Write us
   


Categories


Graphics
Graphics
Graphics

Newsletter

Store statistics

2196 albums in the store
1721 available in stock
33648 samples of tracks
24653 completed orders
4652 satisfied customers from:
Australia, Belgium, Canada, Chile, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Great Britain, Spain, Greece, Holland, Hungary, Israel, Kazakhstan, Korea, Lithuania, Norway, Italy, USA, Switzerland, Slovakia, Portugal, Russia , Sweden ...


Contact:

phone +48 601 21 00 22

recording period 2005-2009

(429 albums)
sort by albums
on one page
recording period
  • Brendan Pollard | Live in Concert 2006 p.1

    Brendan Pollard | Live in Concert 2006 p.1

    Availability: Goods in stock | product: 1CDr


    11,67 EUR
  • Hans Joachim Roedelius, Tim Story | Inlandish

    Hans Joachim Roedelius, Tim Story | Inlandish


    Wiek 74 lat to moment w którym raczej wspomina się karierę, niż ją kontynuuje. Ale nie dla Hansa Joachima Rodeliusa, współzałożyciel słynnej formacji Cluster, potem przemianowanej na Kluster, cały czas wykazuje nadzwyczajną aktywność. Jej pokłosiem jest znakomita muzyka, a płyta Inlandish to kolejne arcydzieło artysty. Jednak Rodelius nie jest tu sam, towarzyszy mu pianista, Tim Story. Inlandish to 12 ulotnych miniatur zawieszonych między kameralistyką, ambientem i elektroniką. Rodelius tworzy delikatne pejzaże podszyte melancholią. Niczym mgły, te dźwięki niemal rozmywają się w tej ulotnej przestrzeni. Tim Story jako pianista, jawi się jako wytrawny uczeń Harolda Budda. Jego gra na fortepianie ma wiele cech które upodabniają go do mistrza. Story nie tworzy zwartych struktur, stara się integrować z melancholijnym nastrojem wykreowanym przez Rodeliusa. A ten podkreślają majaczące się w tle dźwięki wiolonczeli oraz nastrojowa elektronika. Obaj tworzą filigranowe konstrukcje, które zdają się być zapisem bieżącej chwili. Znikł dawny radykalizm poszukiwań Cluster, teraz Rodelius wpisuje się w nurt nastrojowej muzyki, w której brzmienia akustycznych instrumentów puentuje elektronika. A wypadkowa tych dźwięków to idealna muzyka do rozmyślań, i to najlepiej w ponure, mgliste dni. Doskonałe tło do marzeń, piękna i smutna muzyka, ale nie dołująca. Bo ten rodzaj melancholii jest w każdym z nas. Super!

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    15,50 EUR
  • Craig Padilla, Zero Ohms | Beyond the Portal

    Craig Padilla, Zero Ohms | Beyond the Portal


    Świetny split trojga znakomitych artystów, a wynikiem tego jest naprawdę udany album. Na Beyond The Portal widać doskonale podział ról, bowiem każdy z muzyków ma tutaj znaczącą rolę. Craig Padilla i Skip Murphy odpowiedzialni są za tkankę elektroniczną. Kreują rozmyty i przestrzenny ambient, który niczym woda wypełnia każdą szczelinę. Zero Ohms wspomaga ich akustycznym instrumentarium (fortepian, flety), tak aby całość nie brzmiała zbyt chłodno. Efektem tego jest muzyka którą można odbierać jako próbę opisania przestrzeni wewnętrznej. Tytułowy "portal" jest tu metaforą różnego rodzaju ograniczeń, zamykaniem się w kowenansach znaczeń i zachowań. Wyjście poza to, łamanie ich i pokonywanie barier i ograniczeń. Taką przestrzenią dla wolności jest właśnie ludzki duch, psychika której nie ujarzmi żaden system. Beyond The Portal ze swym delikatnym dryfem, to opis tych subtelnych procesów jakie odbywają się we wnętrzu "ludzkiego kosmosu". Nastrojowa elektronika przenika się z akustycznymi brzmieniami fortepianu i fletu. Nawet brzmienia tych instrumentów uchwycone jakby na pogłosie, kapitalnie wtapiają się w ten subtelny przestwór dźwięków. To doskonały materiał do odsłuchiwania w głębi nocy, gdy umysł spowalnia swoje tempo i przenosi się w stan nieważkości. Beyond The Portal staje się tym samym sumą tych stanów i obrazem owego bezwładnego, ale po prostu pięknego dryfu. Doskonałe!

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,71 EUR
  • Maxxess | Offroad

    Maxxess | Offroad


    Maxxess potrafi nieźle zaskoczyć. Z pozoru mieszanka gitarowych, niemal hard rockowych riffów wydaje się być banalna. A jednak udało się tego uniknąć, a przy okazji stworzył kawał wyśmienitej muzyki. Podstawą na Offroad są brzmienia elektroniki sekwencyjnej, to niejako szkielet tego albumu. Tuż ponad nimi unosi się inny świat, gitarowego grania, rockowych riffów. Maxxess tym razem nie skupia się jedynie na agresywnej grze swojej gitary. Mocno rozszerza paletę brzmień, poza tym miksem rocka i elektroniki gdzieś w tle majaczą się ambient, rock progresywny, psychodelia i hard rock. Inaczej rzecz ujmując można dostrzec tu wpływy tak uznanych artystów jak: Joe Satriani, Pink Floyd czy Tangerine Dream. Często rockowy ogień ustępuje próbom stworzenia odpowiedniej przestrzeni dla tego gitarowego grania. Niemiec często jedynie muska struny instrumenty, chcąc wtopić je w elektroniczne tła. Tym samym tworzy oniryczną, ulotną atmosferę. Kontrastem dla niej jest pełne ognia, rockowe granie i wtedy muzyka nagle nabiera dzikiego pędu. Te różnice odczuwalne są w poszczególnych utworach, takich jak choćby Avebury Henge, inspirowanym tajemniczym kamiennym kręgiem w Avebury. W otwierającym zaś Pulse, Maxxess gra jak rasowa, rockowa kapela na syntetycznych podkładach. Jednak paradoksalnie w owej różnorodności tkwi siła tego albumu. I można powiedzieć że w jego dotychczasowej karierze jest to album znaczący.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    15,28 EUR
  • Maxxess | Authenticity

    Maxxess | Authenticity


    Jeżeli ktoś szuka czegoś takiego co nazywa się "elektroniczny rock", to tu znalazł się pod właściwym adresem. Pochodzący z Niemiec, Maxxess na albumie Authencity łączy masywne riffy z sekwencyjną elektroniką. Już otwierający całość utwór Tornado nie pozostawia złudzeń. Mocny, niemal hard rockowy riff i elektronika w tle. Ale jakby schowana, wręcz wycofana ustępująca pola owej masywnej nawałnicy. Im dalej jednak w las, tym muzyka staje się bardziej elektroniczna, a gitara artysty gra ekspresyjne solówki. Maxxess stara się zbilansować owe granie stylistykami, nadal pozostaje w rockowej estetyce gitarowej gry. Ale sącząca się w tle elektronika jest na tyle mocna i czytelna, że nie pozostawia złudzeń. Nie etapuje też rockową mocą, jak to miało miejsce na początku. Przykładem jest znakomity utwór De- Layed gdzie pozwala sobie na dosyć sporą dawkę liryzmu. Gra Niemca przypominała nieraz to, co wyczyniał swego czasu osławiony Joe Satriani. Jak widać Maxxess dostał od niego solidną lekcję operowania riffem. Elektronika i rock na Authencity przemawiają niejako jednym językiem. Zabieg to ryzykowny dziś, jednak efekt jest nad wyraz udany. Jeżeli ktoś nie ma alergii na nieraz ostrą, gitarową jazdę może śmiało sięgnąć po ten materiał.

    R. M.

    Availability: Temporary absence | product: 1CD


    15,28 EUR
  • Craig Padilla | Below the Mountain

    Craig Padilla | Below the Mountain


    Amerykanin, Craig Padilla, nie jest nowicjuszem na elektronicznej scenie. Tworzy muzykę od przeszło dwóch dekad, jest też aktywnym twórcą koncertowym. W jego posiadaniu jest sprzęt analogowy i cyfrowy. Padilla jest twórcą niezwykle przestronnym, angażuje się w scenę psychedelic trance, ale dla odmiany lubi pograć i sekwencyjno-ambientową elektronikę. Płyta Below The Mountain jest właśnie w takowej utrzymana. Główną inspiracją dla tej muzyki był krajobraz wokół Mt. Shasty w północnej Kalifornii. Z resztą zdjęcie tej góry zdobi i okładkę płyty, a sam artysta mieszka w pobliżu. Muzyka jaką wygenerował Padilla na tej płycie zbliżona jest do tego co prezentuje choćby weteran ambientalnej sceny, Steve Roach. Jednak w porównaniu z niektórymi ambientowymi płytami swego kolegi, muzyka Padilli jest zdecydowanie przystępniejsza. Dzieje się tak za sprawą umiejętnie wplatanych sekwencyjnych przebiegów, jak niezwykłych melodii. Przez to dźwiękowa oprawa Below The Mountain zyskuje na głębi. Padilla muzyką znakomicie obrazuje otaczający go pejzaż, sprawiając iż bezproblemowo można się w doń zanurzyć. Muzyka bez krańcowych doświadczeń i banału, sprawnie zagrana i na swój sposób niezwykle plastyczna i melancholijna. I jak słychać w "cieniu wielkiej góry" powstają niezwykle piękne i ulotne dziełka. Do wielokrotnego odkrywania.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    14,02 EUR
  • Craig Padilla | Light in the Shadow

    Craig Padilla | Light in the Shadow


    Album wypełnia tylko jeden, ponad godzinny utwór. Dla wielu tego typu muzyka to doświadczenie ekstremalne, ale Craig Padilla to przecież specjalista od muzyki tła. Ten spory kawałek czasu został tu rewelacyjnie zagospodarowany. Padillę wspomagał Skip Murphy i obaj próbują nakreślić swoją wizję kosmosu. Zastygłe w czasie obrazy układają się w precyzyjnie skonstruowaną mapę galaktyk i całej kosmicznej materii. Organiczne i gęste tekstury porywają w swój bezmiar i sprawiają iż można się poczuć niczym astronauta dryfujący w próżni. Sam album z początku monotonny i mroczny, z czasem rozwija się coraz bardziej. Podzielony jest na kilka etapów, które razem tworzą nasycony roztwór. A Padilla dźwiękowymi obrazami opowiada o gwiazdach, które tu są na wyciągnięcie ręki. Można zignorować ten materiał, lub dać się przezeń porwać. Ta muzyka to pożywka dla wyobraźni, która wyrwana jest poza czas i miejsce. Nie przypadkiem Craig Padilla udowadnia iż jego miejsce w ambientowym panteonie jest jak najbardziej właściwe.

    R. M.

    Availability: Goods in stock | product: 10CD


    17,00 EUR
  • Jon Jenkins | Beyond City Light

    Jon Jenkins | Beyond City Light


    Amerykański multiinstrumentalista, Jon Jenkins postawił sobie za cel tworzenie muzyki stymulującej wyobraźnię. A ta jak wiadomo ma zdolność kreowania zupełnie nowej rzeczywistości. Już lista wykonawców jakich słucha podpowiada tropy którymi podąża jako artysta: Pink Floyd, Peter Gabriel, Genesis, Marillion i Tangerine Dream. Sporo tu grup z kręgu art rocka, no ale przecież ich muzyka sama w sobie była pożywką dla wyobraźni, przynosiła wizje bajkowych światów. Jenkins pobieżnie skorzystał z tej lekcji, bowiem jego muzyka nie ma rockowego charakteru. Bliżej mu do estetyki ambientalnych albumów Tangerine Dream czy sumnabulicznych tapet Briana Eno. Na albumie Beyond City Light kapitalnie miesza ambient, elektronikę i doprawia to wpływami new age. Owe głębokie tekstury wspomagane są całą baterią instrumentów akustycznych: gitary, fortepianu, perkusjonaliów i atmosferycznych pętli. Nie brak i znakomitych gości: Erik Wollo, Linda Sargent, David Helpling, Greg Klamt. Być może dzięki ich pomocy ta muzyka brzmi tak zwiewnie i onirycznie. Te pejzaże z pogranicza jawy i snu idealnie wtapiają się w ten wyśniony krajobraz będący daleko poza horyzontem. Muzyka Jenkinsa jest impresją z tych światów, jakie jedynie widzi się w wyobraźni. Powalające!

    R. M.

    Availability: Only on request | product: 1CD


    16,71 EUR
  • Karunesh | Heart Chakra Meditation 2

    Karunesh | Heart Chakra Meditation 2

    Availability: Goods in stock | product: 1CD


    16,38 EUR
  • Mind Over Matter | Live at Lunen

    Mind Over Matter | Live at Lunen

    Availability: Last items | product: 1DVDr


    15,28 EUR