letniej przerwie i w odświeżonym składzie (Gert Emmens i Jan Dietrich), po raz kolejny prezentuje esencjonalny przykład analogowej, berlińskiej elektroniki. Muzyka na Entropy's Evolution ma nieco bardziej rockowy i drapieżny wymiar. To nie tylko sekwencyjne przebiegi i kreowanie wirtualnych światów, ale bardziej dosadnie zorientowana muzyka. Charakterystyczne dla tej stylistyki akordy, sekwencje przeplatają się z rytmicznymi teksturami i gitarowymi solówkami. Ma się wrażenie jakby kwartet odwracał się od dłuższych i bardziej kombinowanych kompozycji. To przekłada się na rockową i zadziorną dosadność. Gert Emmens to znakomity kolorysta i bez wątpienia jego obecność w składzie mocno dopinguje pozostałych członków, do wzmożonych improwizacji. Ten album z pewnością ucieszy starych i spragnionych nowych dźwięków, fanów. Działając w obrębie jednej stylistyki, grupa wychodzi nieco poza jej ramy i stara się brzmieć nieco bardziej dynamicznie. Już w elektronicznych kuluarach mówi się iż to może być jedna z najważniejszych płyt tego roku. I doprawdy po przesłuchaniu tego materiału, trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    9,22 EUR