Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

CARTBOARD SLEEVE

(99 albums)
sort by albums on one page
recording period
  • Konrad Kucz, Jakub Jakowicz | The four Seasons

    Konrad Kucz, Jakub Jakowicz | The four Seasons

    Good price
    The four Seasons to kilkuczęściowa forma symfoniczna duetu Kucz/Jakowicz. Tym razem Kucz – tuza polskiej elektroniki – zaprosił do współpracy wybitnego polskiego skrzypka młodego pokolenia – Kubę Jakowicza, prymariusza Lutosławski Quartet.
    Płyta jest eksperymentem niedającym się jednoznacznie określić gatunkowo. Znajdziemy tu odwołania do tradycji muzyki współczesnej XX wieku z Henrykiem Mikołajem Góreckim na czele, jak i reminiscencje muzyki klasycznej i echa minimalizmu. Pozornie odległe gatunki znajdują wspólny mianownik, balansując między dysonansem a słodkim, niby hollywoodzkim brzmieniem skrzypiec.

    press info

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    6,74 EUR
  • Ron Boots, Stephan Whitlan | Seven Days

    Ron Boots, Stephan Whitlan | Seven Days

    Album Seven Days, przesiąknięty jest brzmieniami klasycznej elektroniki. Ron Boots i Stephen Whitlan postanowili wspólnie przetestować syntezator MiniMoog należący do Whitlana, aby sprawdzić jak brzmi. Ów świeży zakup Brytyjczyka, posłużył jako punkt wyjścia dla reszty materiału. Dostaliśmy całkiem solidną porcję klasycznie brzmiącej muzyki elektronicznej. Obaj artyście nie wahają się też angażować bardziej namacalnych, rockowych wpływów. Poza zimnymi sekwencyjnymi teksturami, owe rockowe patenty dodają tej płycie właściwego ognia. Poniekąd ów duet brzmi czasem jak rasowy, rockowy band. To pozwala tej muzyce uniknąć monotonni i nudy, jaka często udziela się elektronicznym produkcjom. Z werwą, pazurem i pomysłem. A wszystko zaczęło się raptem od chęci sprawdzenia instrumentu.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Gert Emmens, Ruud Heij | Urban Decay

    Gert Emmens, Ruud Heij | Urban Decay

    Ruud Heij i Gert Emmens w październiku 2012 roku razem stanęli na scenie podczas imprezy E-live. Ten niezwykle udany koncert był niejako katalizatorem dla dalszej ich współpracy. Zamknęli się niemal na 2 miesiące w studiu, gdzie cedzili dźwięki jakie znalazły się na płycie Urban Decay. Ten album można potraktować jako kontrę wobec ambientalnej ścieżki, jaką niektórzy związani z tym nurtem artyści próbują podejmować. Heij i Emmens rozkręcili zatem swoją aparaturę do maksymalnych obrotów, tworząc porywające sekwencyjne wiry. Syntetyczne pętle pulsują niczym żywe organizmy, nieustannie będąc w ruchu, pędzie. Ta pełna moc jaką generują analogowe syntezatory z pewnością zadowoli wszystkich fanatyków spod znaku "szkoły berlińskiej". Sięgając do jej korzeni z lat 70-tych, obaj Holendrzy w przedziwny sposób starają tchnąć w te struktury nowe życie. Na przekór innym.
    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,61 EUR
  • Tangerine Dream | Particles

    Tangerine Dream | Particles

    Ile nagrań, skrywa jeszcze archiwum Tangerine Dream? Tego nie wiemy, wytwórnia Eastgate nieustannie bowiem zarzuca nas owymi archiwaliami. Dwupłytowy album Particles zbiera nagrania studyjne i koncertowe. Na początek mamy blisko półgodzinny 4pm Session. Nagranie tyleż ciekawe, iż wywiedzione z pełni improwizowanej sesji. Może tak zadziałała atmosfera studia Dietera Dierksa, w którym lata temu zespół nagrywał pomnikowy Alpha Centauri. W ramach tej samej sesji dostaliśmy też nową wersję utworu Rubycon. Drugi dysk to nagrania koncertowe zarejestrowane podczas festiwalu Schwingungen w Niemczech. Koncertowe wersje Mothers Of Rain, White Eagle, czy Dolphin Dance, przypominają o starych sekwencyjnych czasach. Nie porywają co prawda, ale to kawał rzetelnie zagranej muzyki elektronicznej. Ci co zbierają wszystko, musi włączyć ten album do swoich zbiorów. Reszta może posłuchać.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 2EP-CD


    15,99 EUR
  • Biosphere | Cirque 2016

    Biosphere | Cirque 2016

    Jedna z najbardziej malowniczych i wizualizacyjnie sugestywnych płyt Biosphere (chociaż o której jego płycie nie można się tak wyrazić?...) – każdy z zamieszczonych tutaj utworów programowo skorelowany został z towarzyszącą mu ilustracją w booklecie. Mamy zatem wyjątkowo barwne spektrum nastrojów: od impresji podwodnych po wysokogórskie, od naturalnych po cywilizacyjne, od głęboko zimowych po pogodnie wiosenne. Cirque stanowi ciekawy etap przejściowy między wcześniejszą a późniejszą twórczością Biosphere: mroczne beaty nie odgrywają tu już wiodącej roli (przypomnijmy sobie Microgravity i Patashnik), niemniej jednak nie zniknęły z ambientalnych impresjonistycznych pasaży w zupełności (jak na Shenzhou lub Autour de la Lune). Po raz kolejny Geir Jenssen udowadnia, że jest wyjątkowo utalentowanym malarzem dźwięków, dostrzegającym tajemnice najbardziej nawet ukrytych, niby niepozornych zakątków świata realnego i wyimaginowanego. Cirque to muzyka bardzo eteryczna, a jednocześnie przynosząca jakiś specyficznie ołowiany, podziemny, korzenny powiew próbujący cały czas przenieść Słuchacza ze strony snu na stronę jawy. Idealna muzyka na tę porę nocy, kiedy usypiający mózg zaczyna emitować fale beta i Słuchacz znajduje się w dziwacznym zawieszeniu między świadomością tego, co się dzieje, a pierwszymi rojącymi się sennymi halucynacjami…

    I. W.


    Najlepszy i najznakomitszy album Biosphere od czasów Substraty i Insomnii. Wyjątkowo wyuzdane i profesjonalnie dobracowane brzmienie spod znaku greckiego Fluxion i niemieckiego Chain Reaction. Ale Geir nie zapomniał o umiejscowieniu swoich tajemniczych przestrzenii. Płyta podobno obrazuje wyprawę pewnego podróżnika, który pod koniec wyprawy ginie. Muszę przyznać, że czuć to, ale dowolna interpretacja tej płyty zależy tylko od was. Serdecznie polecam!

    ???


    Na następcę Substraty przyszło fanom Biosphere czekać trzy lata, album Cirque w niewielkim stopniu przypomina swojego poprzednika. Przepiękna okładka, rewelacyjne zdjęcia w książeczce dołączonej do płyty, w sam raz zachęcają do sięgnięcia po nią. W odróżnieniu od poprzedniczki, tu mamy pełno wszelakich rytmów i odgłosów. Dźwięki, niczym kryształki lodu, układają się we fraktalne, abstrakcyjne wzory. Cirque to płyta niezwykła, zwiewna, delikatna, utwory bazują na plumkającym rytmie i docierającymi z oddali melodiami Le Grand Dome, When I Leave, Iberia Eterea. Znalazło się tu miejsce dla dwuczęściowej ambientowej suity Algae& Fungi. Jak i wielu intrygujących, krótkich przerywników Grandiflora, Moistened & Dried. Płyta ma też pewien dość tragiczny kontekst, Jenssena zainspirowała historia Chrisa McCandlessa. Wyruszył on na samotną wyprawę przez bezdroża Alaski, po czterech miesiącach w wyniku niedoszacowania zapasów żywności, znaleziono go martwym. Historia prawdziwa, budząca dreszcz emocji, samotna rebelia zakończona tragedią. Płyta Cirque" to pewien obraz tych zdarzeń, jednocześnie kolejna wspaniała pozycja do słuchania. Doskonały materiał do wielokrotnego spożywania.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 2CD


    15,50 EUR
  • Neuronium | Jamais Vu

    Neuronium | Jamais Vu

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    17,16 EUR
  • Serge Devadder | Ganda

    Serge Devadder | Ganda

    Serge Devadder, urodzony w Belgii dał już próbkę swoich możliwości na płycie The Shape Of Solitude, którą zrealizował wspólnie z Dirkiem Serriesem, znanym jako Vidna Obmana. Album Ganda nie odbiega od przyjętej ogólnej, ambientowej konwencji. Devadder tworzy niezwykle rozległe przestrzenie, które wydają się nie mieć fizycznych granic. Sięgając do dźwięków otoczenia, wplata w nie niemalże filmowe narracje. Ganda brzmi wobec tego niczym soundtrack do filmu który nie istnieje. Senne obrazy podszyte delikatnymi sekwencjami, tworzą wysmakowane, dźwiękowe wizualizacje. Ten szalenie atmosferyczny album nie przynosi jakichś niesamowitych rewolucji brzmieniowych, jednakże jego ulotna wręcz widmowa atmosfera, pozwala niejako oderwać się od szarej codzienności by odbyć niesamowitą podróż.
    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,31 EUR
  • The Heisenberg Compensators | Adventures of Werner and Random

    The Heisenberg Compensators | Adventures of Werner and Random

    Historia zespołu The Heisenberg Compenstators ma swój początek z występem w 2012 roku na festiwalu "Glow". Dwaj artyści: Allard Krijger i Stefan Robbins dali wtedy niezwykły, w pełni improwizowany koncert. Zachęceni ową niezwykłą energią jaka wówczas się im udzieliła, postanowili kontynuować współpracę również i w studiu. Wykorzystując masę urządzeń i instrumentów akustycznych takich jak przeznaczony do domowej rozrywki keyboard Casio, mandoliny, modulatory i efekty, stworzyli nad wyraz ciekawy materiał. Album The Adventures… wychodzi poza sztywne ramy elektronicznych sekwencji. To niezwykle ożywcza mieszanka rocka, popu, muzyki tła, elektroniki. Wszelakie sekwencje odpalane były losowe, dawało to efekt pewnej przypadkowości ale też i kontrolowanego chaosu. Dostaliśmy przedziwny miks w klimatach wczesnego Pink Floyd, romantycznych pejzaży bliskich twórczości Roberta Schroedera i popowe wzloty jakich nie powstydził by się Michael Rother. Istna postmoderna na miarę XXI wieku, tyleż ciekawa że gładko wyłamuje się sztywnym kanonom. W zamian proponuje nieco inne spojrzenie na muzykę elektroniczną.

    R.M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    12,31 EUR
  • Martin Peters | Angels of Nowhere

    Martin Peters | Angels of Nowhere

    Martin Peters swoją debiutancką płytę Attors wydał w 2002 roku, późno. Jego korzenie wyrastają z końca lat 60-tych, gdy kariery zaczynali Paul McCartney (już po rozpadzie The Beatles) i psychodeliczny wówczas Pink Floyd. Kolejne fascynacje to dzieła Mike'a Oldfielde'a, wreszcie doszła fiksacja na punkcie elektroniki. Peters będąc pod wpływem swojego krajana, Gerta Emmensa, sam zaczyna tworzyć w podobnym duchu. Album Angels Of Nowhere jak najbardziej osadzony jest w sekwencyjnej szkole berlińskiej. Zapętlając kolejne motywy, Peters tworzy potężne, transowe wiry nijako kumulując ich energię. Blisko mu zatem do wspomnianej muzyki Emmensa, jednakże sam poza wyraźnymi kalkami nie proponuje niczego nowego. Dostajemy klasyczne, elektroniczne granie które z pewnością zadowoli fanatyków tego gatunku.

    R.M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    12,31 EUR
  • Sequentia Legenda | Amira

    Sequentia Legenda | Amira

    Availability: Last items | product: 1CD


    14,94 EUR